Górnictwo: rozmowy w sprawie JSW mają zostać wznowione

fot: Maciej Dorosiński

Jak przekazał po południu mediator Longin Komołowski, rozmowy będą kontynuowane w innym miejscu, poza Jastrzębiem-Zdrojem.

fot: Maciej Dorosiński

Jeszcze w środę (4 lutego) po południu mają zostać wznowione rozmowy ws. strajku w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Rozpoczną się one później niż pierwotnie planowano. Odbędą się poza Jastrzębiem-Zdrojem. Przeniesienie rozmów z siedziby JSW to efekt wcześniejszych demonstracji w tym miejscu.

W środę nad ranem strona związkowa, przedstawiciele zarządu JSW i mediator Longin Komołowski uzgodnili, że rozmowy będą kontynuowane w budynku spółki o godz. 13. Potem jednak ze względów bezpieczeństwa rozpoczęło się poszukiwanie innego miejsca negocjacji. Jak przekazał po południu dziennikarzom Komołowski, rozmowy będą kontynuowane w innym miejscu, poza Jastrzębiem-Zdrojem.

Ostatnia doba w tym mieście upłynęła pod znakiem dwóch demonstracji. Najpierw, we wtorek wieczorem część z około tysiąca protestujących kilkakrotnie próbowała wedrzeć się do siedziby JSW, atakując ochraniających budynek policjantów. Niektóre z tych osób były nietrzeźwe, niektóre zamaskowane, część miała na sobie barwy różnych klubów sportowych. Użyto broni gładkolufowej oraz gazu, byli poszkodowani. Lekko uszkodzone zostały trzy radiowozy, ucierpiało też wejście do budynku spółki. Do środowego przedpołudnia zatrzymano 15 osób.

Kolejna, kilkutysięczna demonstracja odbyła się przed siedzibą JSW w środę przed południem. Podobnie jak poprzedniego dnia uczestnicy krzyczeli pod adresem władz spółki "złodzieje, złodzieje" i - również niecenzuralnie - domagali się odejścia prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego. Wybuchały petardy i syreny, płonęły opony, drzwi budynku obrzucono jajkami. W utrzymanie porządku zaangażowali się jednak związkowi ochroniarze; tym razem nie było potrzeby policyjnej interwencji.

W środę do protestów trwających w JSW odniosła się premier Ewa Kopacz - pytana przez dziennikarzy w Jabłonnie pod Warszawą. Szefowa rządu zaakcentowała, że opowiada się za dialogiem, który powinien odbywać się w atmosferze spokoju, a nie pewnego rodzaju presji.

- Tam (w JSW) w tej chwili toczą się rozmowy i chciałabym, żeby się toczyły w takiej atmosferze merytorycznej, ale spokojnej. Bo dzisiaj są dwie strony - z jednej strony są nie tylko zarządzający tą spółką pan prezes, ale również udziałowcy, a po drugiej stronie jest załoga i ich żądania. Dla mnie kompromis i zakończenie rozmów to zawsze jest ustępstwo i z jednej, i z drugiej strony - powiedziała premier.

Dodała, że "dialog jest dialogiem: siada się przy stole, można się spierać, można się nie zgadzać".

- Można stosować bardzo twarde metody negocjacyjne, ale nie jestem zwolennikiem rozwiązywania problemów na ulicy - podkreśliła.

O zaangażowanie strony rządowej w rozmowy w JSW zaapelował w środowym liście do Ewy Kopacz szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Nawiązał do porozumienia, podpisanego 17 stycznia w Katowicach (między Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego a stroną rządową) po negocjacjach dotyczących przyszłości górnictwa węgla kamiennego - w kontekście problemów Kompanii Węglowej.

- W punkcie 12 porozumienia strona rządowa zobowiązała się, że +niezwłocznie+ podejmie rozmowy w sprawie pozostałych spółek węglowych. Apeluję, abyśmy pilnie przystąpili do realizacji tego punktu porozumienia w związku z dramatyczną sytuacją w JSW. W imieniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Regionu Śląsko-Dąbrowskiego deklaruję, że jesteśmy w każdej chwili gotowi przystąpić do rozmów w sprawie rozwiązania konfliktu w JSW- zadeklarował Kolorz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.