Górnictwo: robot zamiast przodowego?

fot: Maciej Dorosiński

Uczestnicy debaty zastanawiali się m.in., nad prawnymi uregulowaniami dotyczącymi pracy robotów

fot: Maciej Dorosiński

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

Kopalnia pełna robotów? To wizja science fiction. Innowacje w dziedzinie górnictwa powinny raczej pójść bardziej w kierunku bezpieczeństwa i higieny pracy niż tworzenia bezzałogowej kopalni. Takiego zdania jest prof. Artur Babiarz z Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej.

Podczas debaty „Smart Factory”, w ramach Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego Katowice 2019, zastanawiano się jak uczynić produkcję bardziej „smart” z wykorzystaniem robotów. Okazuje się, że nie jest to takie łatwe zadanie pomimo faktu, że postęp w dziedzinie robotyzacji i informatyki jest w ostatnich latach ogromny.

- Aby taka fabryka powstała, niezbędne są systemy, które wyręczą człowieka w zarządzaniu. Takie systemy powstają. Chodzi o to, aby dane zasoby realizowały daną pracę w odpowiednim momencie. A wiec systemy przekazują człowiekowi informacje, jakie zadanie ma w danym momencie wykonać. Systemy te sprawdzają się doskonale w procesie zarządzania magazynem. Kolejnym etapem będą systemy decyzyjne, które w czasie rzeczywistym będą w stanie zarządzać zasobami na hali produkcyjnej – wyjaśniał Krzysztof Fiegler, dyrektor obsługi klienta i marketingu w spółce UIBS Teamwork. 

I tu powstaje problem, bo o ile ewentualny błąd robota kierującego zasobami magazynu lub podejmującego złą decyzję w kwestii biznesowej może spowodować straty materialne, to już w przypadku hali produkcyjnej podobna sytuacja grozi na dobrą sprawę wypadkiem przy pracy, któremu ulega człowiek. Kto zatem ponosi wówczas odpowiedzialność?

Problem próbował wyjaśniać mec. Jarosław Góra z Kancelarii Ślązak, Zapiór i Wspólnicy, wskazując, że robot działa zawsze tak, jak zaprogramował go człowiek.

A zatem możliwość wykonania przez robota nieprzewidywalnych czynności również zależy od programisty. Nigdy więc nie mamy stuprocentowej pewności, że robot wykona właściwą czynność – zgodzili się uczestnicy debaty.

- Roboty same informacji nie zbiorą. Zrobi to za nie człowiek. Sami generujemy błędy, a od robotów oczekujemy, że będą działały bezbłędnie – akcentował Michał Kaczurba, dyrektor strategii i rozwoju Rednt SA.

W Polsce już ponad 10 tys. pracowników różnych branż zarządzanych jest przez roboty. Dzieje się to w 40 fabrykach. Roboty wydają codziennie ponad 40 tys. poleceń. W kopalniach również funkcjonują systemu informatyczne, które czuwają nad prawidłowym przebiegiem procesów technologicznych. Lecz trudno, by roboty w nadchodzących latach wyparły załogę kopalni z pierwszej linii górniczego frontu.

- To zbyt skomplikowana branża. Choćby z tego względu, że warunki panujące w podziemnym wyrobisku zmieniają się z minuty na minutę, tymczasem roboty potrzebują określonej przestrzeni i stabilnych warunków do funkcjonowania. Wiele działań musi być więc nadzorowanych prze człowieka. W górnictwie robotyzacja powinna pójść raczej w kierunku polepszania warunków bezpiecznej pracy niż pełnej automatyzacji produkcji. To na dzisiejsze czasy zbyt skomplikowane i zbyt ryzykowne pomysły - twierdzi prof. Artur Babiarz z Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki Politechniki Śląskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.