Górnictwo: Ukraińcy fedrują w Bytomiu

fot: ARC

Eko-Plus prowadzi wydobycie w rejonie, w którym kiedyś fedrowała kopalnia Powstańców Śląskich (na zdjęciu)

fot: ARC

W prywatnej bytomskiej kopalni Eko-Plus pracuje już czterech górników zza wschodniej granicy – czytamy w poniedziałkowym (7 sierpnia) wydaniu katowickiego dodatku do Gazety Wyborczej.

Ukraińcy pracują w zakładzie już prawie trzy miesiące. Początkowo było ich sześciu, ale dwóch wyjechało do kopalni w Bangladeszu. Do Eko-Plus trafili poprzez ogłoszenie, które znaleźli w internecie. Pracują na stanowisku pomocnika górnika, aby być kombajnistami lub górnikami przodowymi musieli by zdać egzamin językowy i zawodowy – tego możemy dowiedzieć się z tekstu, którego autorem jest Jacek Madeja.

To, że Ukraińcy pojawili się w polskiej kopalni nie zaskakuje. Scenariusz taki przewidywał już prezes PG Silesia Michael Herman podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, który w maju odbywał się w Katowicach.

Jedną z przyczyn jest luka pokoleniowa w polskim górnictwie. Od kilku lat nie kształci się młodzieży w tym kierunku. Na problem ten wskazuje poseł Krzysztof Sitarski.

Na pewno czynnikiem, który może zachęcać ukraińskich górników do pracy w Polsce są zarobki oraz warunki pracy. U siebie zarabiają oni maksymalnie 500 zł pracując w zakładach, które są zaliczane do najniebezpieczniejszych na świecie. Ponadto problemem są działania zbrojne, które utrudniają funkcjonowanie kopalń u naszych wschodnich sąsiadów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.