Górnictwo: Rząd szykuje nowelizację ustawy górniczej - podwojenie wydatków, przekazywanie majątku kopalń i finansowanie osłon socjalnych

fot: Maciej Dorosiński

Za przygotowanie projektu nowelizacji tzw. ustawy górniczej odpowiada resort aktywów państwowych, reprezentowany w tej sprawie przez wiceministra Artura Sobonia

fot: Maciej Dorosiński

Zwiększenie górnego limitu wydatków na restrukturyzację górnictwa z 7 do 14 mld zł i wydłużenie tego procesu do końca 2027 r., a także umożliwienie dalszego przekazywania majątku kopalń do spółki restrukturyzacyjnej i finansowania osłon socjalnych - to założenia nowelizacji tzw. ustawy górniczej.

W czwartek informacja o planowanej nowelizacji, której projekt rząd ma przyjąć jeszcze przed końcem tego roku, znalazła się w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Za przygotowanie projektu odpowiada resort aktywów państwowych, reprezentowany w tej sprawie przez wiceministra Artura Sobonia.

Ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego to kluczowa regulacja prawna dla trwającego już wiele lat procesu restrukturyzacji górnictwa. Poprzednia nowelizacja ustawy nastąpiła przed dwoma laty, jesienią 2018 r. Przedłużono wówczas możliwość udzielania górnictwu pomocy publicznej do końca 2023 r., nie zmieniono jednak - podniesionego wcześniejszą nowelizacją z poziomu 4 mld zł - górnego limitu wydatków na ten cel w wysokości 7 mld zł, licząc od 2015 roku. Teraz limit ma wzrosnąć do 14 mld zł łącznie w latach 2015-2027.

Wcześniej, w lutym 2018 r., Komisja Europejska zgodziła się, by procesy restrukturyzacyjne w górnictwie były finansowane z budżetu państwa przez pięć kolejnych lat. Dotyczyło to jednak tylko majątku przekazanego do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) przed końcem 2018 r. Przygotowywana obecnie nowelizacja ma umożliwić przekazywanie przeznaczonych do likwidacji aktywów (kopalń lub ich wydzielonych części) do SRK także w kolejnych latach, do końca 2023 r. Dzięki temu koszty ich likwidacji będzie mógł nadal ponosić budżet państwa.

"W projekcie () przyjmuje się, że do końca 2023 r. spółki czynne będą miały możliwość dalszego przekazywania kopalń do SRK w celu przeprowadzenia ich likwidacji, co będzie się również wiązało z przejmowaniem innych zobowiązań związanych z tymi kopalniami, w tym również zobowiązań z tytułu rent wyrównawczych" - podano w opisie projektowanej regulacji.

Nowelizacja ma także przedłużyć obowiązywanie regulacji dotyczących restrukturyzacji zatrudnienia, w tym finansowania świadczeń dla górników ze zlikwidowanych kopalń (m.in. rent wyrównawczych) oraz pracowników przenoszonych wraz z majątkiem zakładów górniczych do spółki restrukturyzacyjnej. Nadal budżet będzie finansował osłony socjalne dla osób odchodzących z pracy w wyniku restrukturyzacji - chodzi głównie o przedemerytalne tzw. urlopy górnicze oraz urlopy dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla, ale także jednorazowe odprawy pieniężne. Zasady ustalania wysokości odpraw nie ulegną zmianie. Nowelizacja na nowo reguluje też sprawę deputatów węglowych należnych pracownikom zlikwidowanych kopalń.

Wydłużenie horyzontu wydatków publicznych na restrukturyzację górnictwa do końca 2027 roku wiąże się z tym, że właśnie wtedy traci ważność decyzja Rady Europejskiej z 10 grudnia 2010 r. w sprawie pomocy państwa ułatwiającej zamykanie niekonkurencyjnych kopalń.

Wymieniając przyczyny nowelizacji ustawy górniczej resort aktywów państwowych wskazuje na czynniki sprawiające, że obecnie - jak napisano - "dalsze stabilne funkcjonowanie branży górniczej zostało zagrożone". To m.in. sytuacja rynku surowców energetycznych, mniejsze zapotrzebowanie na produkowaną z węgla energię, polityka klimatyczna Unii Europejskiej oraz globalna recesja gospodarcza spowodowana pandemią koronawirusa.

"W związku z tym podjęto decyzje o konieczności kontynuowania działań optymalizacyjnych i zmodyfikowaniu dotychczasowych zasad funkcjonowania sektora węgla kamiennego" - tłumaczy resort, wskazując na potrzebę nowelizacji Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego.

Za niezbędne przedstawiciele Ministerstwa uznali opracowanie i realizację planu naprawczego dla górnictwa, który "z jednej strony zapewni szeroko rozumiane bezpieczeństwo energetyczne państwa poprzez kontynuację wydobycia węgla w sposób ekonomicznie uzasadniony, a z drugiej wygaszenie działalności jednostek, które przynoszą największe straty, a ich dalsze funkcjonowanie jest ekonomicznie i geologicznie nieuzasadnione".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.