Górnictwo: samorząd Brzeszcz czeka na inwestora dla kopalni

fot: Maciej Dorosiński

Kopalnia Brzeszcze zatrudnia ponad 3 tys. osób i jest jednym z największych pracodawców w województwie małopolskim

fot: Maciej Dorosiński

- Każdy inwestor, który będzie chciał rozwijać kopalnię Brzeszcze, będzie przez nas życzliwie przywitany, bo rozwój kopalni to również rozwój gminy - mówi w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Robert Adamczyk, zastępca burmistrza Brzeszcz.

Robert Adamczyk dodaje jednocześnie, że samorząd jest zaniepokojony tym, co się dzieje w sprawie przyszłości kopalni.

- Podejmowane działania mają się nijak do porozumienia zawartego w styczniu. Obiecywano nam wsparcie, tymczasem problemy Małopolski Zachodniej zostały zmarginalizowne w rządowym programie Śląsk 2.0. Jestem rozczarowany tym dokumentem, bowiem nie spełnił pokładanych w nim nadziei związanych ze wsparciem rozwoju gminy i powiatu oswiecimskiego - stwierdza.

Jako przykład braku wsparcia podaje zapisy w znowelizowanej ustawie o restrukturyzacji górnictwa, które nie pozwalają Spółce Restrukturyzacji Kopalń na nieodpłatne przekazanie gminie terenów pokopalnianych.

Samorządowiec wyjaśnia, że gmina czeka z niecierpliwością na efekt rozmów z inwestorami.

- Liczymy, że nowy właściciel będzie rozwijał zakład, a nie dążył do jego upadku. Ze swojej strony deklarujemy współpracę. Do dzisiaj nie znamy jednak konkretnych zamiarów inwestorów, bowiem negocjacje trwają. Niepokoją nas jednak zapowiedzi dotyczące zmniejszenia wydobycia i obniżenia poziomu zatrudnienia. Kopalnia Brzeszcze jest największym pracodawcą w gminie oraz w gminach ościennych. Ewentualne zwolnienia byłyby ciosem dla całego powiatu oświęcimskiego - uważa.

Wpływy przekazywane do budżetu gminy przez kopalnię Brzeszcze z tytułu podatku od nieruchomości i opłaty eksploatacyjnej wynoszą ok. 1,5 mln zł rocznie. Znaczącą pozycją w jej budżecie są także udziały z odprowadzanych przez pracowników kopalni podatków PIT.

- Nie wyobrażam sobie funkcjonowania gminy bez kopalni, dlatego samorząd udziela pełnego wsparcia jej załodze i stronie społecznej. Eksploatacja górnicza rodzi oczywiście wiele problemów, ale kopalnia, przez minionych 100 lat wpisała się w lokalny krajobraz i jesteśmy do tych niedogodności przyzwyczajeni - mówi Robert Adamczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Atom kilka metrów od Polski? Śląska posłanka pyta o czeski projekt

Śląska posłanka Gabriela Lenartowicz z Koalicji Obywatelskiej podjęła interwencję w sprawie planowanej budowy czeskiego małego reaktora modułowego (SMR) w Dziećmorowicach, tuż przy granicy z Polską. Parlamentarzystka domaga się wyjaśnień dotyczących procedur transgranicznych, zakresu konsultacji społecznych oraz informacji przekazanych stronie polskiej. Inwestycja, która ma zastąpić istniejącą infrastrukturę węglową należącą do koncernu ČEZ, wzbudza rosnące obawy wśród mieszkańców i władz lokalnych po polskiej stronie granicy.

Zginęło pięciu górników, dwóch zostało rannych. Rocznica tragicznego wypadku w kopalni

23 lipca 1968 roku w sosnowieckiej kopalni Niwka-Modrzejów doszło do tragicznego wypadku, który kosztował życie pięciu górników. Dwóch innych doznało obrażeń ciała.

Metropolia stawia na sztuczną inteligencję i cyberbezpieczeństwo

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) oraz Sieć Badawcza Łukasiewicz - Instytut Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa podpisały list intencyjny dotyczący wspólnych działań na rzecz wprowadzenia nowoczesnych technologii do administracji publicznej oraz wzmocnienia ochrony systemów IT w jej gminach członkowskich.

Elektrownie jądrowe łatwiej i szybciej o dwa lata. Są nowe przepisy

Parlament przyjął nowelizację ustawy, która ma znacznie przyspieszyć budowę elektrowni jądrowych. Pozwoli ona wcześniej rozpocząć pierwsze prace budowlane i sprawniej podzielić całą inwestycję na etapy.