Górnictwo: Rozważane jest badanie grupy po 300 górników z dwóch kopalniach PGG - Chwałowic i Bielszowic

fot: Maciej Dorosiński

PG Silesia w ostatnim czasie na inwestycje wydała ponad 100 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

W środę rano, 22 lipca, przed prywatną kopalnią Silesia w Czechowicach-Dziedzicach rozpocznie się pobieranie wymazów do badań pod kątem SARS-CoV-2. Testy obejmą 300 górników. W dalszej kolejności mają być przebadane podobne liczebnie grupy pracowników należących do PGG kopalń Chwałowice i Bielszowice.

W ostatnim tygodniu znacząco wzrosła liczba przypadków koronawirusa w należącym do czeskiego inwestora Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia - obecnie zakażonych jest 85 osób (15 z nich wyzdrowiało), wobec jedynie czterech w końcu czerwca.

- Wojewoda, w uzgodnieniu z właścicielami tej prywatnej spółki, podjął decyzję o badaniach przesiewowych grupy 300 pracowników, wydelegowanych przez władze kopalni i służby sanitarne. Pobranie wymazów jutro od wczesnych godzin porannych przed kopalnią przeprowadzą żołnierze - sanitariusze Wojska Polskiego - poinformowała we wtorek rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Potwierdziła, że rozważane jest także badanie wybranej grupy górników (po około 300 osób) w dwóch kopalniach Polskiej Grupy Górniczej: Chwałowice (część kopalni ROW w Rybniku) i Bielszowice (część kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej). W pierwszym z tych zakładów SARS-CoV-2 potwierdzono dotąd u 43 pracowników, w drugim u 65.

- Wojewoda jest w kontakcie z władzami spółki i z właściwymi sanepidami, które analizują sytuację epidemiczną w tych zakładach górniczych w związku z pojawieniem się nowych przypadków - zapewniła rzeczniczka, wskazując, że również w tych kopalniach planowane są badania przesiewowe, aby sprawdzić, czy są one nowymi ogniskami epidemii.

W Polskiej Grupie Górniczej, do której należą kopalnie Chwałowice i Bielszowice, sytuacja epidemiczna była dotąd stabilna - wyzdrowiało 91,9 proc. zakażonych pracowników. Jednak w ostatnim czasie nastąpił wzrost liczby nowych przypadków COVID-19 - w minionych niespełna dwóch tygodniach w kilku kopalniach PGG przybyło ich ponad sto.

Od początku epidemii koronawirusem zakaziło się 2037 pracowników PGG, z których 1872 wyzdrowiało. Nadal choruje tam łącznie 165 górników. Na kwarantannie jest 321 pracowników PGG, podczas gdy jeszcze kilka dni temu liczba objętych kwarantanną była poniżej 200.
W Jastrzębskiej Spółce Węglowej, gdzie przez kilka poprzednich dni nie notowano nowych zakażeń, we wtorek przybyło 8 przypadków SARS-CoV-2 - 5 w kopalni Borynia i 3 w kopalni Pniówek. Łącznie od początku epidemii zaraziło się 4009 pracowników JSW, z których 3747 (blisko 93,5 proc.) wyzdrowiało - we wtorek za zdrowych uznano 61 kolejnych osób. Na kwarantannie jest 53 pracowników jastrzębskiej spółki.

Łącznie z koronawirusem nadal walczy 427 górników - z JSW (262) i PGG (165), a także 70 pracowników prywatnej kopalni Silesia - z powodu dużej absencji pracowników zakład ten w tym tygodniu wstrzymał wydobycie węgla.

Ogółem od początku epidemii do wtorku koronawirusem zaraziło się 6636 pracowników trzech górniczych spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa, z których 6209 wyzdrowiało (ponad 93,5 proc.). Dane te, oprócz JSW i PGG, obejmują także należącą do spółki Węglokoks Kraj kopalnię Bobrek, gdzie wyzdrowiało już wszystkich 590 zakażonych górników. Nie obejmują natomiast prywatnej kopalni Silesia.

Według danych sanepidu w woj. śląskim - gdzie zanotowano najwięcej w kraju zakażeń - do wtorku koronawirusa wykryto u 14 tys. 558 osób (we wtorek poinformowano o 140 nowych zakażeniach), z których 375 zmarło. W regionie wyzdrowiało 11 tys. 878 osób, czyli ponad 81,5 proc. wszystkich zakażonych.

Jak poinformowała rzeczniczka wojewody śląskiego, wśród osób, których zakażenie COVID-19 potwierdzono minionej doby, są m.in. siostry ze Zgromadzenia Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza - siostry "obliczanki" z Częstochowy. Dotychczasowe badania potwierdziły zakażenie 18 zakonnic, a cztery mają wyniki ujemne - za kilka dni testy będą powtórzone, aby upewnić się, czy i one nie uległy zakażeniu. Siostry są w dobrym stanie, pod nadzorem służb sanitarnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.