Górnictwo: sięgając po zasoby z dna morza

fot: Krystian Krawczyk

Brytyjski koncern BP postanowił udostępnić wszystkim zainteresowanym dane środowiskowe z Zatoki Meksykańskiej

fot: Krystian Krawczyk

Pozyskiwanie minerałów i metali z dna morskiego jest przyszłościowe, lecz musi się odbywać w sposób zrównoważony, z dbałością o środowisko - przekonywał w poniedziałek (18 stycznia) w Szczecinie sekretarz generalny Międzynarodowej Organizacji Dna Morskiego przy ONZ Nii Odunton.

W Szczecinie rozpoczęła się dwudniowa konferencja naukowa poświęcona badaniu i eksploracji złóż polimetalicznych oceanów. Do miasta zjechało ponad stu przedstawicieli firm i instytucji m.in. z Polski, Niemiec, Czech, Słowacji, Australii, Chin, Jamajki i Kuby.

Jak powiedział Odunton, organizacja, którą kieruje i która sprawuje nadzór nad geologicznymi badaniami oceanicznymi, podjęła już szereg decyzji przyspieszających tempo wykorzystania zasobów dna morskiego. Chcemy, by górnictwo głębokomorskie było prowadzone w sposób zrównoważony - tak, by było efektywne ekonomicznie, ale z dbałością o środowisko naturalne - zapewniał. Zanim dojdzie do przemysłowego wydobycia muszą być określone kryteria regulujące je, a także samo wykorzystanie złóż konkrecji metalicznych; powinien być opracowany kodeks wykorzystania zasobów dna morskiego - zaznaczył.

Niektórzy naukowcy wyrażają obawy, że górnictwo morskie może mieć szereg skutków związanych z rybołówstwem, żeglugą morską, czy nawet umieszczaniem na dnie mórz kabli podmorskich. Przypominają, że oceany i morza są ze sobą powiązane w globalnym ekosystemie morskim.

Obecny na inauguracji konferencji wicemarszałek woj. zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa zadeklarował, że region jest zainteresowany i gotowy do uczestnictwa w procesie badania czy później wydobycia metali z głębin oceanów.

- Wierzymy, że górnictwo morskie może stać się w przyszłości wielkim atutem Polski i Pomorza Zachodniego (...) Mamy ku temu odpowiednie zasoby naukowe, jak i wydaje się finansowe. Warto je wykorzystać - przekonywał zaś marszałek województwa Olgierd Geblewicz.

W zamierzeniu organizatorów konferencji, w tym oprócz urzędu marszałkowskiego, Północnej Izby Gospodarczej i Zachodniopomorskiego Klastra Morskiego, spotkanie ma być okazją do stworzenia forum do rozmów pomiędzy sektorem technologii morskich, firmami metalurgicznymi oraz przedstawicielami biznesu, lokalnych władz. Liczą, że mógłby powstać swoisty alians firm zdolnych do oferowania usług na wschodzącym rynku głębokowodnego górnictwa morskiego.

Polska jest członkiem Wspólnej Organizacji Interoceanmetal, która skupia Bułgarię, Czechy, Kubę, Rosję i Słowację. Interoceanmetal zajmuje się m.in. badaniami i przygotowywaniem technologii wydobywczych dla pozyskiwania tzw. konkrecji z dna Oceanu Spokojnego. Konkrecje to naturalnie powstające grudki rud metali, w których występuje m.in. mangan, miedź, nikiel, cynk, kobalt i molibden.

Międzynarodowa Organizacja Dna Morskiego ONZ w 1992 r. przyznała Interoceanmetal działkę badawczą znajdującą się na Pacyfiku we wschodnim rejonie Pola Clarion-Clipperton na wysokości Meksyku. Działka ma obszar ok. 75 tys. km kwadratowych.

Szacuje się, że złoża rud metali zalegające na działce Interoceanmetal na dnie Pacyfiku mają wartość kilkudziesięciu miliardów dolarów.

Konkrecje pokrywają olbrzymie powierzchnie dna oceanicznego, występują na głębokościach 3800-5500 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.