Górnictwo: ponad 10 godzin negocjacji w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Jak przekazał po południu mediator Longin Komołowski, rozmowy będą kontynuowane w innym miejscu, poza Jastrzębiem-Zdrojem.

fot: Maciej Dorosiński

Przed godz. 6. w piątek (13 lutego) rano minęła dziesiąta godzina rozmów strajkujących związków z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Rozmowy dotyczą kwestii, co do których nie udało się porozumieć w protokole uzgodnień i rozbieżności podpisanym przed tygodniem.

Mediatorem w rozmowach związków z zarządem ponownie jest b. wicepremier i minister pracy Longin Komołowski. W ub. tygodniu uczestniczył on już w cyklu rozmów związkowców i zarządu. Ich efektem był protokół parafowany w ub. piątek. Według nieoficjalnych sygnałów zbliżonych do związków strony przez noc starały się spisywać kolejne punkty uzgodnień. Przedstawiciele strony społecznej sugerowali, że nie chodzi o ustalenia kolejnego "protokołu", lecz "porozumienia".

Rano do negocjujących mieli dołączyć dwaj członkowie zarządu spółki nieobecni dotąd przy rozmowach rozpoczętych w czwartek przed godz. 20. Wcześniej, w czwartek późnym popołudniem, związkowcy z Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego JSW obradowali w ramach swego sztabu protestacyjnego. Po zakończeniu obrad rzecznik komitetu Piotr Szereda mówił dziennikarzom, że zakończyły się one "przygotowaniami do rozmów". W czwartek po południu pełnomocnik ds. górnictwa, wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk zapowiedział w Warszawie dziennikarzom, że negocjacje między stroną związkową a zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej zostaną wznowione najprawdopodobniej jeszcze tego dnia. Mówił, że to informacja uzyskana od Komołowskiego.

Strajk w JSW rozpoczął się 28 stycznia w następstwie ogłoszenia przez zarząd planu oszczędnościowego uzasadnianego potrzebą poprawy kondycji firmy. Od tego czasu w kopalniach JSW wstrzymane jest wydobycie. Kluczowym postulatem związków stało się odwołanie prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego. W piątek o godz. 6 rozpoczyna się 16. doba protestu. W ostatnich dniach miał on formę okupacji kopalnianych obiektów na powierzchni. Prócz tego grupy górników podejmowały strajk głodowy.

Parafowany w ub. piątek protokół uzgodnień i rozbieżności zakłada m.in. czasowe zawieszenie niektórych postanowień porozumienia zawartego przed debiutem giełdowym spółki oraz innych dotychczas obowiązujących w JSW dokumentów (regulacji i porozumień). Związkowcy podali, że dokonane w nim ustępstwa płacowe przekładają się na obniżenie zarobków górników o 7-10 proc. Minister Kowalczyk sygnalizował w czwartek, że kluczowe kwestie pozostające jeszcze do negocjacji to tzw. czternastki, sześciodniowy tydzień pracy i odpracowanie w soboty strat spowodowanych strajkiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?

Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie. 

Kolejny raz radośnie ogłaszamy odpływ wykwalifikowanych kadr z kopalń

Kiedy ponad dwa tygodnie temu usłyszałem z ust jednego z kandydatów na przyszłego premiera, że on nigdzie nie zamierza uciekać, więc żaden plecak ewakuacyjny nie jest mu potrzebny, to miałem ochotę się pomodlić. Tak, pomodlić się o zdrowie dla tego człowieka, bo o rozum to już chyba za późno… 

Maksymalna głębokość szybów osiąga obecnie w Polsce 1250 m?

Czy kraje zachodnie, ograniczające wydobycie węgla, będą potrzebować tego surowca importowanego z Polski? Ile wynosi maksymalna głębokość szybów w Polsce? I jakie wyniki miała Gliwicka Spółka Węglowa? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 10 października 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 84 - Bartłomiej Benisz | Prezes firmy Arbena o inwestycji dla ZG Janina

Bartłomiej Benisz, prezes firmy Arbena, był gościem studia netTG.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie o inwestycji przy kopalni Janina, drodze firmy od zaplecza górniczego do rolnictwa i przemysłu oraz o planach eksportowych.