Górnictwo: sytuacja na Śląsku jest wyjątkowa, bo trzeba w krótkim czasie i to kilkakrotnie przetestować kilkadziesiąt tysięcy osób

fot: Maciej Dorosiński

- Dbamy o górników, ale pokazujemy, że transformacja systemu energetycznego musi zachodzić w zgodzie z tym, na co się rząd polski zgodził w 2014 r. w kontekście negocjacji unijnych - powiedział premier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Górnicy otrzymują 100 proc. wynagrodzenia a nie 80 proc. jak reszta pracowników objęta "postojowym", bo pomoc im wypłacana ma inny charakter, a sytuacja na Śląsku jest bardzo specyficzna - mówił premier Morawiecki w niedzielę na spotkaniu klubów "Gazety Polskiej".

Premier Morawiecki, zapytany o to, dlaczego pracownicy np. fabryki samochodów otrzymują 80 proc. pensji w ramach "postojowego", podczas gdy górnicy w tej samej sytuacji otrzymują 100 proc. wynagrodzenia, mówił:

"Wynagrodzenie górników składa się z różnych części, ale jedną z zasadniczych jest ta najbardziej trudna i wrażliwa - za pracę pod ziemią. Trud pracy górników trudno sobie wyobrazić osobie, która nigdy nie była na dole, w kopalni, głęboko pod ziemią, pracy na przodku, bezpośrednio przy wydobywaniu węgla. Jeżeli ktoś nie był tam, to jeśli będzie miał taką możliwość, niech zjedzie te kilkaset metrów pod ziemię, pooddycha tym powietrzem, zobaczy, jak tam się pracuje i wtedy przestanie komukolwiek czegokolwiek zazdrościć" - mówił Morawiecki.

Dodał, że 100 proc. podstawowego wynagrodzenia górników, to często jest mniej niż 80 proc. wynagrodzenia łącznego w wielu przypadkach, które górnicy wcześniej otrzymywali.

"To jest jedną z przyczyn faktu, dla którego +ochronne+ jest inaczej liczone niż +postojowe+. +Postojowe+ miało przyczynę przede wszystkim ekonomiczną. Przedsiębiorca, nie mając zleceń z zachodu Europy, musiał przestać produkować czy świadczyć usługi. (...) W kopalniach mamy do czynienia z inną przyczyną. Tam popyt był, podaż też mogła być, ale tutaj przyczyna (zamknięcia kopalni - PAP) jest epidemiczna" - powiedział premier Morawiecki.
Tłumaczył, że sytuacja na Śląsku jest wyjątkowa i inna niż w innych regionach kraju, bo "trzeba w krótkim czasie i to kilkakrotnie przetestować kilkadziesiąt tysięcy osób".

"Nasz rząd na samym początku kryzysu zainicjował tarczę finansową, w wyniku której już teraz blisko 100 mld zł zostało przekazane na ratowanie polskich przedsiębiorstw. (...) Zależało nam przede wszystkim, aby nie doszło do tak gigantycznego wzrostu bezrobocia, jaki ma miejsce w Hiszpanii czy we Włoszech, w tych wielkich i bardzo bogatych państwach. Dlatego też zdecydowaliśmy się na zwiększenie deficytu budżetowego, na zaciągnięcie nowego długu i z tego długu ratujemy polskie miejsca pracy" - dodał premier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.