Górnictwo: w JSW rozmawiają przy udziale mediatora

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd JSW przygotował szereg rozwiązań, które miałyby poprawić płynność firmy i obniżyć koszty pracy

fot: Maciej Dorosiński

W siedzibie Jastrzębskiej Spółki Węglowej w poniedziałek (2 lutego) rano rozpoczęły się rozmowy ws. postulatów strajkujących tam związków zawodowych. Mediatorem jest b. wicepremier i minister pracy Longin Komołowski. To szósta doba strajku w JSW.

Komołowski od 7 rano rozmawiał z zarządem spółki. Po godz. 8 rozpoczęło się jego spotkanie ze reprezentacją strajkujących związków. Jak powiedział rzecznik Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych w JSW Piotr Szereda, choć związkowcy rano jeszcze nie znali scenariusza rozmów, mają one dotyczyć postulatów sformułowanych wraz rozpoczęciem strajku.

Związki m.in. żądają odwołania zarządu JSW, któremu zarzucają nieudolność, i powołania nowego. Oczekują wycofania decyzji o wypowiedzeniu trzech obowiązujących w spółce porozumień zbiorowych (dot. deputatu węglowego, wzrostu stawek płac oraz zawartego przed debiutem giełdowym JSW), a także objęcia pracowników kopalni Knurów-Szczygłowice zasadami, jakie obowiązują pracowników pozostałych kopalń firmy. Domagają się też likwidacji spółki JSW Szkolenie i Górnictwo i przyjęcie tam zatrudnionych do JSW.

- W tych postulatach mieści się m.in. odwołanie zarządu, ale generalnie chodzi o prezesa Zagórowskiego. Nie ma możliwości, byśmy podpisali porozumienie, a potem nie będzie ono realizowane. Pan prezes nie jest gwarantem uczciwości w stosunku do porozumień - ocenił Szereda. Nawiązał w ten sposób m.in. do zarzutów związków dotyczących nierealizowania przez zarząd JSW wcześniejszych porozumień.

Rada nadzorcza spółki i zarząd już w ub. tygodniu zgodziły się, aby zgodnie z żądaniem związków Jarosław Zagórowski nie uczestniczył w rozmowach. W pierwszym od rozpoczęcia strajku spotkaniu przedstawicieli zarządu ze związkami - w piątek - uczestniczyło trzech członków zarządu, bez Zagórowskiego; według przedstawicieli JSW w poniedziałek miało być podobnie.

Bezterminowy strajk trwa w kopalniach JSW od środy. Wcześniej zarząd ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy. Przewiduje on m.in. zamrożenie płac w 2015 r., zmniejszenie deputatu węglowego, rezygnację z dopłat do zwolnień lekarskich (zgodnie z kodeksem pracy pracownikowi przysługuje 80 proc. wynagrodzenia, JSW dopłaca pracownikom pozostałe 20 proc.) oraz uzależnienie wypłaty czternastej pensji od zysku firmy. Czternastka za 2014 r. miałaby być rozłożona na raty.

Zarząd chce też zrezygnować z przewozów pracowniczych, naliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych dla emerytów i rencistów. Chciałby płacić za pracę w soboty i niedziele również zgodnie z kodeksem pracy, a nie jak obecnie - z bardziej korzystnymi dla pracowników regulacjami wewnętrznymi. Zmniejszony ma zostać również deputat węglowy - z obecnych 8 ton dla wszystkich, do 4 ton dla pracowników dołowych i 2 ton dla pracujących na powierzchni.

Według zarządu oznacza to zmniejszenie rocznych przychodów pracowników o ok. 10 proc. Związki nie zgadzają się z tymi wyliczeniami. Ich zdaniem pracownicy, zależnie do stanowiska pracy, stracą na tych zmianach od 10 do 30 proc.

Obok akcji strajkowej w kopalniach związki w ub. tygodniu organizowały m.in. blokady rond znajdujących się w pobliżu jastrzębskich kopalni. W poniedziałek rano przygotowywały blokadę przejścia dla pieszych w pobliżu siedziby JSW. Wsparcie ich działań od poniedziałku zapowiedzieli też związkowcy z innych spółek węglowych; nie ma to jednak - przynajmniej na razie - oznaczać wstrzymania wydobycia również u nich. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.