Górnictwo: rozmowy w KW bez efektów. Kolejne spotkanie za dwa dni

Rozmowy strony społecznej KW z zarządem i przedstawicielem rządu będą kontynuowane - to właściwie jedyny wniosek, do którego dotarli dziennikarze po trwających ponad cztery godziny negocjacjach w Kompanii Węglowej. Strony mają się spotkać w najbliższą środę, 3 lutego. Do Katowic przyjedzie powtórnie Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii.

Wiceminister wyszedł do mediów po zakończeniu poniedziałkowego (1 lutego) spotkania.

- Dyskusja była dość szeroka, szczera i autentyczna. Poruszyliśmy kwestie tworzenia Nowej Kompanii (Polskiej Grupy Górniczej ) i uwarunkowań tego procesu. Ze strony związkowej pojawiły się wieloaspektowe pytania i prośba o informację, dlatego umówiliśmy się, że w środę będziemy kontynuować rozmowy - powiedział.

Pytany o to, czy jest szansa, że zarząd KW wycofa się z wypowiedzenia porozumienia z 17 lipca 2015, które dawało załodze KW gwarancję niezmiennych warunków płacy i pracy przez rok od przejścia do nowej spółki, wiceminister powiedział, że obiecał stronie społecznej, że będzie informował tylko o uzgodnionych sprawach.

Grzegorz Tobiszowski poinformował także, że 2 lutego delegacja rządowa spotka się z przedstawicielami Komisji Europejskiej w sprawie notyfikacji programu naprawczego dla górnictwa i tworzenia Polskiej Grupy Górniczej (tzw. Nowej Kompanii Węglowej).

- Proszono też (Komisja Europejska - przyp. red.) o wyjaśnienie transakcji sprzedaży kopalni Brzeszcze Grupie Tauron. W Brukseli będą więc dyskutowane te dwa elementy - stwierdził.

Wiceminister potwierdził, że temat wypłaty czternastki za 2015 r. został poruszony podczas rozmów, powtórzył jednak, że męskie słowo dane stronie społecznej nie pozwala mu na mówienie o szczegółach.

- Uważam, że było to bardzo owocne spotkanie, chociaż padały też trudne pytania - podsumował.

Przypomnijmy, że pierwszym z problemów wskazanych przez związkowców przed poniedziałkowymi rozmowami był sposób wypłaty czternastej pensji za 2015 r. Zarząd zaproponował wypłatę w trzech ratach. Pierwsza, w wysokości 25 proc., miałaby zostać wypłacona 15 lutego. Druga - 50 proc. całości - 30 czerwca, a trzecia rata, której wysokość miałaby wynieść 25 proc. - 30 września. Związkowcy z KW - wszystkie organizację są w tej sprawie jednomyślne -nie godzą się na rozłożenie czternastki na raty i domagają się wypełnienia zawartych wcześniej porozumień płacowych.

Strona społeczna chce także rozmawiać o poziomie wynagrodzeń i zatrudnienia w Polskiej Grupie Górniczej (tzw. Nowa Kompania Węglowa). W ubiegłym tygodniu zarząd KW wypowiedział porozumienie z lipca 2015 r., które gwarantowało pracownikom Kompanii przejście do nowej spółki (Polskiej Grupy Górniczej) na zasadach art. 23' Kodeksu pracy. Zapis ten w praktyce gwarantuje załodze przez rok zachowanie dotychczasowych zasad zatrudnienia i wynagradzania.

W komunikacie przesłanym mediom zarząd KW tłumaczy przesłanki wypowiedzenia porozumienia. Wyjaśnia m.in., że trudna sytuacja spółki nie pozwala na kontynuowanie obecnych systemów płacowych przez kolejnych 12 miesięcy.

- Potrzebne są szybkie działania i uelastycznienie systemu pracy i płac z uzależnieniem od osiąganych wyników. W związku z tym Kompania Węglowa SA i Polska Grupa Górnicza Sp. z o.o. zdecydowały wypowiedzieć porozumienia zawarte w dniu 17 lipca 2015 r. Samo wypowiedzenie porozumienia niczego nie zmienia w obecnych warunkach zatrudnienia, a pracodawca proponuje stronie społecznej niezwłoczne rozpoczęcie negocjacji w sprawie zawarcia nowego porozumienia jeszcze przed powstaniem Polskiej Grupy Górniczej - argumentuje zarząd.

Odnosząc się do konieczności rozłożenia na raty dodatkowej nagrody rocznej, tzw. 14-tki za 2015 r., zarząd stwierdza, że spółka przed powstaniem Polskiej Grupy Górniczej i jej dokapitalizowaniem nie będzie posiadała środków na terminową wypłatę całej nagrody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.