Górnictwo: Rekordowe ceny opałowego węgla energetycznego i ryzykowne zakupy czeskiego brunatnego ekogroszku

fot: Maciej Dorosiński

Po polski groszek do Czech nie ma już co jechać, został wyprzedany i pewnie sporo czasu upłynie, zanim znów pojawi się na tamtejszych składach. Pozostaje wątpliwej jakości paliwo z węgla brunatnego

fot: Maciej Dorosiński

Prawda to, że w Czechach można zaopatrzyć się w węgiel energetyczny typu ekogroszek? Owszem. W miniony wtorek surowiec oferowała do sprzedaży m.in. sieć handlowa Optimtop realizująca swe usługi na terenie całego kraju.

Węgiel energetyczny typu groszek o nazwie handlowej CZUK cieszy się dobrą opinią użytkowników. Dystrybutor zapewnia, że chodzi o czeski produkt. Za tonę trzeba było zapłacić dokładnie 22 237 koron, co w przeliczeniu daje ok. 4400 zł. Węgiel paczkowany o niskiej zawartości siarki i kaloryczności 24 MJ/kg, o uziarnieniu 10-25 mm nie powinien – zdaniem specjalistów – zaszkodzić nowoczesnemu kotłowi retortowemu.

Zaszkodzą natomiast inne czeskie groszki będące produktami z pogranicza węgla kamiennego i brunatnego. Popularne w kraju naszych południowych sąsiadów groszki typu Bilinski Orzech II czy Mostecki Orzech II dobrze spalają się w piecach starego typu. To typowe węgle brunatne, charakteryzujące się stosunkowo niską zawartością siarki o kaloryczności 20 MJ/kg. Ich ceny wahały się na początku tygodnia na poziomie ok. 2000 zł za tonę. Lecz uwaga, tona takiego węgla na długo nie wystarczy, jeśli chcemy porządnie nagrzać dom. A zatem wydatek może być większy nawet o ponad połowę.

– Zwracamy na to uwagę klientom z Polski. Tłumaczymy, że w razie problemów nie bierzemy na siebie żadnej odpowiedzialności – wyjaśniają w jednym ze składów opałowych w przygranicznym Hawirzowie.

Właściciele czeskich składów węglowych, obleganych w ostatnim czasie przez naszych rodaków, opublikowali kilka dni temu apel. Przyznają w nim, że oferowany jeszcze wiosną do sprzedaży węgiel kamienny typu Orzech II, a także ekogroszki, były importowane z Polski. „W ub.r. polskie kopalnie węgla kamiennego wydobyły ok. 50 mln t surowca. Nawet 10 mln t węgla sprowadzono z zagranicy. Polskie kopalnie nie są w stanie zabezpieczyć takiej ilości węgla, aby był możliwy dalszy jego eksport. To jeszcze bardziej komplikuje sytuację na naszym rynku węgla” – piszą czescy dystrybutorzy.

Wspominają również o uruchomieniu przez Polską Grupę Górniczą strony internetowej, przez którą można dokonać zakupu węgla energetycznego, zastrzegając jednocześnie, że chodzi o produkt, którego odbiorcami są polskie gospodarstwa domowe. Wobec zaistniałej sytuacji czeskie składy węgla w większym niż było to do tej pory zakresie zdecydowały się na obrót paliwem produkowanym na bazie węgla brunatnego.

Czeskie gospodarstwa domowe zapłacą w tym roku więcej za grzanie w zimie. Z kwitkiem będą musieli odejść właściciele nowoczesnych kotłów retortowych. Te jednak nie są za naszą południową granicą tak bardzo popularne jak u nas. Dystrybutorzy węgla w Czechach ostrzegają jednocześnie, żeby zakupów oferowanych do sprzedaży węgli opałowych dokonać jak najszybciej, bo i one mogą zacząć znikać z handlu, podobnie jak ten energetyczny groszek rodem z Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: CPN powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca

Rządowy pakiet Ceny Paliw Niżej powinien zostać przedłużony przynajmniej do połowy czerwca - ocenił we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zastrzegł jednocześnie, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu programu będzie wynikała z rekomendacji ministra finansów.

Zgri arc

Nowoczesne rozwiązanie znacząco poprawiło bezpieczeństwo pracy górników w PGG

W tym roku Zakład Górniczych Robót Inwestycyjnych zapowiedział realizację dwóch wielkozakresowych projektów wierceń kierunkowych. Średnie ujęcie metanu z wykonanych odwiertów wynosiło ponad 18 m sześc. na minutę, co znacząco wpłynęło na poprawę parametrów bezpieczeństwa prowadzonych robót eksploatacyjnych.

Bezpieczniej na katowickich drogach. Prezydent: Bardzo dobry efekt daje strefa Tempo 30

Wydział Transportu Urzędu Miasta Katowice podsumował poziom bezpieczeństwa na katowickich drogach w 2025 roku. W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba wypadków na katowickich drogach zmniejszyła się o blisko 49%. W 2025 r. w Katowicach w wyniku wypadków rannych zostało 167 osób - o 144 mniej niż 10 lat temu. Natomiast w strefie Tempo 30 odnotowano 10 wypadków drogowych, co oznacza spadek o blisko 65% w stosunku do roku 2014 - ostatniego przed wprowadzeniem strefy. Materiał przekazany radnym Rady Miasta został opracowany na podstawie danych Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Osunięcie ziemi w nielegalnej kopalni złota zabiło 28 osób