Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.17 PLN (-2.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

351.80 PLN (+0.21%)

ORLEN S.A.

143.30 PLN (-0.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-1.74%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.62 PLN (-0.48%)

Enea S.A.

21.34 PLN (-1.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.21%)

Złoto

4 693.30 USD (-1.19%)

Srebro

85.69 USD (-1.50%)

Ropa naftowa

107.53 USD (+3.09%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-3.28%)

Miedź

6.55 USD (+0.82%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.17 PLN (-2.53%)

KGHM Polska Miedź S.A.

351.80 PLN (+0.21%)

ORLEN S.A.

143.30 PLN (-0.49%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.72 PLN (-1.74%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.62 PLN (-0.48%)

Enea S.A.

21.34 PLN (-1.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-0.21%)

Złoto

4 693.30 USD (-1.19%)

Srebro

85.69 USD (-1.50%)

Ropa naftowa

107.53 USD (+3.09%)

Gaz ziemny

2.83 USD (-3.28%)

Miedź

6.55 USD (+0.82%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Górnictwo: po 30 godzinach odnaleziono ciała dwóch zaginionych

1520839430 bielaruskalij belarus by

fot: belarus.by

Dwóch górników zginęło 620 m pod ziemią w kopalni potasu na Białorusi

fot: belarus.by

Nocą z soboty na niedzielę, 10-11 marca, ratownicy po kilkudziesięciu godzinach wytężonych poszukiwań dotarli do miejsca, w którym zawał stropu uwięził dwóch górników w białoruskiej kopalni potasu Biełaruśkalia.

Nie udało się uratować mężczyzn, zginęli pod zwałami. Maksim Iwanow pozostawił żonę i dwie córki, Dmitrij Walkow - żonę i syna. Dyrektor kopalni zadeklarował w telewizji białoruskiej ONT, że przedsiębiorstwo pokryje wszelkie koszty pogrzebu, wypłaci rodzinom odszkodowania i będzie w dalszym ciągu okazywać im pomoc.

Górnicy pracowali w kopalni soli patosowych na głębokości 620 metrów pod ziemią. W piątek wieczorem podczas urabiania skał doszło niespodziewanie do wyrzutu gazu i soli potasowych w wyrobisku. Nastąpił wybuch. Ze stropu obsunęło się ok. 600 m sześc. skał. Gdy ratownicy dotarli do przodka, okazało się, że zarówno kombajn, jak i wóz odstawczy zostały całkowicie zasypane wraz z obsługującymi je górnikami.

— Ciała znajdowały się między zwałami skał a obudowami maszyn. To znaczy, że śmierć nastąpiła błyskawicznie, w ułamku sekundy, gdy doszło do wyrzutu skał i gazu - opisał szef zakładu Iwan Gołowatyj w wypowiedzi cytowanej przez białoruskie media.

 W dniu tragedii załoga kopalni liczyła ok. 150 osób, a w rejonie wypadku pracowało 14 górników.

Zdaniem kierownictwa kopalni przyczyna nieszczęścia tkwi w specyficznej strukturze geologicznej urabianych skał, zawierających kawerny z metanem pod wysokim ciśnieniem. Pokład, w którym doszło do tragedii, należy do najbardziej niebezpiecznych w kopalni. Media białoruskie komentują, że zwykle wyrzuty gazu poprzedzane są charakterystycznymi zwiastunami, jak pękanie górotworu, odkształcanie się warstw lub samoistne odłupywanie się fragmentów skały. W takich przypadkach górnicy zobowiązani są niezwłocznie wstrzymać pracę. Tym razem sygnałów ostrzegawczych podobno nie zaobserwowano.

Rejonowy Komitet Śledzczy w Soligorsku wszczął śledztwo w sprawie naruszenia zasad bezpieczeństwa w górnictwie. Prokuratorzy przejmują dokumentację techniczną i produkcyjną kopalni, przesłuchują pracowników i kierownictwo przedsiębiorstwa.

Eksperyment z wydobyciem po eksploatacji w latach 80.
Portal news.tut.by zwraca uwagę, że do tragedii mogły przyczynić się zaniedbania zasad bezpieczeństwa. Cytuje wypowiedź krewnych jednej z ofiar, którzy także pracują w tym samym zakładzie górniczym:
- W kopalni są problemy z systemami bezpieczeństwa. W skali od 1 do 10 technika BHP działa na 5 punktów - oceniają.
- Najgorsze, że po zawiadomieniu rodziny o śmierci górników, nic się nie zmieni. Swoimi eksperymentami pogrzebali dwóch ludzi - opowiadają górnicy.

W lutym tego roku gazeta zakładowa "Kalijnik Soligorska" ogłosiła, że w ruchu trzecim kopalni, gdzie doszło w piątek do nieszczęścia, rozpoczęły się prace nad wydobyciem surowca z wyeksploatowanego już pokładu przy użyciu eksperymentalnej technologii. Celem było pozyskanie spod ziemi rezerw minerałów, które pozostały po wydobyciu w latach 80. XX w. Górnicy krytykują powrót do wyrobisk, które opuszczono prawie 30 lat temu. Podkreślają, że metan migruje do pustek przez warstwy soli i potrafi gromadzić się pod ciśnieniem wewnątrz skał blisko ściany.

Również oficjalne publikacje w prasie branżowej donosiły o problemach ze zwiększonym ciśnieniem i naprężeniami górotworu między dwoma dawnymi pokładami.
- Nie wykluczamy, że teraz winę zrzucą na martwych górników, powiedzą, że naruszyli zasady bezpieczeństwa. A oni, biedni, nawet nie zdążyli zrozumieć, co się stało. Wyrzut nastapił tak nagle, że nie zareagował ani jeden przyrząd pomiarowy - opowiadają krewni ofiar.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW planuje zaciągnąć 850 mln zł pożyczki z ARP

Jastrzębska Spółka Węglowa planuje zaciągnąć 850 mln zł pożyczki z Agencji Restrukturyzacji Przemysłu - wynika z opublikowanego we wtorek projektu uchwały walnego zgromadzenia JSW w sprawie wyrażenia zgody na ustanowienie zabezpieczeń na ten cel.

Śląskie Morze kończy 70 lat. Poznaj historię jednego z największych sztucznych zbiorników w Polsce

Zapora wodna w Goczałkowicach kończy w lipcu 70 lat. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, że jest jednym z największych sztucznych rezerwuarów wodnych w Polsce. Zbiornik był tworzony przede wszystkim jako wodociągowy, a także w celach ochrony przeciwpowodziowej. Dziś doskonale służy również gospodarce rybackiej, a ponadto pełni funkcję rekreacyjną. 

Enea i Greenvolt sfinalizowały transakcję dotyczącą Farmy Wiatrowej Zaklików

Grupa Enea oraz Greenvolt Power sfinalizowały transakcję sprzedaży Farmy Wiatrowej Zaklików o mocy 10 MW, zlokalizowanej w województwie podkarpackim, na rzecz Enei Nowa Energia – spółki odpowiedzialnej w Grupie za rozwój i zarządzanie odnawialnymi źródłami energii. 

Nowe życie dawnej kopalni Katowice. Muzeum Śląskie otwiera kolejny rozdział rewitalizacji

Dzięki dofinansowaniu z funduszy europejskich, kolejne historyczne obiekty dawnej kopalni Katowice odzyskają blask, tworząc nowoczesną przestrzeń wystawienniczą i edukacyjno-rekreacyjną.