Górnictwo: Radni Sejmiku Śląskiego apelują o wpisanie tarnogórskich zabytków do ustawy

fot: Krystian Krawczyk

Od najbliżej soboty, 6 lutego, tarnogórską kopalnię będą mogli w końcu odwiedzić turyści

fot: Krystian Krawczyk

Radni Sejmiku Województwa Śląskiego jednogłośnie opowiedzieli się za wsparciem dla górniczych zabytków zlokalizowanych w Tarnowskich Górach. Jak poinformowały służby prasowe Urzędu Marszałkowskiego, w tej sprawie w poniedziałek, 15 marca, przyjęto uchwałę. Dotyczy ona wpisania tych obiektów do ustawy o dotacji przeznaczonej dla niektórych podmiotów.

„Jako radni Województwa Śląskiego uważamy, że znajdująca się na naszym terenie Kopalnia rud ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem zagospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach zasługuje na wsparcie ze strony państwa, doskonale wpisując się w zadanie jakim jest utrzymanie, zabezpieczenie i ratowanie zabytkowych części kopalń” – napisano w uchwale.

 W uzasadnieniu wskazano, że tarnogórskie zabytki to „największy, najbardziej znaczący i najbardziej reprezentatywny w Polsce zespół podziemi historycznych kopalń rud ołowiu, srebra i cynku oraz zintegrowany podziemny system gospodarowania wodą, który zawiera pionierski system zaopatrywania w wodę, największy tego rodzaju na świecie”.

Warto podkreślić, że tarnogórskie zabytki są pierwszym i jedynym obiektem w województwie śląskim, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Są one zachowane i udostępniane zwiedzającym dzięki ponad sześćdziesięcioletniemu zaangażowaniu Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Utrzymywane są z biletów wstępu i w związku z pandemią oraz wprowadzonymi obostrzeniami borykają się z problemami finansowymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.