Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.35 PLN (-0.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.15 PLN (-0.89%)

ORLEN S.A.

128.56 PLN (+0.28%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-0.99%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.79%)

Enea S.A.

22.68 PLN (+0.53%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (-0.40%)

Złoto

4 746.26 USD (-0.30%)

Srebro

76.27 USD (-1.82%)

Ropa naftowa

101.58 USD (-0.01%)

Gaz ziemny

2.70 USD (-0.37%)

Miedź

6.07 USD (-1.07%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.35 PLN (-0.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.15 PLN (-0.89%)

ORLEN S.A.

128.56 PLN (+0.28%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-0.99%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.79%)

Enea S.A.

22.68 PLN (+0.53%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (-0.40%)

Złoto

4 746.26 USD (-0.30%)

Srebro

76.27 USD (-1.82%)

Ropa naftowa

101.58 USD (-0.01%)

Gaz ziemny

2.70 USD (-0.37%)

Miedź

6.07 USD (-1.07%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Górnictwo: Strona czeska nie domaga się zamknięcia kopalni w Turowie, chcą tego organizacje ekologiczne – twierdzi czeski wiceminister środowiska

fot: Maciej Dorosiński

PGE GiEK zapewnia, że jest gotowa na spodziewany wzrost gospodarczy, w tym na zwiększenie wydobycia węgla w kopalniach węgla brunatnego

fot: Maciej Dorosiński

Trwa polsko-czeski spór o kopalnię Turów. Organizacje ekologiczne wykorzystują w nim obywateli Kraju Libereckiego, jako narzędzi w kampanii przeciwko energetyce węglowej – twierdzi w rozmowie z czeskim portalem Seznam.cz wiceminister środowiska Republiki Czeskiej Vladislav Smrž, który bierze udział w negocjacjach dotyczących przyszłości Turowa.

W polsko-czeski spór o kopalnię zaangażowane są po stronie czeskiej m.in.: Fundacja Frank Bold - niosąca pomoc prawną na rzecz przeciwdziałania szkodliwym dla zdrowia zanieczyszczeniom powietrza, a także Greenpeace. Ekologowie zarzucają rządowi czeskiemu, że w ostatnim czasie zwlekał z działaniami na rzecz zatrzymania ruchu turowskiej kopalni. Powołują się przy tym na kontakty z mieszkańcami m.in. Kraju Libereckiego.

- Greenpeace nie reprezentuje tych obywateli. Greenpeace reprezentuje siebie. Greenpeace wraz z Frankiem Boldem mają zupełnie inne interesy. Nie chodzi tu o obywateli Kraju Libereckiego i Hrádka. Greenpeace i Frank Bold nawet nie ukrywają w mediach, że są zainteresowani zatrzymaniem wydobycia węgla w Polsce i wykorzystują wyłącznie obywateli Kraju Libereckiego, jako narzędzia w kampanii przeciwko węglowi – twierdzi w wywiadzie dla portalu Seznam.cz wiceminister Vladislav Smrž.

Tymczasem Pavel Franc, dyrektor działającej w Czechach Fundacji Frank Bold, powiedział temu samemu portalowi, że czeskie Ministerstwo Środowiska wykazywało duży opór w działaniach na rzecz rozwiązania sprawy Turowa.

- Spotkaliśmy się wielokrotnie z przedstawicielami Ministerstwa Środowiska i przekonaliśmy odpowiedzialnych urzędników (…), że istnieje realna potrzeba działań w tej sprawie. My nad kwestią kopalni Turów pracujemy już cztery lata i od początku widzieliśmy ogromną niechęć ze strony Ministerstwa Środowiska do zintensyfikowania działań – podkreśla cytowany przez Seznam, Franc dodając, że jego zdaniem negocjacje między Czechami a Polską „były rozpaczliwe, a wyniki smutne”. Wskazał też winowajców, w tym wiceministra Vladislava Smrža.

- Ostatnio energiczną akcję przeciwko Polsce utrudniał resort środowiska - napisał Franc w swojej analizie dla dziennika Referendum. Zarzuca także ministerialnym urzędnikom, że w trakcie długich negocjacji strona czeska nie postawiła wystarczających warunków chroniących czeskie interesy. Z kolei Vladislav Smrz na pytanie portalu Seznam, czy czeskie władze przeszkodziły w postępie negocjacji ze strona polską, odpowiada jednoznacznie:

- My jesteśmy Ministerstwem Środowiska, mamy swoich prawników, mamy swoje obowiązki. Nie potrzebujemy kancelarii prawnej ani organizacji non-profit. Bardzo intensywnie pracujemy nad problemem z dwoma ważnymi podmiotami. Jeden nazywa się Kraj Liberecki, a drugi to Ministerstwo Spraw Zagranicznych RC – tłumaczy.

Podkreśla jednocześnie, że Republika Czeska złożyła pozew przeciwko Polsce dokładnie w momencie, gdy wszystkie dokumenty były gotowe.

- Jeśli istnieje konieczność wniesienia pozwu przeciwko komuś jako państwu, to jest to dość mocna interwencja, zwłaszcza gdy jest to sąsiad i należy mieć pod ręką dokumenty, które pozwolą wnieść pozew, aby nie było wstydu. Po drugie, trzeba wyczerpać wszystkie inne możliwości, bo ta sprawa nie jest nowa, trwa już dość długo. Ministerstwo Środowiska, Kraj Liberecki i Ministerstwo Spraw Zagranicznych starały się rozwiązać cały problem na wszystkie możliwe sposoby, aby nie trzeba było toczyć procesu. Poprzez listy, spotkania ministrów, zastępców na szczeblu roboczym, spotkania ambasad obu stron – mówi dalej Vladislav Smrž.

- Myślę, że naprawdę wyczerpaliśmy wszystkie możliwości, ale za to pozyskaliśmy dokumenty do złożenia pozwu. Oznacza to, że mieliśmy wystarczające dowody, które jak sądziliśmy, wystarczą do złożenia pozwu. Z niczym nie zwlekaliśmy. Złożyliśmy pozew dokładnie wtedy, gdy byliśmy gotowi go złożyć – dodaje.

Deklaruje ponadto, że Czechy wycofają pozew, gdy strona polska zacznie spełniać warunki określone w pierwszej części przygotowywanej umowy dwustronnej.

- W przeciwieństwie do organizacji pozarządowych, takich jak Greenpeace czy Frank Bold, nie chcemy rozmawiać z Polską o jej miksie energetycznym i zakazać Polsce węgla. Nie chcemy, aby Polska zaprzestała wydobycia w kopalni Turów. Chcemy tylko zminimalizować negatywne skutki po stronie czeskiej. I od początku staramy się tłumaczyć naszym polskim kolegom i przyjaciołom, że nie interesuje nas ich kopalnia – wyjaśnia Smrž.

Przyznaje jednak, że wstępne negocjacje w lutym br. nie były łatwe.

- Polska nie chciała z nami rozmawiać, więc postanowiliśmy polecieć do Warszawy. Poprosiliśmy ambasadę o zorganizowanie spotkań i zadziałało. To była ostatnia próba przed złożeniem pozwu. Razem z ministrem Petříčkiem (wówczas minister spraw zagranicznych RC Tomášem Petříčkiem - przyp. red.) obaj przedstawiliśmy pismo z wymaganiami, jakie chcemy, aby Polska spełniła i które zmotywują nas do zaniechania złożenia pozwu. Nie otrzymaliśmy żadnej pisemnej odpowiedzi od Polaków, jedynie ustny komentarz. Dlatego złożyliśmy pozew pod koniec lutego. Zrobiliśmy to i uznaliśmy, że jest to rozsądne posunięcie. Złożyliśmy pozew wraz z wnioskiem o zastosowanie środków tymczasowych. Dopiero po wydaniu przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dniu 21 maja środka tymczasowego polscy koledzy wykazali wolę działania – twierdzi Vladislav Smrž.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o finansowaniu PGG i PKW oraz o ruchu Jankowice

Jaki był finał rozmów między związkowcami a stroną rządową o finansowaniu sektora górnictwa węglowego? Na jakie inwestycje stawia ruch Jankowice? Co nowego w sprawie sytuacji JSW? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 24 kwietnia.

Jak działa profesjonalna szorowarka do podłóg i kiedy warto z niej skorzystać?

Utrzymanie czystości dużych powierzchni wymaga nie tylko czasu, ale przede wszystkim odpowiedniego sprzętu. Profesjonalne szorowarki do podłóg pozwalają znacząco przyspieszyć proces sprzątania i poprawić jego efektywność. Sprawdzają się zarówno w niewielkich przestrzeniach, jak i w dużych obiektach przemysłowych, gdzie liczy się wydajność i precyzja. Jak działają i kiedy warto po nie sięgnąć?

Koleje Śląskie korygują rozkład jazdy zgodnie z sugestiami pasażerów

W najbliższych tygodniach prace prowadzone przez PKP PLK będą skutkować zmianami w rozkładzie jazdy pociągów. Dla Kolei Śląskich to okazja do wprowadzenia korekt, o które wnioskowali pasażerowie. Część połączeń będzie lepiej skomunikowana, na innych pojawią się dodatkowe przystanki, a jeszcze inne zostaną dopasowane do potrzeb osób dojeżdżających do pracy na konkretne godziny.

Serce gospodarki i biznesu bije w Katowicach - EEC 2026 w obiektywie fotografa

Drugi dzień Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach - największej tego typu imprezy w regionie i kraju. Zapraszamy do obejrzenia jej od kulis, korytarzy, a nie tylko oficjalnych obrad, dyskusji, paneli. To na korytarzach, przy stolikach z kawą zapadają często ważne dla biznesu i gospodarki decyzje. Fotoreportaż przygotowała red. Katarzyna Zaremba-Majcher.