Górnictwo: przesiewanie węgla

fot: ARC

Instalacja przesiewacza Liwell możliwa była dzięki zastosowaniu odpowiedniego dźwigu

fot: ARC

Zakład Mechanicznej Przeróbki Węgla kopalni Chwałowice, należącej do Polskiej Grupy Górniczej, wzbogacił się o nowy przesiewacz typu Liwell. Dzięki specyficznej konstrukcji oraz wykorzystaniu elastycznych mat sitowych wykonanych z tworzywa sztucznego doskonale nadaje się do przesiewania węgla drobnego, zawierającego podwyższoną ilość wilgoci.

Wykorzystując sprężystość i rozciągliwość mat, przy wysokiej odporności na zużycie, urządzenie to daje możliwość dokładnego wydzielenia najdrobniejszych ziaren miału węglowego przeznaczonego do wzbogacania w osadzarkach. Charakterystyczna konstrukcja przesiewacza pozwala na swobodne przemieszczania się ziaren i zapobiega ich sklejaniu.

- Możliwość maksymalnego wydzielenia najdrobniejszych ziaren z miału surowego, ma niebagatelny wpływ na pracę całego obiegu wodno-mułowego zakładu, umożliwiając produkcję większej ilości koncentratów węglowych - tłumaczy Ireneusz Szymura, kierownik Działu Inwestycji i Przygotowania Produkcji w kopalni Chwałowice.

Więcej miału wzbogaconego
Od pół roku w chwałowickim zakładzie przeróbczym trwają też prace związane z wymianą osadzarki służącej do produkcji zwiększonej ilości koncentratu miałowego. Będzie ona w pełni zautomatyzowana i wyposażona w autonomiczny system sterowania bezpośrednio współpracujący z urządzeniami służącymi do ciągłego pomiaru jakości produktów wzbogacania. Nowa osadzarka w połączeniu z przesiewaczami Liwell zwiększy produkcję poszukiwanych na rynku miałów energetycznych. To ważne, bowiem produkty wzbogacania miału poniżej 16 mm stanowią składnik produkcji mieszanek węgla energetycznego dla lokalnej elektrociepłowni oraz innych krajowych odbiorców.

- Naszym odbiorcom zaoferujemy produkt o wysokich parametrach jakościowych. Ilość miału wzbogaconego zwiększy się nawet do 65 proc. w stosunku do produkowanego do tej pory - zwraca uwagę Szymura.

Chwałowicka kopalnia, mimo ograniczonych środków, od sześciu lat systematycznie inwestuje w zakład przeróbczy. Pod koniec 2010 r., dla zaspokojenia zwiększającego się popytu na paliwa ekologiczne, przebudowano układ przesiewania sortymentów średnich. Dwa lata później wymieniony został przesiewacz klasyfikacji wstępnej, dzięki czemu uzyskano lepszą skuteczność odsiewania węgla drobnego, poprawiając jednocześnie jakość węgli grubych typu Orzech. Wprowadzono ponadto hydrocyklony, czyli urządzenia znajdujące zastosowanie przy rozdziale mieszanin wieloskładnikowych. W wyniku ruchu wirowego w hydrocyklonie powstaje siła odśrodkowa wprawiająca w ruch ciecz i ciała stałe o różnych gęstościach umożliwiając ich rozdział.

Dwa systemy nadzoru
Warto dodać, że proces przeróbczy w kopalni Chwałowice jest nadzorowany przez dwa systemy dyspozytorskie. Pierwszy nadzoruje przygotowanie wydobytego surowca do wzbogacania w stacji przygotowania węgla. Drugi zaś czuwa nad przebiegiem wzbogacania klasy surowca poniżej 200 mm, a więc płuczki cieczy ciężkiej, miałowej, obiegu wodno-mułowego i wreszcie załadunku oraz sprzedaży sortymentów handlowych.

Dzięki ciągłej modernizacji systemów dyspozytorskich sterowanie pracą "przeróbki" odbywa się praktycznie z jednego miejsca.

W ostatnim czasie poprawił się znacznie komfort pracy załogi. Stało się to dzięki zainstalowaniu nowych kabin dźwiękoizolacyjnych w punktach załadunkowych bocznicy kolejowej oraz modernizacji systemu redukcji pyłu węglowego w sortowni. Zainstalowano też okna z wkładami o zwiększonej izolacji akustycznej i poprawiono wentylację obiektów zakładu.

Jeszcze w br. planowane jest rozpoczęcie budowy nowego mostu przenośnikowego.

Zmodernizowana zostanie tym samym odstawa urobku. Transport surowca ze stacji przygotowania do zakładu przeróbczego ulegnie skróceniu, co ograniczy kruszenie grubych sortymentów. Dzięki nowej inwestycji powstanie również rezerwowa droga transportu węgla na przeróbkę, którą pełnić będzie dotychczas używany most przenośnikowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Badania jaskiń podważają podręcznikowy obraz Tatr

Czy lodowce rzeczywiście wyrzeźbiły tatrzańskie doliny? Nowe badania polsko-amerykańskiego zespołu naukowców pokazują, że odpowiedź może być zaskakująca. Analiza osadów zachowanych głęboko w tatrzańskich jaskiniach wskazuje, że około 80 proc. współczesnej głębokości dolin po północnej stronie Tatr istniało już 1,6 mln lat temu – zanim doszło do największych zlodowaceń plejstocenu.

Urlopowe remonty? No niestety, to polska tradycja

Blisko 60 proc. ankietowanych wskazało, że przynajmniej część urlopu przeznacza na naprawy, odświeżanie lub remont mieszkania - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. W ocenie ekspertów wpływ na te decyzje mają rosnące w ostatnich latach koszty usług remontowo-budowlanych.

Przydomowa retencja to przyszłość

Zakaz tzw. greenwashingu z lekkim opóźnieniem

Sejmowe komisje uznały w środę, że opracowany przez UOKiK projekt zakazujący tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat, wymaga "przemyślenia" przez wnioskodawcę. Rozpatrzenie projektu przeniesiono na wrzesień.

154 mln zł dla gmin i powiatów z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg

Ruszyły nabory do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg na 2027 r. Dla gmin i powiatów z woj. śląskiego na budowy, przebudowy i remonty dróg przewidziano 154 mln zł - zapowiedział w środę wojewoda Marek Wójcik.