Górnictwo: receptą dla kopalni Piast jest sięgnięcie głębiej po węgiel

fot: Jarosław Galusek/ARC

W lipcu w kopalni Piast zostanie uruchomiona trzecia ściana wydobywcza, a we wrześniu czwarta

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sięgnięcie po węgiel ze złoża Piast Głęboki to trzeci etap sześciomiliardowej inwestycji, która zakłada budowę kopalni Imielin Północ oraz rozbudowę kopalni Piast-Ziemowit. Dzięki temu życie ruchu Piast zostanie przedłużone o ok. 30 lat.

Obecnie ruch Piast, część kopalni zespolonej Piast-Ziemowit, wydobywa rocznie ponad 2,5 mln t węgla. Tego wyniku nie będzie dało się utrzymać bez sięgnięcia po nowe złoże. Obecne zasoby ze złoża macierzystego Piast - chodzi tutaj głównie o pokłady 207 i 209 - powoli się kończą i wyczerpią się całkowicie w ciągu najbliższych lat.

Aby utrzymać, a nawet nieco zwiększyć produkcję (od 2025 r. zakład ma wydobywać 3 mln t) Piast w pierwszej kolejności będzie musiał sięgnąć m.in. po resztki z udostępnionych już pokładów oraz odzyskać zasoby z filarów. I tak w latach 2022-2028 będzie eksploatował złoże w filarze ochronnym dla Nitroerg, a w latach 2024-2036 złoże w pokładzie 215.

Potrzebne miliardy
To jednak nie zapewni stabilnego funkcjonowania kopalni na kolejne dziesięciolecia. Żeby Piast mógł fedrować do 2063 r., musi sięgnąć po złoże Piast Głęboki – chodzi o węgiel znajdujący się na głębokości od 1000 do 1250 metrów, który znajduje się pod złożem macierzystym kopalni. Szacunkowe zasoby Piasta Głębokiego to ok. 90 mln t węgla.

Zgodnie z planami pierwszy węgiel z nowego poziomu 1050 m (obecnie w Piaście znajdują się dwa poziomy wydobywcze: na głębokości 500 m oraz 650 m) ma wyjechać na powierzchnię w 2035 r. Żeby tak się jednak stało Polska Grupa Górnicza według wstępnych szacunków, w budowę nowego poziomu na Piaście oraz udostępnienie złoża będzie musiała zainwestować ok. 2,1 mld zł.

- Żeby dotrzymać tego terminu, pierwsze prace muszą zacząć się już w 2026 r. Co ważne, prace będą ściśle związane z rozbudową ruchu Ziemowit. To pokazuje, że nazwa kopalnia zespolona nie jest pustym sloganem – wyjaśnia dyrektor Marek Maruszczyk, przewodniczący Zespołu ds. budowy kopalni Imielin Północ oraz rozbudowy kopalni Piast-Ziemowit.

Przypomnijmy, że prace związane z udostępnieniem złoża Ziemowit Głęboki mają się rozpocząć w 2022 r. Dzięki temu w kopalni powstanie nowy poziom – IV na głębokości 1150 m. Do tej głębokości zostanie również pogłębiony Szyb I, którym na dół będzie zjeżdżała załoga oraz będzie dostarczane świeże powietrze. Co istotne, z poziomu IV na Ziemowicie poprowadzony zostanie ponad 6 km przekop wentylacyjny, który zapewni przewietrzanie wyrobisk w nowym poziomie na Piaście. Od tego właśnie zaczną się prace związane z udostępnieniem złoża Piast Głęboki.

Z dwóch stron
- Prace przy drążeniu przekopu będą prowadzone z dwóch stron – zarówno od strony ruchu Piast, jak i ruchu Ziemowit. Dzięki temu roboty uda się szybciej zakończyć. Takie rozwiązanie poprawi również sytuację wentylacyjną związaną z dość dużą długością tego wyrobiska. Bez wydrążenia przekopu musielibyśmy pogłębić, któryś z szybów wentylacyjnych na Piaście, co byłoby o wiele droższym rozwiązaniem. Kolejnym etapem prac będzie budowa upadowych wentylacyjnych oraz transportowych, które połączą nowy poziom 1050 z istniejącym już poziomem 650 m a także szybami Piasta, które sięgają do tej głębokości – argumentuje dyr. Maruszczyk.

Obecnie trwają już prace badawcze związane z dokładnym rozpoznaniem złoża Piast Głęboki. Otwory badawcze są drążone z poziomu 650 m do głębokości 1300 m. Razem będzie ich dziewięć, a lokalizacja pozwoli udokumentować ok. 30-35 proc. złoża.

- Dzięki dwóm otworom udało nam się już zlokalizować i opisać dwa główne pokłady, do których chcemy zejść. Chodzi o pokłady 333 i 334. Kolejne badania pozwolą nam rozstrzygnąć kwestię, czy opłacalne będzie sięgnięcie po zalegające płycej pokłady 215/1, 308 i 318 – dodaje dyrektor Maruszczyk.

O tym, jak będzie wyglądał ostateczny sposób udostępnienia i eksploatacji, nie tylko złoża Piast Głęboki, ale również złóż: Imielin Północ oraz Ziemowit Głęboki, ma zdecydować analiza i opracowanie, które przygotuje Główny Instytut Górnictwa w Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.