Górnictwo: Rosjanom nie opłaci się sprzedawać swojego węgla po europejskich cenach. W Azji dostają więcej

1582034854 blokada sierpnia

fot: Facebook/WZZ Sierpień 80 KWK Murcki-Staszic

Mróz załatwił postulaty górniczych związkowców, blokady torów nie są potrzebne, import rosyjskiego węgla do Polski spada do minimum

fot: Facebook/WZZ Sierpień 80 KWK Murcki-Staszic

Jak informuje pod koniec stycznia indonezyjski portal górniczy APBI-ICMA, rosyjski eksport węgla do Polski zmierza do zera. Przyczyny tego stanu są czysto handlowe.

Ciężka tego roku zima na Syberii oraz - z tego samego powodu - zwiększony eksport rosyjskiego węgla do Chin powodują, że brakuje go już na eksport do Polski. To jedna strona tego samego medalu.

Druga jest taka, że w wyniku silnych mrozów węgiel kamienny na Dalekim Wschodzie jest sprzedawany po znacznie wyższej cenie, aniżeli byłby oferowany w Polsce. Po prostu, Rosjanom nie opłaci się sprzedawać swojego węgla po europejskich cenach ustalanych w portach Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia (ARA), które są średnio ok. 20 USD niższe, aniżeli obowiązujące na azjatyckim rynku kształtowanym w portach Richards Bay (RPA).

Polscy związkowcy od dawna się tego domagali. To, czego nie mógł w tej sprawie osiągnąć polski rząd, załatwił mróz ze Wschodu. Jest coraz większa szansa na to, że polski węgiel od rynku nadprodukcji może przejść do rynku niedoborów. Sytuacja ta jest o tyle znamienna, że azjatyckie kraje, które obecnie dotyka brak węgla, stanowią aktualnie ścisłą czołówkę państw o rekordowych ilościach jego wydobycia. Na sześć pierwszych krajów w rankingu produkcji węgla na świecie, cztery to państwa azjatyckie. Są to kolejno (w miliardach ton za 2020 r): Chiny– 3,7 , Indie- 0,783, USA – 0,64, Indonezja - 0,616, Australia – 0,550, Rosja – 0,43.

Zachodnie instytucje naukowe i rynkowe uważnie rejestrują rozwój rosyjskiego górnictwa. Internetowy portal górniczy Mining.com zamieścił ostatnio szerokie omówienie sytuacji w rosyjskim górnictwie węglowym.

Raport ten na wstępie stwierdza, że Rosja zajmowała już w 2017 r. szóste miejsce na świecie z wydobyciem – 409 mln t węgla, po Chinach, USA, Indii, Australii i Indonezji.

Rosyjski przemysł górnictwa węglowego, jako jedyny w kompleksie paliwowo-energetycznym, jest całkowicie sprywatyzowany i zatrudnia ok. 150 tys. górników. Średnie wydobycie to ok. 3 tys. t na górnika. Eksport produkcji ok. 91 proc. stanowił węgiel energetyczny, sprzedawany do ok. 80 krajów. Głównymi jego importerami były: Japonia, Chiny, Korea Południowa, Turcja, Wielka Brytania, Holandia, Niemcy, Ukraina, Polska i Łotwa.

Do roku 2030 Rosja planuje zwiększyć wydobycie węgla do poziomu 480 mln t. Główne aktywa rosyjskiego eksportu węgla energetycznego stanowią wysoko wydajne kopalnie odkrywkowe.

Alexander Nowak, minister energii Federacji Rosyjskiej, powiedział, że węgiel osiągnął najwyższy od pięciu lat poziom wydobycia, jak i eksportu. Stwierdził, że jest prawdopodobnie najbardziej dochodowym surowcem eksploatowanym w Rosji. W 2018 r. jego produkcja końcowa wzrosła o 7 proc., przekraczając 430 mln t i generując ponad 14 mld USD przychodów.

Rząd rosyjski obecnie przeznaczył 25 mld dolarów na dalszy rozwój przemysłu węglowego oraz na poprawę infrastruktury nastawionej na eksport. Inwestycje nakierowane są na modernizację i automatyzację wydobycia oraz wymianę maszyn i sprzętu górniczego. Dochody z eksploatacji rosyjskich zasobów węgla kamiennego są prostą pochodną z inwestycji, jakie podejmowane są dla rozwoju tej branży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.