Górnictwo: rozmowy płacowe w toku
fot: Maciej Dorosiński
W rozmowach płacowych w PGG biorą udział ministrowie Krzysztof Tchórzewski i Grzegorz Tobiszowski, przedstawiciele rady nadzorczej, zarząd spółki i związkowcy
fot: Maciej Dorosiński
Rozpoczęły się rozmowy w siedzibie Polskiej Grupy Górniczej w sprawie ewentualnych podwyżek dla pracowników. Związkowcy domagają się 10-proc. wzrostu płac. W spotkaniu, oprócz przedstawicieli zarządu i rady nadzorczej, związków zawodowych, bierą udział minister energii Krzysztof Tchórzewski i Grzegorz Tobiszowski, wiceminister odpowiedzialny za górnictwo.
- Umówiliśmy się już prawie przed rokiem odnośnie wypracowania na koniec czerwca nowego układu zbiorowego pracy. Te rozmowy trwają, ale idą bardzo powoli. Dlatego chcielibyśmy tutaj z ministrem Grzegorzem Tobiszowskim usłyszeć, jakie są stanowiska stron. Myślimy o tym, aby zabezpieczyć potrzeby strony społecznej, dobro pracowników. Myślimy też o tym, aby Polska Grupa Górnicza mogła dalej się rozwijać. Chcemy, żeby pomiędzy zarządem a załogą znalazła się płaszczyzna porozumienia - powiedział minister Tchórzewski, podczas krótkiego oświadczenia przed przystąpieniem do negocjacji płacowych.
Dodał, że w imieniu resortu chce wysłuchać, co strony mają do powiedzenia.
- Tak abyśmy mogli zdążyć do końca czerwca z układem zbiorowym - podkreślił.
Jak informowaliśmy w portalu nettg.pl, 8 marca centrale związkowe działające w PGG wystąpiły do zarządu z postulatem 10-proc. podwyżki, wskazując, iż niezrealizowanie tego postulatu do wtorku 13 marca będzie oznaczać rozpoczęcie procedury sporu zbiorowego w firmie. W odpowiedzi zarząd zaprosił we wtorek związkowców do rozmów, proponując spotkanie na poniedziałek 26 marca.