Górnictwo: uratowano 20 zasypanych w kopalni w Nikaragui

Dwudziestu górników uwięzionych w kopalni złota i srebra El Comal, w miejscowości Bonanza, w Nikaragui, zostało w nocy z piątku na sobotę uwolnionych przez ratowników - poinformowały władze. Zaginione w dalszym ciągu są co najmniej cztery osoby.

Na górników, którzy wyszli na powierzchnię, czekały rodziny. Uratowani są "zmęczeni i odwodnieni", ale ich stan jest dobry - zapewnił wiceminister spraw wewnętrznych Carlos Najar.

Kopalnia usytuowana jest na zboczu góry. W czwartek rano wywołana przez ulewne deszcze lawina błota i odłamków skalnych, która zeszła tym zboczem, uniemożliwiła co najmniej 24 górnikom wydostanie się na powierzchnię. Górnicy byli uwięzieni na głębokości 800 metrów.

Początkowo władze informowały o śmierci jednego z górników w wyniku wypadku, ale doniesienia te nie zostały potwierdzone.W piątek ratownikom udało się zlokalizować i nawiązać kontakt z 20 uwięzionymi.Przed kopalnią zebrały się setki członków rodzin i przyjaciół górników oczekujących na wieści o postępach akcji ratowniczej.
Właściciel kopalni, kolumbijski koncern Hemco, zamiast zatrudniać górników, pozwala im na wydobywanie srebra i złota na własną rękę, pod warunkiem że sprzedadzą mu uzyskany kruszec.

Miejscowość Bonanza leży 420 km na północny wschód od stolicy kraju - Managui.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.