Górnictwo: SRK odstępuje od negocjacji ws. sprzedaży Makoszów

fot: Maciej Dorosiński

Przynosząca straty kopalnia Makoszowy trafiła do SRK wiosną ubiegłego roku, w wyniku porozumienia górniczych związków z rządem Ewy Kopacz. Związkowcy spodziewali się, że podobnie jak inna przekazana wówczas do SRK kopalnia - Brzeszcze - zakład pozyska inwestora. Tak się jednak nie stało

fot: Maciej Dorosiński

Spółka Restrukturyzacji Kopalń odstąpiła od negocjacji, które prowadziła z KWK Siersza  sp. z o.o. w temacie sprzedaży zabrzańskiej kopalni Makoszowy - poinformowało SRK portal górniczy nettg.pl. W ocenie zespołu negocjacyjnego oferent nie dawał należytej rękojmi kontynuowania dotychczasowej działalności zakładu, sfinansowania jego bieżącej działalności i koniecznych inwestycji oraz zwrotu udzielonej kopalni pomocy publicznej.

Jak podało SRK, podstawową przyczyną podjęcia tej decyzji jest dotychczasowa postawa oferenta, który z jednej strony wnosi o przedłużenie negocjacji ze względu na brak wiedzy o oferowanej kopalni, a z drugiej nie podejmuje żadnych działań, by tę wiedzę posiąść.

Przypomnijmy, że kopalnia Makoszowy zostały wystawiona na sprzedaż 5 września. Przedmiotem przetargu była kopalnia jako zorganizowana część przedsiębiorstwa, w skład której wchodzą składniki materialne i niematerialne wykorzystywane do wydobycia, produkcji i zbywania węgla, w tym m.in. nieruchomości, grunty i budowle na powierzchni i w podziemnych wyrobiskach, a także maszyny, urządzenia i rozmaity sprzęt.

Termin składania ofert na zakup kopalni upłynął 30 września. Jedynym oferentem, o czym poinformowała SRK, była Kopalnia Węgla Kamiennego Siersza Sp. z o.o. Ogłoszono również, że negocjacje mają być prowadzone do 20 października, tak aby w przypadku pozytywnego zakończenia negocjacji zawarcie ostatecznej umowy sprzedaży było możliwe do 31 grudnia 2016 r.

Oferta wstępna musiała zawierać proponowaną cenę. Dołączone musiały byc do niej oświadczenia dotyczące

• uzyskania w zakresie niezbędnym uprawnień do prowadzenia nabywanego zakładu górniczego przewidzianych odpowiednimi przepisami prawa, w tym prawa geologicznego i górniczego;
• kontynuowania dotychczasowej działalności nabywanej kopalni Makoszowy;
• posiadania możliwości sfinansowania ceny nabycia kopalni oraz jej działalności operacyjnej inwestycji,
• gotowości i możliwości dokonania zwrotu wraz z odsetkami wszelkiej pomocy publicznej przyznanej Kopalni do dnia jej nabycia oraz zapewnienia po tym dniu środków finansowych na pokrycie całości świadczeń osłonowych przewidzianych ustawą z dnia 7 września 2007r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego i związanych z tym zobowiązań, przypadających po dniu nabycia.

Do pierwszego spotkania stron doszło 6 października. Krótko po jego rozpoczęciu, przedstawiciele KWK Siersza wnioskowali o wydłużenie czasu przewidzianego na negocjacje o ok. 2 miesiące w związku z koniecznością przeprowadzenia dokładnej analizy kopalni Makoszowy tzw. due diligence.

"W związku z brakiem szczegółowej wiedzy nt. przedmiotu transakcji przedstawiciele Oferenta nie byli przygotowani do udzielenia odpowiedzi na pytania dotyczące planów i możliwości KWK Siersza sp. z o.o. względem KWK Makoszowy i jej pracowników. Nie byli również przygotowani, by szczegółowo zaprezentować podmiot, który reprezentowali, a zwłaszcza jego dotychczasową działalność i jej efekty oraz kondycję ekonomiczną i możliwości finansowe firmy. W tym stanie rzeczy negocjacje zostały zawieszone, a Spółka Restrukturyzacji Kopalń SA poinformowała przedstawicieli KWK Siersza sp. z o.o., iż w terminie do 7 dni przekaże informacje dotyczące dalszego postępowania" - czytamy w komunikacie wydanym przez SRK, która podała także inne przyczyny decyzji.

"Członków zespołu negocjacyjnego niepokoiło także jak, wobec deklarowanego przez Oferenta braku wiedzy dotyczącej przedmiotu sprzedaży, mógł on świadomie składać zobowiązania dotyczące możliwości sfinansowania ceny nabycia Kopalni, jej działalności operacyjnej i inwestycji oraz możliwości dokonania zwrotu wraz z odsetkami wszelkiej pomocy publicznej przyznanej kopalni do dnia jej nabycia oraz zapewnienia po tym dniu środków finansowych na pokrycie całości świadczeń osłonowych przewidzianych ustawą z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego i związanych z tym zobowiązań, przypadających po dniu nabycia. Był także inny ważny, prawny powód, dla którego wniosek Oferenta o przedłużenie negocjacji nie mógł zyskać akceptacji. Otóż jeszcze przed terminem, do którego należało złożyć dokumentację ofertową, czyli przed 30 września br. do Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. inny przedsiębiorca zwrócił się z prośbą o wydłużenie terminu prowadzenia negocjacji. Jego wniosek spotkał się z odmową, gdyż taka decyzja naruszałaby procedurę, która opisana została w obwieszczeniu szczegółowym. Tym bardziej teraz nie możemy przychylić się do wniosku Oferenta, gdyż narazilibyśmy się na zarzut nie równoprawnego traktowania podmiotów" - czytamy w komunikacie.  

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.