Górnictwo:Ruchy Knurów i Szczygłowice mają obecnie sprzyjające warunki geologiczno-górnicze i to ułatwia realizację zadań produkcyjnych

fot: Kajetan Berezowski

Załoga z Knurowa ma w planie na br. oddać do eksploatacji jeszcze jedną ścianę – 34 w pokładzie 405/1

fot: Kajetan Berezowski

Sześcioma ścianami fedrują obecnie górnicy kopalni Knurów-Szczygłowice. W ostatnich tygodniach załodze udało się osiągnąć kilka dobrych wyników, zwłaszcza w ścianach, a więc na głównych frontach robót.

W Knurowie eksploatacji towarzyszą dobre warunki geologiczno-górnicze. W lipcu górnikom pracującym w ścianie 6 w pokładzie 401/2 udało się wykonać 165 m postępu. To nie pierwszy tak dobry wynik załogi kierowanej przez Radosława Porębę.

– Na ten odcinek robót wysłaliśmy do pracy bardzo dobry zespół, złożony głównie z młodych pracowników, którzy swe pierwsze szlify zdobywali w naszej kopalni – przyznaje Poręba.

Wybieg ściany wynosi 2019 m, długość 230 m, a miąższość 1,5 m.

Również w lipcu w Knurowie ruszyła ściana 28 w pokładzie 405/1. Załodze udało się błyskawicznie przejść ze ściany 9 w pokładzie 408/2, która zakończyła swój bieg. Nowy front robót w momencie rozruchu miał 1835 m wybiegu.

– Ściana zapowiada się bardzo dobrze, nie powinno być większych problemów geologiczno-górniczych. Wybieramy węgiel koksowy o wysokich parametrach jakościowych. Ściana ma wysokość 2,1 m i 240 m długości. Pofedrujemy w niej do przyszłego roku – podkreśla Tomasz Frycz, kierownik Działu Przygotowania Produkcji i Rozwoju kopalni Knurów-Szczygłowice.

Trudniejsze warunki stropowe panują natomiast w ścianie 3 w pokładzie 504 gw. Doświadczona załoga staje jednak na wysokości zadania.

– To nie pierwsza i z pewnością nie ostatnia taka ściana. Klejenie, kotwienie, słowem – szeroka profilaktyka, czyli górnicza rzeczywistość, z którą mamy często do czynienia – uspokaja.

Mimo trudności górnikom udało się w ostatnim okresie regularnie osiągać postęp rzędu 70 m miesięcznie. Ściana jest wyjątkowo wydajna. W momencie uruchomienia miała 440 m wybiegu i 240 m długości. Jej eksploatacja zostanie zakończona w grudniu br.

Tymczasem w 2022 r. załoga z Knurowa ma w planie oddać do eksploatacji jeszcze jedną ścianę – 34 w pokładzie 405/1. Zalega tam węgiel koksowy typu 35,1.

Sąsiedni ruch Szczygłowice również realizuje swoje zadania zgodnie z planem. Wydobycie odbywa się podobnie jak w Knurowie, z trzech ścian: XVI w pokładzie 407/3, XI w pokładzie 404/4 oraz IV w pokładzie 408/3.

Ściana 4 ma wybieg 884 m, 1,8 m wysokości i 230 m długości. To właśnie w niej załoga ze Szczygłowic zdołała osiągnąć 140 m miesięcznego postępu! I nie był to jedyny taki wynik. W ślady kolegów z „czwórki” poszła załoga fedrująca ścianę XI, osiągając identyczny średniomiesięczny rezultat. Sama zaś „jedenastka” to prawdziwe górnicze wyzwanie: aż 1465 m wybiegu, 1,7 m wysokości i 190 m długości.

Na końcowym etapie eksploatacji znajduje się natomiast ściana XVI w pokładzie 407/3. Dawała węgiel o bardzo dobrych warunkach geologiczno-górniczych. Jeszcze we wrześniu ruszy nowa – 20 w pokładzie 405/1. To właśnie ją będzie wybierać załoga, która przejdzie z „szesnastki”. W styczniu 2023 r. zaś ma w planie ruszyć ściana 6 w pokładzie 405/3.

– Mamy w tych pokładach sprzyjające warunki geologiczno-górnicze i to ułatwia prowadzone zadania – zwraca uwagę Tomasz Frycz.

Oba ruchy już szykują fronty robót na kolejne lata 2023-2024.

– Mogę powiedzieć, że w planach mamy wydajne ściany. Dla przykładu w ruchu Knurów fedrowana będzie ściana 7 w pokładzie 504. Jej wybieg oceniliśmy na 2700 m, wysokość od 3 do 4,2 m i 240 m długości. Zanosi się więc na rekord śląskiego górnictwa. Warunki geologiczno-górnicze będą jednak wymagające, dlatego wyślemy tam najbardziej doświadczone brygady. Szczygłowice nie będą gorsze. Ściana XXVI w pokładzie 405/3, która ruszy w przyszłym roku, będzie mieć wybieg sięgający 1865 m, wysokość od 3,2 m do 4,2 m i długość 210 m, a przy tym sprzyjające warunki geologiczno-górnicze – rysuje plany na przyszłość kierownik Działu Przygotowania Produkcji i Rozwoju kopalni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe warianty trasy N-S do Mikołowa. Ruda Śląska odpowiada na ponad 600 uwag mieszkańców

Władze Rudy Śląskiej zaprezentowały dwa nowe warianty przebiegu planowanej trasy N-S na odcinku od autostrady A4 do granicy z Mikołowem. Projektanci przygotowali je po analizie ponad 600 uwag, wniosków i petycji zgłoszonych przez mieszkańców Halemby po czerwcowym spotkaniu.

Górnicza tożsamość Zagłębia utrwalona na kartach katalogu. Nowy projekt Muzeum Saturn w Czeladzi

Jak zachować pamięć o górnictwie w regionie, w którym kopalnie zniknęły już z przemysłowego krajobrazu? Muzeum Saturn w Czeladzi realizuje projekt wydania katalogu do nowej wystawy stałej „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Publikacja przybliży ponad dwustuletnią historię zagłębiowskiego przemysłu wydobywczego oraz jego wpływ na życie mieszkańców, kulturę i tożsamość regionu. Przedsięwzięcie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Wspieranie działań muzealnych”, zarządzanego przez Narodowy Instytut Muzeów.

Ta kopalnia miała szczęście. Wszystkie zachowane budynki będą zrewitalizowane

Nie ma drugiego takiego pokopalnianego kompleksu w naszym regionie, który będzie zrewitalizowany od początku do końca. Chodzi o kopalnię Katowice, na bazie której funkcjonuje dziś Muzeum Śląskie. Właśnie rozpoczęto ostatni etap zagospodarowania poprzemysłowych budynków. Inwestycja warta 219 mln zł domyka historię transformacji regionu.

Dwie inwestycje górniczej spółki strategicznymi projektami Unii Europejskiej

Komisja Europejska nadała status projektów strategicznych dwóm kluczowym przedsięwzięciom KGHM: udostępnieniu i eksploatacji złoża Retków–Grodziszcze oraz transformacji Huty Miedzi Legnica w zintegrowaną hutę recyklingową. Inwestycje o łącznej wartości ponad 9,5 mld zł wzmocnią europejskie zdolności wydobycia i recyklingu miedzi, ograniczą zależność od dostaw spoza Unii Europejskiej oraz wesprą rozwój europejskiego przemysłu miedziowego.