Górnictwo: Rosjanie ujawnili tajemnicę kopalń w Donbasie

1489055047 bron kopalnie donbas fb

fot: Facebook - Olga Mart

Sieci społecznościowe zareagowały na rosyjskie rewelacje falą prześmiewczych memów (na zdj. poglądowy "Schemat kopalni" w Donbasie)

fot: Facebook - Olga Mart

Kopalnie węgla kamiennego na Donbasie zasłynęły przed kilkoma dniami jako jedyne na świecie, których podziemne wyrobiska wykorzystuje się nie do eksploatacji surowca, ale... do bezpiecznego magazynowania sprzętu wojskowego i uzbrojenia z czasów ZSRR.

Taką wersję przedstawił publicznie oficjalny pełnomocnik Federacji Rosyjskiej przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze, gdzie rozpoczął sie proces z pozwu władz Ukrainy przeciwko Rosji. Kijów oskarża przed trybunałem Moskwę o wspieranie terroryzmu. Dostarczono dowody podżegania separatystów donbaskich do walki przeciwko władzom Ukrainy oraz zaopatrywania ich w czołgi, rakiety, transportery, broń palną, kadry dowódcze i żołnierzy.

Rosja zaprzecza wszystkim oskarżeniom. We wtorek (7 marca) jej przedstawiciel na procesie w Hadze - Ilija Rogaczew, szef Departamentu ds. Nowych Zagrożeń Ministerstwa Spraw Zewnętrznych Rosji na pytanie, skąd rebelianci biorą uzbrojenie używane normalnie w rosyjskich siłach zbrojnych, odpowiedział: - Bojownicy na Donbasie sami je znaleźli. To broń z czasów radzieckich lub pozostawiona wcześniej przez armię ukraińską.

Rosyjski dyplomata zaszokował sąd i opinię publiczną, przekonując słowami: - Głównym źródłem broni, której używają powstańcy (tak właśnie Rosja nazywa rebeliantów donbaskich - przyp. red.), są zapasy z czasów radzieckich, które znajdowały się na terytorium Ukrainy. Większa część tych zapasów została ukryta w kopalniach Donbasu i znaleziona przez powstańców - ogłosił Rogaczew.

Przedstawiciel Rosji nie ustosunkował się do dowodów, że separataści używają w walkach najnowszego sprzętu, który obecnie znajduje się wyłącznie na wysposażeniu armii Federacji Rosyjskiej.

Co ciekawe główny magazyn starego uzbrojenia radzieckiego na Donbasie znajduje się w Bachmucie (były Artiomowsk) pod pełną kontrolą sił rządowych Ukrainy. W 2014 r. separatyści przez dłuższy czas próbowali zająć wojskową dzielnicę Artiomowska ze składem broni, ale napotkali silny opór i plan zakończył się fiaskiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.