Górnictwo: potrzeba innowacji i dobrych praktyk

fot: Maciej Dorosiński

XIX konferencję pt. „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie” otworzył prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek

fot: Maciej Dorosiński

Upowszechnianie innowacji i dobrych praktyk oraz stałe podnoszenie jakości szkoleń i kształcenia górników ma być - obok prewencji i działań kontrolnych - sposobem nadzoru górniczego na zmniejszenie wypadkowości w kopalniach. Ponad 80 proc. wypadków to efekt ludzkich błędów.

Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w górnictwie są tematem rozpoczętej we wtorek (4 kwietnia) w Szczyrku (Śląskie) konferencji, skupiającej przedstawicieli nadzoru górniczego, naukowców i praktyków górniczej pracy. Jej uczestnicy wskazywali na konieczność kompleksowego podejścia do kwestii bezpieczeństwa - zarówno w zakresie zwalczania naturalnych górniczych zagrożeń, jak i eliminowania ludzkich błędów.

Z danych wynika, że w ubiegłym roku tzw. czynnik ludzki - czyli w uproszczeniu rozmaite błędy popełniane przez pracowników - był przyczyną 81,1 proc. z ponad 2 tys. wszystkich górniczych wypadków, wobec 85,7 proc. rok wcześniej - stąd waga przywiązywana przez nadzór górniczy do sposobów eliminowania ryzyka popełniania błędów przez pracowników na różnych stanowiskach i szczeblach zarządzania.

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach Adam Mirek zastrzega jednak, że na procentowy wskaźnik obrazujący wpływ "czynnika ludzkiego" na powstawanie wypadków należy patrzeć z dużą ostrożnością i analizować też wiele innych elementów, które mogły przyczynić się do tego, że pracownik popełnił błąd, skutkujący wypadkiem.

- Wyrażony procentowo "czynnik ludzki" to nie jest idealny miernik przyczyn wypadków - ocenił prezes WUG. Przedstawiciele nadzoru górniczego wskazują, że w kategorii ludzkich błędów mieści się bardzo szeroki wachlarz działań - od wadliwego projektu robót, poprzez niewłaściwy dobór pracowników do danego zadania, po nieuwagę, celowe lub bezwiedne naruszanie przepisów czy irracjonalne zachowania pracowników.

Według szefa nadzoru górniczego, w kontekście wypadków powodowanych przez ludzkie błędy bardzo istotna jest kwestia jakości kształcenia i szkoleń załóg górniczych, a także promowania dobrych praktyk i rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo pracy. - Skomplikowane warunki geologiczno-górnicze w polskich kopalniach obligują nas do szerokiej prezentacji innowacyjnych rozwiązań oraz ich upowszechniania w zakładach - ocenił Adam Mirek.

Jednym z działań nadzoru górniczego jest promowanie bezpiecznej pracy poprzez nagradzanie tych kopalń czy oddziałów wydobywczych, gdzie najrzadziej dochodzi do wypadków. Wyróżniani są także dziennikarze, którzy fachowo i rzetelnie przedstawiają problematykę bezpieczeństwa pracy w górnictwie opinii publicznej. Podczas wtorkowej konferencji w Szczyrku rozstrzygnięto konkurs dziennikarski "Karbidka", organizowany przez WUG i Fundację "Bezpieczne Górnictwo" im. prof. W. Cybulskiego. W siódmej edycji konkursu równorzędne nagrody oraz symboliczne "Karbidki", nawiązujące do dawnej górniczej lampki, otrzymali: Marek Błoński z katowickiego oddziału Polskiej Agencji Prasowej, Maciej Dorosiński z branżowego portalu nettg.pl oraz Kajetan Berezowski z Trybuny Górniczej.

Podczas wtorkowej konferencji nadzór górniczy podsumował wypadkowość w kopalniach w minionym roku. Choć sektor wydobywczy nadal należy do najbardziej wypadkowych branż, ogólna liczba wypadków w górnictwie od kilku lat systematycznie maleje, co roku o kilka procent. Eksperci nadzoru górniczego przyznają jednak, że w dużej części jest to efekt znaczącego zmniejszenia zatrudnienia w górnictwie w ostatnich latach, głównie w wyniku restrukturyzacji sektora węglowego.

Według danych WUG, w ubiegłym roku w całym polskim górnictwie doszło do 2074 rozmaitych wypadków, o 84 mniej niż rok wcześniej (spadek o 3,9 proc.). Zauważalnie wzrosła jednak liczba wypadków śmiertelnych - w 2016 r. było ich 27, wobec 19 rok wcześniej. Po raz pierwszy więcej górników zginęło w kopalniach rud miedzi niż w zakładach wydobywających węgiel kamienny.

Pierwsze dwa miesiące 2017 r. potwierdziły spadkowy trend, gdy chodzi o ogólną liczbę wypadków - w górnictwie odnotowano ich 297 (najwięcej - 239 - w kopalniach węgla kamiennego, 38 w górnictwie miedziowym, 11 w kopalniach odkrywkowych), wobec 321 w tym samym czasie rok wcześniej (spadek o 7,5 proc.). Od początku roku do pierwszych dni kwietnia zginęło czterech górników - trzech w kopalniach węgla kamiennego, jeden w zakładzie wydobywającym rudy miedzi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Polska będzie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE

Polska pozostanie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE. - Musimy po pierwsze przygotować Polskę, polski system finansowy do nowych zasad budżetu europejskiego. Po drugie musimy rozwijać inne narzędzia finansowania naszej gospodarki - powiedział w poniedziałek w Polskim Instytucie Ekonomicznym minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

We wtorek maksymalne ceny benzyny wyższe, diesla niższe: litr benzyny 95 po 6,79 zł, ON 7,82 zł

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,66 zł, a oleju napędowego - 7,82 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne benzyny będą wyższe niż obecnie, a diesla - niższe.

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk - spacer z Jerzym Markowskim

Jerzego Markowskiego przedstawiać nie trzeba – dla każdego, kto choć trochę interesuje się górnictwem, to postać absolutnie ikoniczna. Były wiceminister, budowniczy i dyrektor kopalni, ratownik górniczy, założyciel Fundacji Rodzin Górniczych i najczęściej cytowany branżowy ekspert, który przez dekady współdecydował o losach polskiego węgla.

Mają zachować gotowość. Gliwickie zakłady wzmocnią polską zbrojeniówkę

Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach znalazły się wśród podmiotów objętych systemem zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP.