Górnictwo: umowa przedwstępna sprzedaży 4 kopalń KW

fot: Jarosław Galusek/ARC

Akcja pożarowa trwała ok. 2 godzin

fot: Jarosław Galusek/ARC

Pierwszy krok na drodze do sprzedaży czterech kopalń Kompanii Węglowej do spółki celowej Węglokoksu został postawiony. W poniedziałek (9 lutego) zarządy Kompanii Węglowej oraz spółki Węglokoks Rybnicki Okręg Wydobywczy podpisały przedwstępną warunkową umowę sprzedaży tzw. czterech zorganizowanych części przedsiębiorstwa Kompanii Węglowej. Umowa dotyczy kopalń Rydułtowy-Anna, Marcel, Jankowice i Chwałowice.

Umowa jest podstawą do przekazania Kompanii Węglowej zaliczki za transakcję. Formalno-prawne przejęcie czterech rybnickich kopalń przez nowego właściciela nastąpi po spełnieniu wszystkich warunków określonych w umowie przedwstępnej, w tym zgód administracyjnych i korporacyjnych.

- To ważny etap procesu naprawy Kompanii Węglowej. Dalsze wdrażanie działań naprawczych polegać będzie na poprawie efektywności kopalń oraz budowie nowego, silnego podmiotu zdolnego do konkurowania na trudnym rynku węgla - powiedział Krzysztof Sędzikowski, prezes Kompanii Węglowej.

- Dla spółki celowej Węglokoks Rybnicki Okręg Wydobywczy (Węglokoks ROW) podpisanie umowy oznacza sfinalizowanie celu, do jakiego została powołana. Jest to także krok w kierunku zrealizowania jednego z głównych celów strategii spółki matki - Węglokoks SA - na lata 2010-2015, którym jest bezpośrednie zaangażowanie w sektor wydobywczy. To kolejny ważny etap w kierunku wzmacniania całej Grupy Kapitałowej i jednocześnie niezwykle istotny punkt restrukturyzacji całej branży górnictwa węgla kamiennego w Polsce - podkreślił Jerzy Polok, prezes zarządu Węglokoks ROW.

Podpisanie umowy, poprzedzające sprzedaż czterech kopalń rybnickich spółce Węglokoks ROW, jest punktem realizacji rządowego programu naprawczego Kompanii Węglowej, który usankcjonowany został porozumieniem strony społecznej z rządem oraz znowelizowaną ustawą o restrukturyzacji górnictwa.

W kolejnym kroku przewiduje się podział kopalń  Sośnica-Makoszowy i  Bobrek-Centrum na odrębne ruchy.

Następnie cztery kopalnie KW Brzeszcze, Centrum, Makoszowy i Piekary
wniesione będą do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, która może sprzedać je inwestorom.

Kopalnia Bobrek kupiona zostanie bezpośrednio przez spółkę Węglokoks-Kraj.

Pozostałych 7 kopalń i 5 zakładów Kompanii Węglowej: Sośnica, Bolesław Śmiały, Ziemowit, Piast, Bielszowice,  Halemba-Wirek, Pokój, Zakład Górniczych Robot Inwestycyjnych, Zakład Logistyki Materiałowej, Zakład Informatyki i Telekomunikacji, Zakład Elektrociepłowni SA, Zakład Remontowo-Produkcyjny wniesionych zostanie do tzw. Nowej Kompanii Węglowej, która powstanie na bazie spółki Węglokoks ROW.

Tworzenie nowej spółki zakończy się do 30 września 2015 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.