Górnictwo: pożar w Halembie-Wirek już nie groźny

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na stanowisko dyrektora ds. produkcji kopalni Bielszowice powołany został Zbigniew Domalik, dotychczasowy kierownik działu górniczego tej kopalni

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ugaszono pożar endogeniczny, który z 5 na 6 stycznia wybuchł w kopalni Halemba-Wirek (Ruda Śląska).

10 stycznia po przeprowadzonej penetracji strefy zagrożenia kierownik akcji ogłosił zakończenie akcji ratowniczej. Dalsze działania związane z likwidacją zagrożenia prowadzone są na zasadach prac profilaktycznych. Nadzór nad akcją sprawował Okręgowy Urząd Górniczy w Gliwicach, przy współudziale Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Pożar endogeniczny, czyli nagły wzrost stężenia niebezpiecznych gazów wystąpił 1030 m pod ziemią na pokładzie 502. Z rejonu zagrożenia ewakuowano 40 górników.

Pożar endogeniczny to naturalne zjawisko występujące w kopalniach, którego przyczyną jest utlenianie węgla. wskutek czego dochodzi do samozapalenia się węgla. Do powstania pożaru konieczne jest ciało palne, temperatura i tlen. Zapobieganie powstaniu lub gaszenie pożaru polega na usunięciu jednego z tych trzech czynników: pożar zostanie ugaszony, jeżeli usunie się ciało palne, odetnie dopływ powietrza lub odbierze ciepło pożarowi.

Podziemne pożary stwarzają duże zagrożenie dla zatrudnionych pod ziemią ludzi nie tylko z powodu temperatury, ale głównie za przyczyną tworzenia się tlenku węgla i dwutlenek węgla. Obok zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego pożary powodują bardzo duże straty ekonomiczne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.