Górnictwo: Solidarność apeluje - wicepremierze nie podpisuj tych rozporządzeń

fot: Maciej Dorosiński

- Nowe przepisy uderzą również w ludzi ogrzewających swoje mieszkania węglem. Znaczna część z nich będzie musiała przestawić się na inny znacznie droższy opał - uważa Jarosław Grzesik, lider górniczej Solidarności

fot: Maciej Dorosiński

Górnicza Solidarność zwróciła się do wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego z apelem o niepodpisywanie projektów rozporządzeń dotyczących jakości paliw stałych - poinformował portal górniczy nettg.pl rzecznik prasowy śląsko-dąbrowskiej "S" Grzegorz Podżorny. W ocenie związkowców nowe przepisy są źle skonstruowane, a ich wdrożenie doprowadzi do eliminacji polskiego węgla jako opału wykorzystywanego w przydomowych piecach. Z pełną treścią apelu mozna zapoznać się poniżej. 

Jak podkreśliła w piśmie do wicepremiera górnicza "S", wdrożenie projektów rozporządzeń w sprawie norm jakościowych paliw stałych i metod badania jakości paliw stałych obecnym kształcie zamiast przyczynić się do poprawy jakości opału spalanego w ogrzewnictwie indywidualnym wyeliminuje polski węgiel z tego rynku.

- Normy ujęte w rozporządzeniu nie dotyczą wyrobów nabywanych wewnątrzwspólnotowo z innych krajów UE. Innymi słowy oznacza to, że w przydomowych piecach będzie można palić na przykład węglem z Czech bez względu na jego jakość, ale węglem z polskich kopalń już nie. Zamiast zmniejszyć nadmierny import węgla do naszego kraju, nowe przepisy jeszcze go powiększą - tłumaczy Jarosław Grzesik, szef Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność.

Jak wskazują związkowcy, obostrzenia ujęte w rozporządzeniu dotyczą wyłącznie węgla kamiennego, całkowicie pomijając węgiel brunatny, którego spalanie jest znacznie bardziej szkodliwe dla środowiska.

"Na polskim rynku występuje praktyka wykorzystywania (nawet w indywidualnych instalacjach grzewczych) węgla brunatnego, ewentualnie zmieszanego z węglem kamiennym. Taka praktyka jest niekorzystna z punktu widzenia regulacji środowiskowych, tymczasem obecny projekt w żaden sposób jej nie ogranicza" - czytamy w piśmie górniczej Solidarności do szefa resortu gospodarki.

W przygotowaniu projektów rozporządzeń nie uwzględniono również możliwości produkcyjnych i sprzedażowych krajowych producentów węgla kamiennego. Według szacunków górniczej "S" wprowadzenie w życie ministerialnych rozporządzeń przyczyni się do spadku sprzedaży węgla z polskich kopalń o ponad 2 mln ton.

- Nowe przepisy uderzą również w ludzi ogrzewających swoje mieszkania węglem. Znaczna część z nich będzie musiała przestawić się na inny znacznie droższy opał - dodaje Jarosław Grzesik.

Apel górniczej Solidarności do wicepremiera Janusza Piechocińskiego został przesłany również do ministra skarbu Andrzeja Czerwińskiego, do pełnomocnika rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciecha Kowalczyka oraz do wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.