Górnictwo: tak powstała wydajna ściana

fot: Maciej Dorosiński

Wyniki badań zostaną wykorzystane przy opracowywaniu programów dla poprawy bezpieczeństwa w zakładach górniczych PKW. Na zdjęciu należący do Koncernu ZG Sobieski.

fot: Maciej Dorosiński

Nowo uruchomiona ściana w ZG Sobieski o numerze 544 w pokładzie 207 ma nie tylko 235 metrów długości i 630-metrowy wybieg. Ma przede wszystkim spore możliwości. Można z niej pozyskać 5 tys. t urobku brutto na dobę. By powstała, trzeba było przetransportować maszyny o łącznej wadze 7 tys. t.

Tuż po zakończeniu eksploatacji ściany numer 337 w pokładzie 209, oddział G 1 rozpoczął prace zmierzające do uruchomienia ściany nr544. Płynne przezbrojenie nie byłoby możliwe, gdyby nie dodatkowy kompleks ścianowy, umożliwiający prowadzenie eksploatacji w oddziale G 1 na tzw. "zakładkę." Dzięki zapasowemu kompleksowi ścianowemu, możliwe było zachowanie ciągłości wydobycia z oddziału, w innym wypadku przerwa w wydobyciu z oddziału wynosiła by co najmniej 4 miesiące - informuje portal górniczy nettg.pl biuro prasowe spółki Tauron Wydobycie.

W spółce podkreślają, że zasadniczą kwestią, z jaką przyszło się zmierzyć załodze, była duża odległość dzieląca likwidowaną i zbrojoną ścianę. Podczas całego przezbrojenia, na trasie liczącej ponad 5 kilometrów, przetransportowano maszyny i urządzenia o łącznej masie blisko 7 tys. t. W sumie ciągniki spalinowe, podczas transportu wyposażenia pomiędzy likwidowaną ścianą nr 337 i zbrojoną ścianą nr 544 pokonały odległość ponad 3 tys. km.

"Pomimo tego, że oddział G 1 realizował jednocześnie prace związane z przygotowaniem do likwidacji poprzedniej ściany (nr 338 w pokładzie 209), dzięki doskonałej organizacji robót i zaangażowaniu wszystkich pracowników, całe przezbrojenie 156 sekcji przebiegło sprawnie i bezwypadkowo. To zdecydowany sukces, podyktowany nie tylko ciężką pracą, ale również dobrym przygotowaniem logistycznym...".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.