Górnictwo: Tauron Wydobycie stawia na optymalizację i unowocześnianie transportu odziemnego

1590746659 zgbrzeszcze

fot: ARC/Tauron Wydobycie

Transport podziemny odgrywa bardzo istotną rolę w przedsiębiorstwach górniczych. W podziemiach zakładów górniczych zabudowane są dziesiątki kilometrów sieci kolejek spągowych i podwieszanych

fot: ARC/Tauron Wydobycie

Ponad 200 kilometrów wynosi długość tras kolei podziemnej w trzech zakładach Tauron Wydobycie. Obszar ten jest w spółce sukcesywnie optymalizowany. W Zakładzie Górniczym Brzeszcze zakończono istotny etap modernizacji maszyn, urządzeń i kompleksowych rozwiązań transportowych, co ma przynieść kolejne oszczędności.

Transport podziemny odgrywa bardzo istotną rolę w przedsiębiorstwach górniczych. W podziemiach zakładów górniczych zabudowane są dziesiątki kilometrów sieci kolejek spągowych i podwieszanych.

– Nowoczesny, sprawny transport ma duży wpływ na wynik ekonomiczny zakładu górniczego, dlatego Tauron Wydobycie stawia na optymalizację i unowocześnianie tego obszaru. To ważna część infrastruktury naszych zakładów górniczych, gdyż całkowita długość wszystkich zabudowanych tras kolei w kopalniach Spółki wynosi ponad 200 kilometrów – mówi Tomasz Cudny, prezes zarządu Tauron Wydobycie.

Podziemna sieć stanowi podstawę transportu i jest stale rozbudowywana wraz z udostępnianiem nowych rejonów wydobywczych. To dzięki rozbudowanej infrastrukturze kolei podziemnej na dole rozprowadza się codziennie tony materiałów, sprzętów i urządzeń.

ZG Brzeszcze posiada łącznie prawie 80 kilometrów dróg przewozowych. Użytkowane jest 51 kilometrów tras kolei podwieszanej, w tym ponad 5 km tras przeznaczonych do transportu załogi pociągami osobowymi. W rejonach przyszybowych oraz w przekopach głównych utrzymywane jest około 28 kilometrów torów spągowej kolei podziemnej.

Najefektywniejszym środkiem transportu załogi i materiałów jest kolej podwieszana. ZG Brzeszcze wykorzystuje 14 ciągników podwieszanych, a transport załogi realizowany jest przy użyciu 11 kabin kolejki podwieszanej. Jazda ludzi prowadzona jest dla oddziałów ścianowych i przodkowych w celu skrócenia czasu dojścia załogi do miejsca pracy, dzięki czemu zwiększa się efektywność wydobycia oraz prac przygotowawczych.

W ramach programu modernizacyjnego prowadzonego w ZG Brzeszcze od 2016 roku zakupiono między innymi ciągniki podwieszane, ciągniki manewrowe podwieszane oraz lokomotywę torową, wymieniono także częściowo standardowe szyny kolejki podwieszanej na nowoczesne szyny o wysokowytrzymałym profilu, dzięki czemu zwiększono ciężar zestawu transportowego, umożliwiając transport sekcji obudowy zmechanizowanej w całości, bez konieczności ich demontażu.

Zastosowanie wysokoobciążalnych elementów o wysokiej niezawodności pozwoliło na uniknięcie konieczności remontowania szyn i rozjazdów w trakcie trwania długotrwałych procesów transportowych, a także zapewniło wysoki poziom bezpieczeństwa i niezawodności systemu transportowego.

Łączna wartość zrealizowanego programu inwestycyjnego związanego z transportem dołowym wyniosła niespełna 11 mln złotych. 

Kopalnie jak przedsiębiorstwa transportowe
Chociaż ZG Brzeszcze, ZG Janina i ZG Sobieski różnią się między sobą warunkami górniczo-geologicznymi i zagrożeniami, to organizacja transportu ludzi, maszyn i urobku odbywa się w sposób podobny.

Transport materiałów urządzeniami szybowymi do poziomów eksploatacyjnych realizowany jest przez pracowników oddziału szybowego przy współudziale pracowników oddziału transportu dołowego.

W podziemnej części materiały przewożone są za pomocą kolejki podziemnej z użyciem jednostek transportowych z podszybia poszczególnych poziomów do stacji materiałowych, a następnie do ścian wydobywczych i wyrobisk udostępniających.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.