fot: ARC
- Obniżanie wielkości emisji CO2, SO2 i NOX jest jednym z priorytetów zapisanych w naszej strategii korporacyjnej Grupy dla Obszaru Wytwarzanie. W Grupie modernizowane są obecnie działające aktywa wytwórcze, co umożliwia nam przedłużenie ich żywotności w świetle obowiązujących przepisów unijnych - powiedziała Joanna Schmid, wiceprezes ds. strategii i rozwoju Tauron Polska Energia
fot: ARC
O prywatyzacji górnictwa mówi się z różnym natężeniem od czterech lat. Pani minister, czy przygotowania do tego procesu muszą trwać tak długo i jakie są główne przeszkody w jego realizacji?
Podstawowym dokumentem sektorowym regulującym najbliższą przyszłość branży górnictwa jest przyjęta przez Radę Ministrów „Strategia działalności węgla kamiennego w Polsce w latach 2007–2015”. Treść tego dokumentu była przedmiotem negocjacji ze stroną związkową. Zgodnie ze „Strategią...” zasadność ewentualnej prywatyzacji będzie uzgadniana w porozumieniu ze stroną społeczną, odrębnie dla każdej spółki. W przypadku prywatyzacji powinny być spełnione trzy warunki. Sposób i przebieg procesu prywatyzacji powinien gwarantować utrzymanie większościowego pakietu akcji pod kontrolą Skarbu Państwa.
Następnie proces ten może być prowadzony poprzez giełdę w celu pozyskania kapitałów na rozwój i modernizację prywatyzowanego przedsiębiorstwa. Zgodnie z prawem, pracownicy otrzymają akcje prywatyzowanej spółki. Z pewnością tak zwany czynnik społeczny stanowi istotną barierę utrudniającą przeprowadzenie kompleksowej prywatyzacji sektora górniczego. Inną istotną przeszkodą jest sytuacja ekonomiczno-finansowa spółek branży. Wymagają one restrukturyzacji ekonomicznej. Jej skuteczne przeprowadzenie stanowiłoby ważny czynnik zachęcający potencjalnych inwestorów do udziału w prywatyzacji.
Na jakim etapie jest obecnie prywatyzacja „Bogdanki”?
„Bogdanka” jest bardzo zaawansowana w procesie IPO. W najbliższych dniach prospekt emisyjny będzie składany w Komisji Nadzoru Finansowego. Debiut giełdowy planowany jest w pierwszym kwartale przyszłego roku. Oczywiście proces uzależniony jest od sytuacji na rynkach finansowych i koniunktury giełdowej.
Górnictwo potrzebuje pieniędzy na inwestycje. Jakich korzyści oczekuje rząd po prywatyzacji kopalń dla budżetu państwa, a jakich dla spółek węglowych?
W ostatnim czasie podjęte zostały decyzje dotyczące emisji akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie przez Lubelski Węgiel ,,Bogdanka” SA oraz Katowicki Holding Węglowy SA. Prace w LWB są bardzo zaawansowane, debiut giełdowy planowany jest w pierwszym kwartale 2009 r. W przypadku KHW, spółka wybrała doradcę prywatyzacyjnego. Podstawowym celem obu tych emisji jest pozyskanie przez spółki kapitału na realizację zamierzeń inwestycyjnych. W dalszej perspektywie, po realizacji inwestycji oraz poprawie sytuacji ekonomicznej (szczególnie KHW) podjęte zostaną dalsze decyzje dotyczące pozostających w rękach Skarbu Państwa pakietów akcji. Jednocześnie KHW wdraża plan alternatywny związany z emisją obligacji zamiennych na akcje.
Zgodnie ze „Strategią działalności górnictwa węgla kamiennego... ” priorytetem jest między innymi racjonalne i efektywne gospodarowanie złożami węgla, tak aby służyły kolejnym pokoleniom. Obecnie również opracowywana jest przez Ministerstwo Gospodarki nowa „Polityka energetyczna Polski do 2030 roku”. Jednym z najważniejszych zadań jest utrzymanie wydobycia węgla kamiennego na poziomie zabezpieczającym potrzeby krajowe, jak i opłacalny eksport. Działania modernizacyjno-odtworzeniowe niezbędne do utrzymania poziomu wydobycia węgla wymagać będą inwestycji na poziomie około 19 mld zł do 2015 r. Spółki węglowe nie będą w stanie samodzielnie zgromadzić tak dużych kwot.
Proszę pamiętać, że jesteśmy świeżo po udanej ofercie jednej ze spółek energetycznych Enea. Spółka pozyskała 2 mld zł z rynku. Dla porównania, na zgromadzenie takich środków na rynku międzybankowym – myślę o kredycie, potrzebne by było konsorcjum składające się z 15 banków, bo obecnie sytuacja na rynkach finansowych jest bardzo trudna.
Jaka jest specyfika prywatyzacji sektora górniczego w porównaniu do innych branż?
Podstawowym problemem branży górniczej w wymiarze ekonomicznym jest duża zależność od światowej koniunktury na węgiel oraz kapitałochłonność procesu wydobycia oraz pozyskania nowych złóż. Czynniki te powodują, iż w przypadku planowanej prywatyzacji rząd (oraz spółki) mogą liczyć wyłącznie na inwestorów o dużym potencjale finansowym umożliwiającym z jednej strony sfinansowanie transakcji, z drugiej — dokapitalizowanie spółek węglowych.
Krążą pogłoski, że górnictwo przejdzie z Ministerstwa Gospodarki do Ministerstwa Skarbu. Kiedy byłoby to możliwe i co by się zmieniło w kierowaniu tym sektorem oraz jakie postawiono by mu priorytety?
Trwają obecnie prace na ustawą o roboczym tytule: „ustawa regulująca zasady nadzoru właścicielskiego Skarbu Państwa”. Projekt podlega wstępnym pracom legislacyjnym. Zawiera on między innymi pomysł skoncentrowania co do zasady w jednym resorcie rozproszonego nadzoru właścicielskiego nad spółkami z kapitałowym udziałem Skarb Państwa. Ale dzisiaj trudno mówić o szczegółach.