Górnictwo: ta propozycja ma tylko jeden sens...

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Na miejscu zarządu KW dałbym związkowcom maksymalnie dwa dni na przedstawienie propozycji - mówi Jerzy Markowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

Osią rewolucji w górnictwie węgla kamiennego ma być podział Kompanii Węglowej, największej firmy górniczej w kraju. Według tygodnika "Puls Biznesu" rządowy pomysł zakłada przekazanie czterech kopalni do Węglokoksu. Co o tej koncepcji sądzi dr JERZY MARKOWSKI, b. wiceminister gospodarki?

- Nie mam wątpliwości co do tego, że Kompanii Węglowej, jako całości, uratować się nie da. Celem działań jest ratowanie poszczególnych kopalń, bo tam są ludzie i zasoby węgla. Dla każdej kopalni, lub co najwyżej dla pewnej grupy kopalń, zwłaszcza sąsiednich, trzeba mieć jakiś sensowny program działania zmierzającego do osiągnięcia zasadniczego celu. Trzeba więc mieć coś do zaproponowania. Proponować należy jednak rzeczy sensowne.

Propozycja sprzedaży czterech kopalń Węglokoksowi ma tylko jeden sens: dostarczyć Kompanii pieniędzy w gotówce. Innego sensownego wytłumaczenia w tej propozycji nie widzę. A to z prostego powodu: skoro Kompania Węglowa nie potrafiła zarządzać skutecznie tymi kopalniami i ich uratować, to nie mam jakichkolwiek gwarancji, że będzie to potrafił uczynić Węglokoks.

W tym stanie rzeczy mogę sobie wyobrazić sytuację w której następnym ruchem już ze strony Węglokoksu będzie kolejne odsprzedanie tych kopalń, być może już za tzw. symboliczną złotówkę. Jeżeli o to chodzi, by tak się stało, to trzeba to powiedzieć już teraz.

Załóżmy, że propozycje rozdzielenia Kompanii Węglowej są sensowne, to szybkość realizacji takiego programu zależy tylko od sprawności prawników i decyzji politycznej ministra gospodarki. Jeśli on taką dziś by wydał, to sądzę, że sprawa załatwiona byłaby do końca roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.