Górnictwo: Strajki ostatnich 5 lat kosztowały 200 mln zł

Mija rok od najdłuższego kopalnianego strajku w historii. 46-dniowy protest w Budryku zakończył się 31 stycznia 2008 r. - przypomina \"Rzeczpospolita\".

Długie strajki w polskich kopalniach, często podziemne, odbywały się m.in. w stanie wojennym, gdy przeciwko polityce władz PRL protestowali górnicy Wujka czy Piasta. Teraz polem konfliktu są plany zamknięcia kopalni czy płace.

Tak było w Budryku. Najpierw górnicy nie chcieli wejścia do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, później żądali wyrównania ich płac do poziomu kopalń JSW. Porozumienie zawarto 31 stycznia. – JSW odnotowała 70 mln zł utraty przychodów z tytułu niewydobytego węgla – oblicza Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW. Budryk do II połowy 2008 r. nie mógł wyjść na zero.

Największa spółka, skupiająca 16 kopalń Kompania Węglowa, też ma na koncie zatrzymanie wszystkich zakładów naraz. Rok temu w grudniu na 24 godziny odmówili pracy górnicy wszystkich kopalń. Żądali większych podwyżek, niż proponowała spółka. Zarząd ustąpił, na początku stycznia doszło do kompromisu.

– Doba postoju przyniosła wówczas ok. 43 mln zł utraty przychodów – mówi Zbigniew Madej, rzecznik KW. Podobny strajk w KW odbył się w 2003 r., gdy zapadła decyzja o likwidacji czterech kopalń. Wtedy utrata przychodów była niższa, bo węgiel był tańszy (mogło to być ok. 30 mln zł).

Lubelski Węgiel Bogdanka stanął w 2008 r. na dwa dni, sprzeciwiając się niekorzystnej dla pracowników przeróbki węgla ustawie o emeryturach pomostowych. Utrata przychodów: 5,5 – 6 mln zł. Jednak nawet w kontekście planowanego debiutu na giełdzie na początku tego roku strajk nie obniżył kondycji finansowej kopalni. Jako jedyna w Polsce wykonała założony na 2008 r. plan wydobycia (ok. 5,3 mln ton).

Inna planowana do prywatyzacji spółka – Katowicki Holding Węglowy – nie miała w ciągu ostatnich pięciu lat strajku, który spowodowałby utratę przychodów. – W czerwcu 2006 r. miał miejsce dwugodzinny strajk ostrzegawczy, który w KHW sprowadził się faktycznie do kilkugodzinnego opóźnienia w zjeździe załogi, a nie spowodował utraty wydobycia – mówi Jarosław Kwieciński, dyrektor Zespołu Organizacji Zarządzania w KHW.W 2009 r. pola nieporozumień też mogą się pojawić. – Pierwsza sprawa to pomostówki, bo zabierają przywileje pracownikom przeróbki węgla – mówi Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce. Punktem zapalnym, i to już w lutym, okażą się bez wątpienia podwyżki płac – górnicy chcą więcej, niż oferują kopalnie - podkreśla \"Rzeczpospolita\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.