Górnictwo: pod ziemią w obronie kopalni

fot: Maciej Dorosiński

W ciągu ośmiu lat czeski właściciel zainwestował w restrukturyzację zakładu ponad 1 mld zł. Obecnie Silesia zatrudnia 1730 osób, wydobywa ok. 1,8 mln t węgla

fot: Maciej Dorosiński

26 maja 2003 r. rozpoczął się podziemny strajk w kopalni Silesia. Przez dziewięć dni górnicy bronili swojego zakładu. Protest był zaledwie początkiem długiej drogi do ocalenia kopalni.

Najpierw na górę nie wyjechała pierwsza zmiana. Górnicy zdecydowali się na rozpoczęcie podziemnego protestu, bo coraz głośniej mówiło się, że Kompania Węglowa nie widzi przyszłości dla kopalni i zakład ma zostać zlikwidowany. To były niepotwierdzone informacje. Ówczesny resort gospodarki przyznawał co prawda, że po połączeniu spółek węglowych w Kompanię Węglową, część należących do nowego przedsiębiorstwa zakładów ma zostać zlikwidowana, ale oficjalnej listy nikt nie chciał podać. Do Czechowic-Dziedzic dotarła wieść, że to właśnie ich zakład jest przewidziany do likwidacji. Te informacje spowodowały, że do protestujących tłumnie dołączyli pracownicy z drugiej i trzeciej zmiany.

- 360 osób podjęło protest w obronie miejsc pracy i kopalni i postanowiło nie wyjechać z dołu tak długo, aż nie zostanie spisane porozumienie, na mocy którego w dalszym ciągu kopalnia będzie mogła egzystować. Protest trwał dziewięć dni i dziewięć nocy na trzech poziomach. Takiego strajku w zasadzie nikt w Polsce nie zrobił. Dzięki załodze, która składa się z bardzo dzielnych i odważnych ludzi, obecnie jesteśmy w tym miejscu – podkreśla Dariusz Dudek, szef Solidarności w PG Silesia.

Protestujący skupili się jak najbliżej szybów. Rozłożyli deski i koce – każdy spał, na czym tylko mógł. Żony protestujących z dziećmi czekały w długim ogonku do telefonu, który miał połączenie z dołem. Górnicy wyjechali na górę dopiero, kiedy zarząd KW podpisał oświadczenie, że kopalnia nie zostanie zlikwidowana do 2006 r.

Strajk był początkiem drogi do uratowania i uzdrowienia kopalni. W 2007 r. znów pojawiają się plotki o zamknięciu kopalni, a Kompania szuka inwestora, który chciałby kupić zakład. O chętnego trudno, bo straty kopalni sięgały 100 mln zł. W końcu kilku związkowców na własną rękę rozpoczęło poszukiwania inwestora – założyli spółkę pracowniczą PG Silesia, przygotowali biznesplan i wynajęli firmę, która miała pomóc znaleźć inwestora. Do współpracy udało im się przekonać czeski koncern EPH, a umowa w sprawie przejęcia kopalni została podpisana 9 grudnia 2009 roku.

W ciągu ośmiu lat czeski właściciel zainwestował w restrukturyzację zakładu ponad 1 mld zł. Obecnie Silesia zatrudnia 1730 osób, wydobywa ok. 1,8 mln t węgla i jest najbardziej efektywną kopalnią w regionie.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.