Górnictwo: transport - bezpieczeństwo - technologia

- W upadowej o nachyleniu od 9,1° do 11,8°, na poziomie 350-500 metrów, w trakcie transportu 46 pracowników zestawem transportowym, składającym się z ciągnika spalinowego z napędem własnym oraz kabin osobowych, nie zadziałał układ hamulcowy. Nastąpiło samoczynne stoczenie się kolejki na długości około 350 metrów i rozerwanie trasy kolejki podwieszanej - to jeden z prezentowanych przez Piotra Kmitę z Wyższego Urzędu Górniczego opisów wypadków w kopalniach, które miały miejsce w 2011 roku. To groźnie wyglądające zdarzenie mogło mieć tragiczne skutki, skończyło się na szczęście na lekkich obrażeniach.

O bezpieczeństwie pracy w górnictwie, związanym z eksploatacją urządzeń transportowych, dyskutowano podczas ubiegłotygodniowej, VII międzynarodowej konferencji organizowanej przez Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego.

Jednym z istotnych elementów wpływających na bezpieczeństwo użytkowania urządzeń transportowych są liny. Dzięki stosowaniu nowoczesnych technologii możliwe stało się opracowanie kilkunastu nowych konstrukcji lin, wykorzystywanych w urządzeniach transportowych, np. liny zalewane w tworzywach syntetycznych, liny z wkładkami z tworzyw sztucznych, liny stalowo-gumowe, liny o powierzchniowym styku drutów.

Lina swoje może
Stale unowocześniana technologia produkcji wpływa na poprawę warunków pracy, ale także na wzrost trwałości zmęczeniowej i na procesy zużyciowe lin: objawy zużycia pojawiają się później, ale tempo ich narastania jest szybsze - o czym w swoim wystąpieniu mówił prof. Józef Hansel z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Ze względu na bezpieczeństwo transportu podziemnego istotne zatem jest poznanie wszelkich aspektów związanych z eksploatacją nowoczesnych lin, a przede wszystkich określenie ich własności wytrzymałościowych w różnych warunkach, uwzględniających między innymi dominujący sposób ich używania, warunki pracy, metody kontroli.

- Zdarzające się przypadki zerwań lin, mimo stosowanych relatywnie dużych wartości współczynników bezpieczeństwa, świadczą o tym, że stosowane dotychczas metody rozwiązania problemów bezpieczeństwa lin stalowych nie zawsze są wystarczające - twierdzi prof. Hansel.


Bezpieczna eksploatacja

Profesor zaprezentował opracowywaną przez siebie i rozwijaną od 40 lat ilościową metodykę oceny niezawodności bezpieczeństwa lin i innych elementów urządzeń transportu linowego, których zużycie ma charakter kumulacyjny. Metodyka ta, zdaniem jej twórcy, pozwala określić zarówno dopuszczalne poziomy zużycia lin, jak i wyznaczyć wartości liczbowe ryzyka zerwania liny, budować modele procesu zużycia i prognozować czas bezpiecznej eksploatacji liny.

Dr Grzegorz Sporysz z Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego w Lędzinach w swoim referacie, przygotowanym we współpracy z prof. Nikodemem Szlązakiem oraz dr. Markiem Borowskim z AGH, zwrócił uwagę na problem oddziaływania pojazdów górniczych z napędem spalinowym na stan atmosfery kopalnianej.
Obecnie w kopalniach węgla kamiennego stosowane są urządzenia transportowe z napędem spalinowym diesla. O ile taki napęd czyni transport bardziej mobilnym i elastycznym, zwiększa jego efektywność, o tyle odnotować należy wzrost zagrożenia, jakie wiąże się z emisją zanieczyszczeń gazowych i pyłowych, ciepła i hałasu na stanowiskach pracy górników.


Emisja spalin

W Polsce obowiązkowe jest dokonywanie pomiarów tlenku węgla, tlenków azotu, sumy węglowodorów CxHy, ale tylko przy dopuszczaniu do użytkowania w kopalniach maszyn z napędem spalinowym. Nie ma wymogu prowadzenia badań innych szkodliwych dla zdrowia związków takich, jak aldehydy, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) o właściwościach kancerogennych, dwutlenek siarki. Podczas eksploatacji tych urządzeń pomiary kontrolne dotyczą tylko tlenku węgla.

Zdaniem autorów referatu dla zagwarantowania bezpieczeństwa stanowisk pracy związanych z emisją spalin i substancji w nich zawartych okresowo powinny być prowadzone badania kontrolne, wykonywane metodami akredytowanymi dla pojazdów górniczych wyposażonych w silniki diesla, adekwatne dla zalecenia ministra zdrowia i opieki społecznej, dotyczące wykonywania badań metodami akredytowanymi dla substancji szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. Badania kontrolne powinny również zawierać oznaczenie innych substancji toksycznych i szkodliwych zawartych w spalinach pojazdów górniczych.

- W celu zmniejszenia emisji substancji szkodliwych konieczne jest zastosowanie sposobów ograniczających poziom zanieczyszczeń do atmosfery kopalnianej poprzez: regularną konserwację silnika, badania kontrolne stężenia substancji toksycznych w spalinach, ciągłe monitorowanie zanieczyszczeń powietrza kopalnianego w rejonie operowania pojazdami górniczymi, rozrzedzanie gazów spalinowych poprzez dobór odpowiedniego strumienia świeżego powietrza - zalecał dr Sporysz.

Biorąc pod uwagę zmiany i rozwój technologiczny, spotkania takie, jak organizowana przez CBiDGP konferencja, stają się platformą budowania komunikacji pomiędzy naukowcami, producentami urządzeń, rzeczoznawcami i samymi użytkownikami. Prezentowane podczas spotkania nowe techniki i nowe pojęcia wskazują na innowacyjność i postęp w tej dziedzinie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.

Historyczny krok PGZ. Polski producent trotylu wchodzi do Wielkiej Brytanii

Polska Grupa Zbrojeniowa szykuje się do pierwszej w swojej historii inwestycji zagranicznej. Wchodzące w skład PGZ Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. oraz brytyjski koncern BAE Systems podpisały w poniedziałek, 27 lipca 2026 r., w Kraśniku list intencyjny, który otwiera drogę do rozwoju produkcji materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii, z możliwym wsparciem rządowego programu UK Energetics. 

Miasta nie chcą już autobusów wodorowych. Kosztują za dużo

Samorządy wycofują się z zakupu autobusów wodorowych. O powodach czytamy w raporcie CEE Bankwatch Network / Polskiej Zielonej Sieci. 

Cele są proste: modernizacja zakładów i mniejsze zużycie energii

ArcelorMittal Poland podsumował swoje działania w 2025 roku. Firma wyprodukowała ponad 3 mln ton stali i blisko 3 mln ton koksu. Cały czas pracowała także nad poprawą efektywności energetycznej. Dzięki licznym projektom spółka ograniczyła zużycie energii elektrycznej o 11 278,61 MWh rocznie – to tyle, ile przez 12 miesięcy zużywa 4900 gospodarstw domowych.