Górnictwo: prawie półtora miliarda zysku branży w półroczu 2017

fot: Maciej Dorosiński

Policja ustaliła, że do wypadku doszło, gdy mężczyzna wysypywał węgiel z wagonu składu kolejowego. Gdy pociąg ruszył, 56-latek stracił równowagę i wpadł pod koła, które odcięły mu prawe przedramię w okolicy łokcia

fot: Maciej Dorosiński

Prawie półtora miliarda złotych zysku wypracowały w pierwszym półroczu 2017 r. polskie kopalnie - wynika z obliczeń analityków katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, którzy podsumowali pierwszych sześć miesięcy działalności przedsiębiorstw górniczych. Jeszcze w zeszłym roku strata po sześciu miesiącach wynosiła 800 mln zł.

Do końca czerwca 2017 r. kopalnie w Polsce wydobyły łącznie 32,7 mln t węgla (z czego 26,2 mln t  stanowił węgiel energetyczny a resztę koksowy).

- Spółki odbudowują swoje moce produkcyjne, ale to wymaga czasu i ogromnych inwestycji - podkreślają autorzy raportu ARP.

W pierwszym półroczu spółki sprzedały 33,4 mln t węgla. Tradycyjnie największym odbiorcą jest energetyka zawodowa, choć tu odnotowano niewielki spadek sprzedaży węgla - prawie o 0,6 mln ton. O niemal 14 proc. wzrosła natomiast sprzedaż odbiorcom komunalnym i indywidualnym.

Prognozy wzrostu są wyraźne
Dyrektor Katowickiego Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu Henryk Paszcza zwraca uwagę, że z poprzednich analiz wynika, iż zdecydowanie lepszym okresem dla polskich producentów bywało w ostatnich latach drugie półrocze. Analogicznie było też ze sprzedażą węgla. Pierwsze półrocze minionego roku to poziom 34,5 mln ton zbytu węgla, natomiast w drugim półroczu 2016 r. sprzedaż (38,6 mln t) wzrosła o prawie 12 proc.

- Można prognozować, że tak wydobycie jak i sprzedaż w drugim półroczu 2017 r. będą wyższe o kilkanaście procent i na tej podstawie należy przypuszczać, że wielkości te w skali całego roku ukształtują się na poziomie 66-67 mln t – tłumaczy dyrektor Henryk Paszcza

Zapasy na zwałach stopniały do niezbędnego minimum
Na przykopalnianych składach jest 1,9 mln ton. Jeszcze rok temu zapasy sięgały 5,2 mln ton. Spółki korzystają z koniunktury, ale zachowują zapasy konieczne do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski.

- Dobre wyniki branży są wynikiem prowadzonej restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, która w istotny sposób wpłynęła na sytuacje w sektorze. Wystarczy wspomnieć utworzenie w ubiegłym roku Polskiej Grupy Górniczej, przejęcie przez PGG kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego, przekazanie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń kolejnych kopalń Wieczorek i Krupiński, czy też przejęcie przez SRK aktywów i pasywów byłej już Kompanii Węglowej. Wydarzenia te nie pozostały bez wpływu w 2017 r. na poziom wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego w kopalniach jak i uzyskiwane przychody ze sprzedaży węgla – argumentuje dyrektor Henryk Paszcza

Pozytywne symptomy cenowe
Pozytywnym symptomem jest fakt, iż po I półroczu tego roku cena węgla ogółem ukształtowała się na poziomie 317,09 zł a więc prawie o 38,2 proc. wyżej niż w pierwszych sześciu miesiącach ubiegłym roku. Przy czym cena węgla energetycznego osiągnęła poziom 231,93 zł/t, natomiast cena węgla koksowego 692,38 zł/t.

Ogółem przychody ze sprzedaży węgla wyniosły 10,6 mld zł i były wyższe od ubiegłorocznych o ponad 33 proc. Prawie 40 proc. tej wartości stanowiły przychody ze sprzedaży węgla koksowego. Wynik finansowy netto górnictwa po 6 miesiącach 2017 r. to 1,45 mld zł zysku.

- Jest to najlepszy wynik finansowy na przestrzeni ostatnich lat - podkreśla Henryk Paszcza.

Sytuacja w górnictwie stabilna
- Sytuacja w górnictwie jest stabilna i to jest najważniejsze. Wszystkie działania restrukturyzacyjne, które podejmowaliśmy razem z zarządami, ale też stroną społeczną, już dziś przynoszą efekty. Sektor górniczy zarabia. Teraz najistotniejszą kwestią jest przygotowanie się na czas, kiedy znacznie spadną ceny węgla – bo taki scenariusz zawsze jest możliwy. Musimy być gotowi, by nie dopuścić do powtórzenia się sytuacji, którą zastaliśmy obejmując rządy w Polsce, kiedy spółki tonęły w długach i nie były pewne czy starczy pieniędzy na wypłaty dla górników – komentuje wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Przypomnijmy, że wynik finansowy netto po 6 miesiącach 2016 r. był stratą, która wyniosła ponad 800 mln zł. Licząc więc rok do roku mamy do czynienia z poprawą wyniku o ponad 2,2 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.