Górnictwo: ratownicy z CSRG ćwiczą w zmodernizowanym wyrobisku szkoleniowym

fot: Maciej Dorosiński

W czasie przejścia przez fragment wyrobiska szkoleniowego musieli w pełnym rynsztunku wykonywać prace konieczne w czasie akcji ratowniczej

fot: Maciej Dorosiński

+14 Zobacz galerię

Galeria
(17 zdjęć)

We wtorek, 24 września, w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu rozpoczęły się zmagania w ramach Centralnych Zawodów Ratownictwa Górniczego. Jedną z konkurencji jest symulowana akcja ratownicza, która będzie prowadzona w zmodernizowanych wyrobiskach bytomskiej Stacji. O tym, w jakich warunkach trenują zastępy z CSRG mogli przekonać się w ubiegłym tygodniu dziennikarze, którzy byli zaproszeni do wyrobisk szkoleniowych. Ratownicy określają je mianem poligonu. Dziennikarzom na tym poligonie łatwo nie było i na własnej skórze przekonali się, że przejście nawet odcinka szkoleniowego wyrobiska kosztuje mnóstwo sił i jest próbą charakteru. 

Prace nad modernizacją wyrobiska szkoleniowego trwały 1,5 roku. Ratownicy wszystko wykonali samodzielnie, w końcu najlepiej wiedzieli, co poprawi jakość ich treningu. Przy jego tworzeniu brali pod uwagę doświadczenia, które wynieśli m.in. z akcji w ruchu Zofiówka, w kopalni Śląsk czy w Mysłowicach-Wesołej.

- W tych wyrobiskach, których łączna długość wynosi 500 m, mamy pełen monitoring. Ratownicy są obserwowani z bazy w każdym miejscu. Mogą tu ćwiczyć wiele elementów, m.in. poszukiwanie zaginionych, zabudowę tam i przełazów, pobieranie prób powietrza czy poruszanie się w wyrobiskach o niewielkich gabarytach, gdzie wysokość wynosi od 60 do 80 cm, a aparat tlenowy trzeba ściągnąć z pleców i przesuwać przed sobą - tłumaczy Andrzej Kleszcz, wiceprezes CSRG ds. technicznych. Dodaje, że w zmodernizowanym poligonie znalazły się także stanowiska do sprawdzianów wysiłkowych, gdzie można sprawdzić kondycję, wytrzymałość i siłę ratowników.

Wiceprezes Kleszcz podkreśla, że wyrobiska ćwiczeniowe są dyspozycji nie tylko ratowników z CSRG.

- Nasza „kopalnia” jest dostępna także dla innych zastępów, które chcą podnosić swoje umiejętności. Oczywiście, że wylewa się tu litry potu, ale trzeba pamiętać, że im więcej potu w czasie treningu, tym mniej krwi w czasie akcji – stwierdza wiceprezes CSRG.

O litrach potu przekonali się dziennikarze, którzy zostali zaproszeni do zmierzenia się z poligonem. Redakcje portalu netTg.pl i Trybuna Górnicza reprezntował sekretarz redakcji Bartłomiej Szopa.  Dziennikarze zostali wyposażeni w ratownicze ubrania, aparaty tlenowe i narzędzia i tak weszli do wyrobiska, aby ewakuować rannego pracownika. Zabezpieczał ich zastęp z CSRG.

- Dziennikarze zmierzyli się z tym, z czym mierzymy się w czasie akcji. Musieli przejść przez wyrobisko o niewielkim przekroju, odnaleźć poszkodowanego i udzielić mu pomocy. Konieczne było także było zabudowanie stropu przed zawaleniem, aby można było bezpiecznie przejść. Ogółem było ciężko, ale dali radę i szczęśliwie doszli do końca – opowiada zastępowy Marcin Mohr, który dodaje, że nowe wyrobisko jest bardzo przydatne w ćwiczeniach.

- Staramy się odtworzyć tutaj, to z czym spotykamy się w czasie akcji. To maja być warunki, jak najbardziej zbliżone do tych rzeczywistych – podsumowuje. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.