Górnictwo: w JSW negocjowali przez kilkanaście godzin

fot: Maciej Dorosiński

Przed rozpoczęciem obecnej tury rozmów, w czwartek po południu, Komołowski ocenił w rozmowie z TVP Info, że nie jest możliwe "całkowite porozumienie", bez punktu "personalnego"...

fot: Maciej Dorosiński

Przez całą noc trwały rozmowy strajkujących związków zawodowych z zarządem JSW (bez udziału jego prezesa). Po godz. 5. w piątek (6 lutego) minęła czternasta godzina negocjacji. Przed budynkiem spółki w Jastrzębiu-Zdroju przez noc cały czas trwała niewielka demonstracja.

Według nieoficjalnych sygnałów zbliżonych do spółki strony przez noc starały się spisywać kolejne punkty uzgodnień. Już po poprzedniej turze rozmów w czwartek nad ranem mediator, b. wicepremier i b. minister pracy Longin Komołowski mówił, że jest już "prawie gotowy dokument kończący", który ma "bardzo realny kształt" - poza kwotami, których precyzyjny zapis, jeszcze "trzeba będzie doprecyzować".

Przed rozpoczęciem obecnej tury rozmów, w czwartek po południu, Komołowski ocenił w rozmowie z TVP Info, że nie jest możliwe "całkowite porozumienie", bez punktu "personalnego" (dotyczącego odwołania prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosława Zagórowskiego - red.). Zastrzegł też, że na zakończenie każdego poprzedniego dnia negocjacji związkowcy przypominali, że są gotowi parafować uzgodnienia, natomiast nie podpiszą porozumienia, dopóki nie zostanie spełniony postulat odwołania prezesa JSW.

Rozmowy m.in. związków i zarządu JSW z udziałem mediatora Longina Komołowskiego trwają od poniedziałku. Obecna ich tura rozpoczęła się w czwartek ok. godz. 15. Już wcześniej przed budynkiem spółki zbierały się grupki demonstrantów. Liczba protestujących zmieniała się; początkowo było ich kilkuset, po godz. 21.30 w czwartek - kilkudziesięciu, a nad ranem w piątek - ok. 20-30. Budynku cały czas pilnowała policja.

Związkowcy jeszcze w czwartek rozstawili przed siedzibą JSW namiot z nagłośnieniem, w innym namiocie rozdawali gorącą herbatę. Protestujący grzali się przy koszach z żarzącym się koksem. Od czasu do czasu skandowali hasła pod adresem prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego, domagając się - głównie niecenzuralnie - jego odejścia. Pojawiało się też skandowane wezwanie: "Na Warszawę, na Warszawę!".

Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy 28 stycznia. Wcześniej zarząd tej spółki ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy. Związkowcy postawili postulat m.in. wycofania decyzji zarządu o wypowiedzeniu trzech obowiązujących w spółce porozumień zbiorowych. Jako kluczowe wskazują jednak żądanie odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego. Skonfliktowane od lat z Zagórowskim związki uznają go za głównego winowajcę sytuacji finansowej spółki oraz zaostrzającego się strajku.

W czwartek wieczorem Pracodawcy RP poinformowali, że wystąpili do prokuratury z wnioskiem dot. związkowców z JSW - organizatorów trwającego tam strajku. W komunikacie organizacja pracodawców wskazała, że strajkujący liderzy związkowi z JSW naruszyli przepisy ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, ustawy o związkach zawodowych, a także prawa międzynarodowego.

Dlatego Pracodawcy RP - wraz ze Stowarzyszeniem Inwestorów Indywidualnych i Stowarzyszeniem Emitentów Giełdowych - skierowali wniosek do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, by ta wystąpiła do sądu rejestrowego o wszczęcie postępowania, w którym sąd wyznacza termin na dostosowanie działalności związków do obowiązującego prawa. Jeśli to nie nastąpi, sąd może m.in. orzec grzywnę, wyznaczyć termin nowych wyborów do organów związków, które naruszyły prawo, a jeżeli to okaże się bezskuteczne - sąd na wniosek ministra sprawiedliwości orzeka o skreśleniu związku zawodowego z rejestru. Jarosław Zagórowski jest jednym z blisko 30 wiceprezydentów Pracodawców RP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szara strefa na rynku paliw w 2025 r. utrzymała się na poziomie 4 proc.

Szara strefa na polskim rynku paliw ciekłych utrzymała się w ubiegłym roku na poziomie 4 proc., co oznacza brak zmian względem roku 2024 - podał Urząd Regulacji Energetyki (URE) w opracowaniu o polskim rynku paliw płynnych.

1596184260 biogazowniaramboll

Sejm przyjął nowelę ustawy o OZE. Chodzi o wsparcie biometanowni

Sejm przyjął w piątek nowelizację ustawy, która ma m.in. wprowadzić wsparcie dla biometanowni większych niż 1 MW, uregulować funkcjonowanie gazociągów do przesyłu biogazu i uprościć inwestycje w farmy wiatrowe.

Przydomowa retencja to przyszłość

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat. Ustawa ma wejść w życie 27 września 2027 r.; teraz zajmie się nią Senat.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.