Górnictwo: W grudniu ub.r. mocno zatrząsnęło Polkowicami. W blokach na wyższych kondygnacjach przesuwały się meble

fot: Krystian Krawczyk

KGHM chce przeznaczyć pieniądze na inwestycje w nowoczesne technologie zwiększające wydajność produkcji

fot: Krystian Krawczyk

W ub.r. w kopalniach węgla kamiennego wystąpiły dwa tąpnięcia, w następstwie których zaistniał jeden wypadek śmiertelny oraz trzy wypadki powodujące czasową niezdolność do pracy. Na miedzi zanotowano jedno tąpnięcie – podał Wyższy Urząd Górnicze we wstępnej analizie stanu bezpieczeństwa za 2021 r.

9 maja ub.r. w kopalni Staszic-Wujek ruch Murcki-Staszic doszło do tąpniecia, na skutek którego zaistniał wypadek zbiorowy (dwa wypadki powodujące czasową niezdolność do pracy). Przyczyną był wstrząs o energii 2 x 107 J w rejonie ściany 3b-S, w pokładzie 510, na poziomie 900 m, którego epicentrum zlokalizowano w odległości ok. 60 m w kierunku wybiegu i ok. 50 m na południe od upadowej Vb-S;

Z kolei 4 grudnia ub.r. w ruchu Bielszowice kopalni Ruda nastąpiło tąpnięcie i doszło do wypadku zbiorowego (jeden śmiertelny oraz jeden wypadek powodujących czasową niezdolność do pracy). Przyczyną zdarzenia był wstrząs o energii 2 x 107 J, zaistniały w zrobach ściany 001z, w odległości 30 m za frontem ściany i 20 m na zachód od śladu upadowej Vz badawczej.

Wstrząs spowodował tąpnięcie i zawał w upadowej Vz badawczej na odcinku od 25 m do 60 m przed frontem ściany 001z, wskutek czego dwóch ślusarzy zostało zakleszczonych w zdeformowanym i zawalonym odcinku wyrobiska. 5 grudnia 2021 r. w wyniku prowadzonej akcji ratowniczej wytransportowano na powierzchnię jednego z poszukiwanych górników. Natomiast 7 grudnia 2021 r., po wykonaniu chodnika ratowniczego, wytransportowano z rejonu zawału drugiego poszukiwanego górnika. Doznał śmiertelnych obrażeń ciała.

Tąpie nie tylko w zakładach eksploatujących węgiel kamienny. Dla przykładu w kopalniach rud miedzi w 2021 r. wystąpiło jedno tąpnięcie. Miało miejsce w nocy z 9 na 10 grudnia ub.r. w ZG Lubin należącym do KGHM Polska Miedź. W rejonie zagrożenia przebywało dziewięciu górników. Pięciu zdołało się ewakuować. Czterech odniosło obrażenia. Przyczyną był wstrząs górotworu o energii 1,6 x 107 J, zlokalizowany w komorze K-21/pas P-72, w polu LU-XXX/1, na poziomie 850 m.

Wstrząs był tak silny, że w polkowickich blokach mieszkalnych na wyższych kondygnacjach przesuwały się meble. Sejsmografy zarejestrowały ruch o sile 3,9 stopni w skali Richtera. Hipocentrum wstrząsu znajdowało się w okolicach szybu L-VI w Rynarcicach. Przyczyną był niekontrolowany ruch górotworu. Temu zjawisku nie da się przewidziałać.

Niespełna miesiąc później, 7 stycznia br., lubinianie ponownie odczuli silny wstrząs. Jak poinformowała wówczas Sylwia Jurgiel, rzeczniczka prasowa KGHM, wstrząs nastąpił na oddziale G-2 lubińskiej kopalni. Miał samoistny charakter. Jego energia odpowiadała tzw. górniczej „szóstce”. Z rejonu zagrożenia wycofano dwóch pracowników. Nikt nie został poszkodowany.

Przy okazji warto wspomnieć, że do najbardziej tragicznego wypadku w polskich kopalniach miedzi doszło 29 listopada 2016 r. w ZG Rudna w Polkowicach. Po silnym wstrząsie zginęło 8 górników, a 21 odniosło rany.

W 2021 r. w kopalniach rud miedzi wystąpiło 10 odprężeń, w wyniku których zaistniało dziewięć wypadków powodujących czasową niezdolność do pracy. Natomiast w kopalniach węgla kamiennego wystąpiło jedno odprężenie. Ich skutkiem były trzy wypadki powodujące czasową niezdolność do pracy. Odprężenie górotworu jest zjawiskiem podobnym do tąpnięcia, lecz o słabszym natężeniu i mniejszych skutkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.