Górnictwo: pomoc publiczna na likwidację i koszty nadzwyczajne

1465209863 sobieski 500 zl

fot: NBP

Nowy banknot jest kontynuacją serii "Królowie i książęta Polski"

fot: NBP

Definicja tego pojęcia wynika bezpośrednio z zapisów art. 107 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej oraz orzecznictwa Komisji Europejskiej i Sądów Unii Europejskiej. Wskazują one, iż pomocą publiczną jest wszelka pomoc, która kumulatywnie spełnia następujące przesłanki:

• beneficjentem wsparcia jest przedsiębiorca w rozumieniu funkcjonalnym; • jest udzielona za pośrednictwem lub ze źródeł państwowych w jakiejkolwiek formie; • stanowi korzyść dla beneficjenta oraz jest selektywna; • zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji poprzez sprzyjanie niektórym przedsiębiorcom oraz wpływa na wymianę handlową pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej.

Należy podkreślić, iż nie spełnienie choćby jednaj z powyżej przedstawionych przesłanek nie pozwala zakwalifikować danego rodzaju wsparcia jako pomocy publicznej.

Czy jest pomoc publiczna dla górnictwa węgla kamiennego – bo to nas interesuje po tym, jak w piątek (17 listopada) Komisja Europejska wyraziła zgodę na jej udzielenie?

Komisja Europejska zezwoliła na wykorzystanie 7,95 mld zł „na złagodzenie społecznych i środowiskowych skutków likwidacji niekonkurencyjnych kopalń węgla do 2018 r.". Komisja uznała, że "wsparcie to nie zakłóci nadmiernie konkurencji". Wydając tę zgodę Komisja powołała się na decyzję Rady UE z 2010 r., która zezwala państwom członkowskim na udzielanie wsparcia mającego ułatwiać proces zamykania niekonkurencyjnych kopalń węgla, aby złagodzić jego skutki społeczne i środowiskowe.

Możliwe są dwie kategorie pomocy.

Z budżetu państwa można finansować proces zamykania kopalń.

Z budżetu państwa można także pokrywać wydatki nadzwyczajne wynikające z zamykania nierentownych zakładów górniczych, czyli świadczenia społeczne, koszty związane z działaniami likwidacyjnymi, rekultywacją itd. Zgodnie z unijnym prawem kopalnie w procesie wygaszenia, którym udzielono pomocy publicznej, będą mogły wydobywać węgiel do 2018 r., a procesy wygaszające (do których odnosi się drugi rodzaj pomocy) mogą trwać do 2027 r.

Jeszcze kilka dni temu można było zakładać, że skarga funduszu Arca Capital do Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla śląskiego górnictwa może skutkować negatywną decyzją Brukseli. Okazało się, na szczęście, że strach miał wielkie oczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).