Górnictwo: powyżej 30 mln ton węgla z kopalń PGG

fot: Jarosław Galusek/ARC

W sumie w ciągu minionych 20 lat światowa produkcja węgla wzrosła o 68 proc. W tym czasie w Unii Europejskiej spadła o 22 proc.

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Roczne wydobycie węgla w Polskiej Grupie Górniczej przekroczy w tym roku 30 mln ton, natomiast o ile przekroczy, trudno powiedzieć - ocenił w poniedziałek minister energii Krzysztof Tchórzewski. Pierwotny plan PGG na 2017 r. wynosił 32 mln ton.

Minister był pytany o ocenę pracy i spodziewany wynik PGG podczas wizyty na pilotażowym projekcie PGNiG szczelinowania hydraulicznego pokładu węgla w Gilowicach koło Pszczyny.

- Dzienne wydobycie w PGG rośnie. Więc w jakim zakresie na koniec roku? Myślę, że wydobycie przekroczy 30 mln ton, natomiast w jakim zakresie - trudno mi powiedzieć. Plan był na 32 mln ton. Osiągnięcie planu PGG chyba będzie trudne, natomiast cieszy ten systematyczny wzrost wydobycia - uznał Tchórzewski.

Pytany, czy odchylenie od planu to wina zarządu PGG ocenił, że nie widzi takiej winy. Zaznaczył, że plan powstawał na bazie danych oceniających możliwości poszczególnych kopalń, jak i w kontekście efektu integracyjnego wiążącego się z tworzeniem Grupy.

- Problem widziałbym w postępie inwestycyjnym. Przez wiele lat nowych inwestycji, otwierania nowych ścian w górnictwie, było coraz mniej. To spowodowało, że spora grupa ludzi znalazła sobie inną pracę i tak naprawdę nie było komu realizować tych inwestycji - wyjaśniał Tchórzewski.

Zaznaczył, że niezrealizowanie w tym kontekście planu nie oznacza winy zarządu.

- Sprawy organizacyjne, przetargowe - te wszystkie rzeczy były przygotowane. Ale nowe ściany pojawiają się, wydobycie rośnie i w moim przekonaniu idzie całkiem nieźle - mówił.

Proszony o ocenę pracy zarządu PGG, Tchórzewski powiedział, że jest ona dobra.

- Przebrnięcie tych wszystkich spraw organizacyjnych w firmie i wyjście na prostą w tak dużym przedsiębiorstwie; eksperci zachodni twierdzili, że trzeba się liczyć, że firma będzie się restrukturyzowała i od nowa organizowała co najmniej trzy lata. Tymczasem jesteśmy tak naprawdę po kilku miesiącach - przypomniał.

Minister podkreślił, że z przekształceniami branży wiązały się też "ogromne tarapaty finansowe".

- Musimy patrzeć, że pewne rzeczy zostały odłożone w czasie i trzeba będzie je rozwiązywać. Czas szybko biegnie, za chwilę zakończą się te zawieszenia płacowe, czyli ofiara pracowników. Także myślę, że czasy trudne nas jeszcze czekają, jak zawsze zresztą w działalności gospodarczej. Ale idzie ku dobremu - zdiagnozował.

W połowie października br. wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski mówił w Senacie, że tegoroczne wydobycie węgla w PGG będzie o ok. 1 mln ton mniejsze od zakładanego (nieoficjalnie padały wówczas wielkości między 30,5 a 31 mln ton - PAP), choć akcentował, że ostatecznie ubytek względem planu może też być mniejszy.

Wiceminister przypomniał, że aby utrzymać wielkość wydobycia węgla na odpowiednim poziomie, kopalnie odbudowują fronty wydobywcze. W latach 2017-2020 Polska Grupa Górnicza przeznacza na inwestycje ponad 7,2 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.

Orlen przejmuje kontrolę nad projektem SMR we Włocławku. Podpisano porozumienie ws. małych reaktorów jądrowych

Orlen, Synthos Green Energy (SGE) i Orlen Synthos Green Energy (OSGE) zawarły Porozumienie Parasolowe określające zasady dalszej współpracy przy rozwoju małych reaktorów jądrowych w technologii BWRX-300 - poinformowała w komunikacie spółka OSGE. Najważniejszą konsekwencją jest przejęcie przez Orlen roli inwestora wiodącego w projekcie elektrowni SMR we Włocławku.

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.

Motyka: Transformacja energetyczna - najsilniejszym motorem rozwojowym gospodarki

Najsilniejszym motorem rozwojowym polskiej gospodarki jest transformacja energetyczna; do 2035 r. nakłady na nią wyniosą bilion zł - przekazał minister energii Miłosz Motyka. Podkreślił, że zamierzeniem rządu jest, aby w tym procesie uczestniczyło jak najwięcej krajowych firm wykonawczych.