Górnictwo: Pomoc dla dzieci górników, którzy stracili życie w katastrofach w Pniówku i Zofiówce

fot: Maciej Dorosiński

W ruchu Zofiówka 23 kwietnia wystąpił wstrząs o energii 4,0 x 106 J. W jego wyniku życie straciło 10 pracowników

fot: Maciej Dorosiński

W czasie poniedziałkowej, 26 września, sesji Sejmiku Śląskiego podjęta została uchwała w sprawie udzielenia wsparcia finansowego dla dzieci górników, którzy stracili życie w kwietniowych katastrofach w kopalni Pniówek oraz ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka. Jak podał za pośrednictwem mediów społecznościowych marszałek woj. śląksiego Jakub Chełstowski, na ten cel z budżetu woj. śląskiego zostanie przekazanych 420 tys. zł. Środki trafią do jednostek samorządu terytorialnego.

Przypomnijmy, że 20 kwietnia w KWK Pniówek doszło do wybuchów metanu. Pierwszy z nich odnotowano 12 minut po północy w trakcie urabiania kombajnem odcinka ściany przyległego do chodnika N-11. Akcja ratownicza rozpoczęła się o godz. 0.24. W wyznaczonej strefie zagrożenia znajdowało się 42 pracowników, z tego 16 w rejonie ściany N-6. W czasie prowadzonej akcji 39 pracowników udało się wycofać. W ścianie pozostały jednak 3 osoby. Do ich ratowania skierowano trzy zastępy ratownicze. Ok. godziny 3.10 nastąpił drugi wybuch metanu. W zagrożonym rejonie pozostało siedem osób - górnik kombajnista, górnik sekcyjny oraz zastęp ratowniczy. 21 kwietnia o godzinie 19.40 nastąpił kolejny wybuch metanu. Kierownik akcji podjął decyzję o czasowym wyłączeniu rejonu ściany N-6 z sieci wentylacyjnej przy pomocy tam izolacyjnych. Akcja została zakończona 2 maja o godz. 7.43. W wyniku wybuchów metanu dziewięciu pracowników uległo wypadkom śmiertelnym, siedmiu ciężkim, a 26 powodującym czasową niezdolność do pracy pracowników. Ponadto w zaizolowanej ścianie N-6 pozostało siedmiu pracowników uznanych za poszukiwanych.

W chwili gdy prowadzona była akcja na Pniówku, w położonej w Jastrzębiu-Zdroju kopalni Zofiówka także doszło do katastrofy. 23 kwietnia w rejonie chodnika nadścianowego D-4a o godz. 3.39 wystąpił wstrząs o energii 4,0 x 106 J, który doprowadził do uszkodzenia wyrobiska. Jednocześnie doszło do do gwałtownego wydzielenia się metanu. Jak oszacowano do do wyrobisk wydzieliło się około 124 522 m sześc. gazu. O godzinie 340 dyspozytor ruchu zakładu górniczego rozpoczął prowadzenie akcji ratowniczej, w ramach której poszukiwano 10 pracowników. Niestety żaden z nich nie przeżył. A czasie akcji trwającej cztery dni zastępy znajdowały ciała kolejnych górników. Działania zakończono 27 kwietnia o godz.15.50. Po zaistnieniu tąpnięcia, do czasu zakończenia akcji ratowniczej, kopalniana stacja geofizyki górniczej zarejestrowała w rejonie chodnika nadścianowego D-4a kolejne cztery wstrząsy górotworu. Jak wskazano przyczyną wypadku zbiorowego było oddziaływanie skutków tąpnięcia na pracowników przebywających w wyrobisku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.