Górnictwo: śląski PiS o planie naprawczym KW

fot: Maciej Dorosiński

Poseł PiS Wojciech Szarama podkreśla w stanowisku skierowanym do premier Ewy Kopacz, że od wielu lat w Polsce zmniejsza się liczba kopalń węgla kamiennego. Stwierdza też, że "likwidacja kolejnych skutkować może, jak np. w Bytomiu, całkowitą degradacją ekonomiczną miasta"

fot: Maciej Dorosiński

"Przedstawiony w ostatnich godzinach tzw. plan naprawczy Kompanii Węglowej SA wskazuje, iż dla rządu i koalicji rządzącej jedynym pomysłem na restrukturyzację polskiego górnictwa jest dalsza likwidacja kopalń. Jej oczywistym następstwem będzie zdecydowane zwiększenie poziomu bezrobocia na Śląsku i lub postępujące zubożenie mieszkańców naszego regionu. Tak formułowane koncepcje budzą zdecydowany sprzeciw" - pisze w stanowisku skierowanym do premier Ewy Kopacz poseł Prawa i Sprawiedliwości i przewodniczący rady regionalnej partii Wojciech Szarama.

Parlamentarzysta podkreśla, że od wielu lat w Polsce zmniejsza się liczba kopalń węgla kamiennego. Stwierdza też, że "likwidacja kolejnych skutkować może, jak np. w Bytomiu, całkowitą degradacją ekonomiczną miasta".

"Decyzja taka odbije się niekorzystnie nie tylko na pracownikach kopalni i ich rodzinach, ale także na firmach z nią kooperujących oraz wszystkich placówkach i zakładach handlowych, których obroty, w wyniku zwiększenia - i tak bardzo wysokiej - liczby bezrobotnych drastycznie zmaleją" - pisze Szarama, który dodaje, że reforma górnictwa i samej Kompanii Węglowej jest koniecznością.

"Musi być jednak działaniem przemyślanym i nie może odbywać się bez konsultacji i uzgodnień, w tym ze stroną związkową. Brak chęci dialogu powoduje, iż w opinii wielu mieszkańców Górnego Śląska rząd i koalicja rządząca nie szanują pracowników sektora górniczego, a ich problemy lekceważą. Wszystko to, a także brak skutecznej akcji informacyjnej, a przede wszystkim brak perspektyw dla zwalnianych górników wywołuje protesty, które doprowadzić mogą już wkrótce do olbrzymich niepokojów społecznych, nie tylko na Śląsku" - czytamy w stanowisku.

"Przed ostatnimi wyborami samorządowymi rządząca Polską koalicją obiecywała śląskim miastom miliony euro na rewitalizację i rozwój. Tak było między innymi w Bytomiu czy Rudzie Śląskiej. Dzisiaj z tych zapewnień nie pozostało nic, a jedynym pomysłem PO i PSL na Śląsk jest likwidacja resztek przemysłu wydobywczego. Przypomnę, iż o zamknięciu pięciu kopalń węgla kamiennego mówił już w listopadzie ub. roku ówczesny prezes Kompanii Węglowej Pan Mirosław Taras, za co został niemal natychmiast zdymisjonowany. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk z kolei gwarantował w końcu roku 2013, iż "polska gospodarka i polska energia, tak jak kiedyś stała na węglu, nadal będzie stała na węglu". We wrześniu ubiegłego roku o braku planów likwidacyjnych KWK "Sośnica-Makoszowy" zapewniał mnie w odpowiedzi na złożoną interpelację wicepremier Janusz Piechociński. Dzisiaj wiemy, iż do zamknięcia przewiduje się cztery kopalnie w tym, tę wobec której żadne plany likwidacyjne cztery miesiące temu nie były wdrażane." - przypomina Szarama, który zaznacza, że "węgiel kamienny jest i musi pozostać strategicznym surowcem energetycznym dla Polski".

"Prawo i Sprawiedliwość wzywa Panią Premier do podjęcia dialogu z górnikami, oparcia swoich działań o rzetelne analizy oraz do takich reform górnictwa, których realizacja nie odbije się niekorzystnie na górnikach, ich rodzinach, a także na bezpieczeństwie energetycznym Państwa Polskiego." - czytamy w zakończeniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga! PSE ogłosiły na kilka godzin okres przywołania na rynku mocy. O co chodzi?

We wtorek od godz. 17 do 19 ogłoszono okres przywołania na rynku mocy - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Okresy przywołania stosowane są m.in. w związku z wysokim zapotrzebowaniem na energię elektryczną, które wynika np. z upałów.

Przekona ludzi do wiatraków? Ministerstwo chce wprowadzić specjalny fundusz

Ministerstwo klimatu i środowiska chce stworzyć fundusz partycypacyjny. Ma przekonać osoby, które żyją w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.

Zabetonowali rynek za pieniądze z UE. Teraz za pieniądze z UE będą go zazieleniać

W Rudzie Śląskiej historia zatoczyła koło. Przez dziesiątki lat przed tamtejszym Urzędem Miasta była zielona przestrzeń, ale 16 lat temu Plac Jana Pawła II zabetonowano, przy unijnym dofinansowaniu. Teraz za pieniądze ze środków Unii Europejskiej plac będzie ponownie zazieleniony.

Jest już Rada Interesariuszy dla wpisu Kopalni Guido i Sztolni Królowa Luiza na listę UNESCO

Podczas inauguracyjnego posiedzenia, które odbyło się w Sztolni Królowa Luiza, oficjalnie powołano Radę Interesariuszy – grono przedstawicieli różnych środowisk, którzy będą uczestniczyć w procesie przygotowania nominacji „Historycznego kompleksu wydobycia węgla kamiennego w Zabrzu (XVIII–XX wiek)” do wpisu na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.