Górnictwo: Sytuacja jest tak dynamiczna, że korekcie może ulec wszystko

fot: Krystian Krawczyk

Grupa JSW planuje stopniowy wzrost wydobycia węgla do ok. 18 mln ton w 2030 roku

fot: Krystian Krawczyk

Wniosek notyfikacyjny do Komisji Europejskiej, dotyczący systemu wsparcia dla sektora wydobywczego węgla kamiennego, będzie korygowany - mówili w piątek pełnomocnik rządu ds. transformacji górnictwa Piotr Pyzik i szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

Podpisana 28 maja ub. roku umowa społeczna, dotycząca transformacji górnictwa węgla kamiennego, określa zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla kamiennego (energetycznego) w perspektywie 2049 r. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników, przewiduje budżetowe dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych oraz ujmuje mechanizmy wspierające transformację Śląska.

Warunkiem wejścia umowy w życie jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla górnictwa na zaproponowanych przez stronę polską zasadach. Polska ustawa w tej sprawie zakłada, że branża w ciągu 10 lat zostanie wsparta kwotą 28,8 mld zł. Związki zawodowe otrzymały od resortu aktywów państwowych gotowy wniosek notyfikacyjny do KE ws. wsparcia górnictwa z początkiem marca br.

W piątek w Katowicach zorganizowano pierwsze spotkanie sygnatariuszy umowy społecznej od czasu napaści zbrojnej Rosji na Ukrainę. Uczestniczył w nim m.in. wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Na briefingu po spotkaniu przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności zrelacjonował, że strony omówiły pewne wątpliwości co do wniosku notyfikacyjnego.

- Ale zarazem mamy wspólne zdanie, że wniosek - tworzony w zupełnie innych realiach ekonomicznych i geopolitycznych - będzie musiał być na bieżąco bardzo mocno weryfikowany wobec sytuacji, związanej przede wszystkim z wojną na Ukrainie - podkreślił Kolorz.

- Myślę, że można w tej chwili kreślić wizję, że węgiel jako element bezpieczeństwa surowcowego i energetycznego kraju, w Unii Europejskiej, nie powinien zostać tak drastycznie odrzucony, jak to miało miejsce jeszcze pół roku czy rok temu. Wniosek notyfikacyjny będzie wymagał pewnych korekt, ale umówiliśmy się, że te korekty będą między stronami na bieżąco ustalane - uściślił.

Dopytywany, czy korekcie może też ulec tzw. oś czasu, zgodnie z którą odejście od węgla miałoby nastąpić w perspektywie 30 lat, Kolorz potwierdził.

- Sytuacja jest tak dynamiczna, że korekcie może ulec wszystko - ocenił związkowiec.

Pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa, wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik podziękował stronie społecznej za zrozumienie i - jak zaznaczył - bardzo odpowiedzialne podejście do rozmów, zwłaszcza w kontekście sytuacji geopolitycznej. Zapewnił o stałym kontakcie stron i bieżącym rozwiązywaniu kwestii problemowych.

Pyzik potwierdził potrzebę korekt wniosku notyfikacyjnego. Uściślił, że takie korekty będą wprowadzone w toku negocjacji z Komisją Europejską.

- Jeśli chodzi o harmonogram (działań w górnictwie, zawarty w umowie społecznej), nic nie zmienia się z naszej strony - zaznaczył. 

Zapewnił, że umowa społeczna z maja ub. roku jest aktualna w każdym aspekcie - nie tylko w kwestiach harmonogramu, ale i płacowych oraz wynikających z prawa pracy.

- Głównym beneficjentem transformacji energetycznej musi być strona społeczna. To wszystko jest przecież robione dla ludzi - mówił Pyzik.

Podkreślił jednocześnie, że polski rząd odpowiada za bezpieczeństwo - nie tylko energetyczne - wszystkich obywateli Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.