Górnictwo: premierzy Polski i Czech na miejscu tragedii

fot: ARC

W kopalni ČSM doszło do wybuchu metanu 880 m pod ziemią

fot: ARC

Premier Mateusz Morawiecki pojedzie w piątek, 21 grudnia, do Stonawy na przedmieściach Karwiny, gdzie od czwartku czescy i polscy ratownicy poszukują 8 zaginionych górników.

Pilną wizytę potwierdziła służba prasowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

"Dzisiaj, tj. 21 grudnia, w godzinach porannych, Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki uda się na miejsce wypadku w kopalni węgla kamiennego w Karwinie (Republika Czeska)" - podano w komunikacie.

Czeskie źródła zawiadamiają z kolei, że obok polskiego premiera w kopalni do południa pojawi się również szef rządu Republiki Czeskiej premier Andrej Babiš.

Przypomnijmy, że w nocy Morawiecki i Babiš odbyli rozmowę telefoniczną na temat akcji ratowniczej. Premier Morawiecki polecił, aby ratowników czeskich wspomogły zastępy z polskiej Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

W kopalni w rejonie objętym eksplozją pracowało w czwartek po południu 23 górników, w tym 22 polskich pracowników zatrudnionych przez firmę Alpinex, świadczącą usługi górnicze dla spółki OKD - właściciela kopalń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.