Górnictwo: pomagaliśmy Ukraińcom w czasie katastrof

1408713872 zasiadko kiyvpost com

fot: wsws.org

Połowa kopalń wokół Ługańska i Doniecka przymusowo wstrzymała wydobycie, które spadło regionie o połowę (na zdj. górnicy z kopalni im. Zasiadki w Doniecku)

fot: wsws.org

Najnowsze doniesienie dotyczące katastrofy w ukraińskiej kopalni Zasiadki, do której doszło w środę (4 marca) nad ranem mówią o 32 ofiarach. Kopalnia zlokalizowana w Doniecku jest bardzo niebezpiecznym zakładem. To tam w 2007 r. w wyniku serii wybuchów metanu zginęło 106 górników, a kilkudziesięciu zostało rannych. Wówczas o pomoc do polskich ekspertów zwrócił się premier Ukrainy Wiktor Janukowycz. W styczniu 2008 r. pojechali oni do kopalni, aby zbadać przyczyny katastrofy. Należy przypomnieć, że siedem lat wcześniej w akcji prowadzonej w kopalni uczestniczyli polscy ratownicy.

W gronie ekspertów, którzy w 2008 r. pojechali na Ukrainę znaleźli się przedstawiciele Akademii Górniczo Hutniczej, Politechniki Śląskiej, Głównego Instytutu Górnictwa oraz Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Prace zespołu koordynował prezes WUG Piotr Buchwald. Misja była finansowana z budżetu państwa.

Kopalnia im. Zasiadki należy do najbardziej skomplikowanych w Donbasie. Chodzi przede wszystkim o skumulowanie w skałach i węglu bardzo dużej ilości metanu, zagrożenie wybuchami metanu i pyłu węglowego oraz wyrzutami metanu i skał. Istnieje też zagrożenie pożarowe, związane z samozapalaniem się węgla. Zagrożenia dotyczą wszystkich czterech eksploatowanych w tej kopalni pokładów.

W kopalni im. Zasiadki zdarzało się już wiele wypadków i katastrof. Do największych należały te z maja 1999, sierpnia 2001, czerwca 2002, września 2006 i listopada 2007.

W akcji ratowniczej, która trwała w 2001 r. uczestniczyli ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

- Pojechaliśmy tam z naszym urządzeniem do podawania gazów inertnych. W sumie był to jeden zastęp oraz dwóch ekspertów ze śląskich kopalń, którzy dołączyli do sztabu akcji. Tamten wybuch był potężny. Może o tym świadczyć fakt, że ogień wydostał się przez szyb. To naprawdę bardzo trudna kopalnia. Wydobycie prowadzone jest na głębokościach poniżej 1000 m i panują tam bardzo wysokie stężenia metanu - wspomina Zenon Jerzyk z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

- Zawsze, gdy ktoś pyta mnie o siłę wybuchu posługuje się jednym przykładem z naszych kopalń. Kiedyś z zastępem, w rejonie w którym doszło do wybuchu, poszukiwaliśmy transformatora. Ważył on około 4-5 ton i miał około 4 metrów długości. Nie mogliśmy go znaleźć w miejscu, w którym teoretycznie powinien się znajdować. Znaleźliśmy go wbitego w ścianę. To najlepiej świadczy o tym jakie spustoszenie czynią wybuchu metanu i pyłu węglowego. Przy tego typu zdarzeniach nie można oczywiście zapominać też o takich rzeczach jak choćby temperatura, czy tlenek węgla - opowiada Jerzyk.

Ukraińskie kopalnie ze względu na wysoką koncentrację metanu, należą do najniebezpieczniejszych w świecie. Co roku ginie w nich ok. 300 górników. Eksplozja z listopada 2007 r. była największą katastrofą w górnictwie Ukrainy od czasu uzyskania niepodległości. Wcześniej za najtragiczniejszy w skutkach wypadek uważano wybuch pyłu węglowego w kopalni im. Barakowa w Krasnodonie w obwodzie ługańskim w roku 2000. Zginęło wówczas 80 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Światowe zużycie energii elektrycznej przyspieszy mimo kryzysu

Globalny popyt na energię elektryczną będzie nadal dynamicznie rosnąć w najbliższych latach mimo wyższych cen energii i skutków kryzysu wywołanego zakłóceniami dostaw LNG przez Cieśninę Ormuz - wynika z raportu Electricity Mid-Year Update 2026 Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA).

OFF Festival 2026 nie zawiódł. Weterani i debiutanci porwali publiczność

19. edycja OFF Festivalu pełna była eklektycznych brzmień – od punka, rapu i elektroniki, po jazz, metal, noise czy folk. W Katowicach legendarne zespoły po raz kolejny zagrały ramię w ramię z obiecującymi debiutantami.

Ponad 17 tysięcy złotych. GUS o czerwcowych zarobkach w górnictwie

Płace w górnictwie w miesiąc wzrosły o ponad 50 proc. Tak wynika z czerwcowych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wiadukt nad ul. Mikołowską w Katowicach coraz bliżej finału

Na ul. Mikołowskiej w Katowicach ruszył kolejny, jeden z ostatnich etapów prac drogowych związanych z przebudową wiaduktu kolejowego. Od weekendu kierowcy korzystają ze wschodniej części jezdni pod obiektem, co pozwala wykonawcy na wymianę nawierzchni po drugiej stronie ulicy. Pełny powrót do ruchu dwukierunkowego planowany jest na 31 sierpnia 2026 r.