Górnictwo: szybsza jazda ludzi na taśmie w ruchu Wesoła

1511006507 04 jazdaarcwesola k4 m

fot: ARC kopalni Wesoła

W mysłowickiej kopalni jazda ludzi odbywa się zarówno taśmą górną jak i dolną. Nie zanotowano jak do tej pory przypadku, aby któryś z górników nie opanował sztuki wskakiwania na taśmę przenośnika transportującego urobek

fot: ARC kopalni Wesoła

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

Wśród zakładów górniczych wyróżniających się najbardziej rozbudowaną siecią transportu dołowego jest kopalnia Mysłowice-Wesoła (PGG). W części dołowej pracuje tam obecnie 60 przenośników taśmowych, w tym 30 obsługujących odstawę główną. Łączna długość tras transportowych liczy ok. 35 km. Przenośniki taśmowe, poza zasadniczą funkcją, jaką stanowi odstawa urobku, wykorzystywane są również do prowadzenia transportu załogi. Aktualnie w mysłowickiej kopalni wożą ludzi na łącznej długości około 2,5 km.

Kierownictwo kopalni zamierza w kolejnych latach rozbudowywać infrastrukturę transportową opartą na przenośnikach taśmowych przystosowanych do jazdy ludzi. Podstawowymi kryteriami sa tu ograniczenie zmęczenia załogi oraz uzyskanie poprawy efektywności czasu pracy z uwagi na coraz większe odległości dzielące fronty robót od szybów zjazdowych. Obecnie sięgają one już 6 km.

- Przemieszczanie załogi na przenośnikach taśmowych przystosowanych do tego celu to doskonałe rozwiązanie. W naszej kopalni znajduje zastosowanie od dwóch lat. Obecnie transportujemy w ten sposób załogę z poziomu 865 m do rejonu partii Az w pokładzie 416, gdzie koncentrują się roboty przygotowawczo-eksploatacyjne i likwidacyjno-zbrojeniowe. Transport załogi odbywa się zarówno na taśmie górnej, jak i dolnej. To w sumie ponad 1200 m. Tę odległość przy dużym nachyleniu wyrobiska człowiek pokonuje w czasie ponad 30 min. Jazda taśmą na tym dystansie zajmuje około 12 min. Górnicy przystępują do pracy wypoczęci, droga powrotna wymaga od nich mniejszego wysiłku, a tym samym efektywny czas pracy znacznie się wydłuża – wylicza Roman Gąska, naczelny inżynier kopalni Mysłowice-Wesoła.

Względy ekonomiczne
Prędkość jazdy przenośnika taśmowego przystosowanego do transportu ludzi – zgodnie z przepisami – nie może być większa niż 2,5 m/s. Kopalnia dysponuje natomiast przenośnikami osiągającymi prędkość do 3,15 m/s, wykorzystywanymi jednak wyłącznie do transportu urobku. Z tego właśnie powodu kierownictwo mysłowickiej kopalni zdecydowało się podjąć wyzwanie polegające na podjęciu próby przystosowania, a następnie wykorzystania do transportu załogi przenośników taśmowych transportujących urobek o prędkości większej od 2,5 m/s.

- Ilość urobku transportowanego przenośnikiem taśmowym wzrasta wraz z jego prędkością. To oczywiste. Dążymy więc do tego, aby załoga mogła przemieszczać się z taką samą prędkością, z jaką w zakładzie transportowany jest urobek. W takim rozwiązaniu należy uwzględnić przede wszystkim bezpieczeństwo pracowników - tłumaczy dalej Roman Gąska.

Testy jazdy ludzi na urobku wykonywane były na powierzchni. Górnicy wsiadali na taśmociąg o prędkościach powyżej 2,5 m/s. Jedni radzili sobie z tym lepiej, inni gorzej. Z czasem jednak i jedni, i drudzy zdołali opanować tę sztukę w stopniu zadowalającym. Testy przeprowadzali pracownicy naukowi z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie i to oni ostatecznie odpowiedzą na pytanie, czy jazda ludzi z prędkością do 3,15 m/s jest na pewno bezpieczna.

Załogę należy szkolić
Kopalnia w oparciu o wyniki badań zamierza wystąpić o odstępstwo od obowiązujących przepisów do prezesa Wyższego Urzędu Górniczego.

- Widzimy sens w samej idei jazdy ludzi przenośnikami taśmowymi na urobku z prędkością 3,15 m/s, a więc większą niż ta, wynikająca z obowiązujących przepisów. Jeśli opinia ekspertów z AGH będzie pozytywna, prawdopodobnie odstępstwo zostanie wydane. Będziemy jednak wskazywać na bezwzględną konieczność przeprowadzenia szkoleń praktycznych dla załogi – tłumaczy Krzysztof Król, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Warto jednak podkreślić, że nikt nikogo nie może zmusić do tego, aby potrafił z biegu zajmować miejsce na przenośniku taśmowym transportującym urobek. Jednak brak tej umiejętności może w praktyce oznaczać niespełnienie kryteriów sprawności wymaganych od pracownika dołowego. Cóż, nie od dziś mawia się, że w górnictwie jak w wojsku. Prawda jest też taka, że przyszłość kopalń nierozłącznie związana jest z rozwojem transportu dołowego.

- Idealnym rozwiązaniem w każdej kopalni byłoby równoczesne wykorzystanie wszystkich przenośników taśmowych do odstawy urobku i jednocześnie jazdy ludzi. W takim przypadku załoga mogłaby dotrzeć praktycznie do każdej części zakładu pod ziemią. W praktyce jednak taki stan jest niemożliwy do osiągnięcia. Podstawowy problemem, poza ogólnymi uwarunkowaniami prawnymi i technicznymi, stanowią gabaryty wyrobisk górniczych. Muszą one spełniać wymagane przepisami odstępy od przenośnika taśmowego wykorzystywanego do jazdy ludzi – zwraca uwagę Roman Gąska.

W galerii: jazda ludzi na taśmie w ruchu Wesoła kopalni Mysłowice-Wesoła w PGG (zdjęcia ARC kopalni)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

URE zatwierdził taryfę Gaz-Systemu z uwzględnieniem odcinka gazociągu jamalskiego

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na przesył gazu przez Gaz-System - poinformował Urząd. Po raz pierwszy taryfa dotyczy też polskiego odcinka gazociągu jamalskiego.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Marian Zmarzły: Bezpieczna transformacja energetyki wymaga odporności cyfrowej

O cyberataku na polski sektor energii, ciągłości działania, roli Politechniki Śląskiej oraz współpracy sektora przemysłowego, nauki i administracji rozmawiamy z dr. Marianem Zmarzłym, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Energii.

Osiedle przy ul. Kosmicznej w katowickim Giszowcu gotowe do użytkowania

Realizacja jednej z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie inwestycji mieszkaniowych Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej 57 b–h zakończona. Mieszkania są gotowe do użytkowania i czekają na nowych najemców.