Górnictwo: płyn do dezynfekcji powstaje w ruchu Ziemowit

fot: Maciej Dorosiński

Ruch Ziemowit od lat korzysta z własnego ujęcia wody, które znajduje się na głębokości ponad 400 m. Woda słynie z czystości i walorów mineralnych. Teraz stała się składnikiem płynu do dezynfekcji

fot: Maciej Dorosiński

Kilka tysięcy litrów płynu wirusobójczego do dezynfekcji pomieszczeń potrafi wyprodukować w zaledwie dwie godziny kopalnia Piast-Ziemowit należąca do Polskiej Grupy Górniczej - poinformowały portal netTG.pl służby prasowe spółki.  Płyn będzie stosowany we wszystkich oddziałąch spółki. Kopalnia wykorzystuje własną wodę z pompowni na głębokości ponad 400 m.

PGG postanowiła we własnym zakresie wytwarzać płyn do dezynfekcji pomieszczeń, m. in. łaźni, korytarzy, poręczy i klamek, z których codziennie korzystają tysiące pracowników. Pomysł na produkcję własnego odkażacza przyniosło samo życie i pomysłowość pracowników.

Ruch Ziemowit należący do kopalni zespolonej Piast-Ziemowit od lat korzysta bowiem z własnego ujęcia wody, które znajduje się na głębokości ponad 400 m. Woda słynie z czystości i walorów mineralnych (zawiera magnez, sód, wapń, wodorowęglany, niektóre chlorki i siarczyny), dzięki którym górnicy piją ją w pracy dla ochłody.

Dobrej wody w Ziemowicie jest tak wiele, że zasila także gminny wodociąg w Lędzinach, lecz zanim popłynie do kranów podlega niezbędnemu zmiękczeniu i dokładnej dezynfekcji. Nad bezpieczeństwem mikrobiologicznym cieczy czuwają specjaliści laboratorium w Stacji Uzdatniania Wody przy kopalni Ziemowit. Stąd już tylko krok do produkcji odkażacza w kopalni.

Wnioski nasunęły się same. Skoro do dezynfekcji wody stacja używa podchlorynu sodu - który dostawcy zapewniają bez przerwy na podstawie stałej, korzystnej dla kopalni umowy - PGG postanowiła sprawdzić, czy przy zwiększeniu stężenia uda się otrzymać pełnowartościowy płyn odkażający. Okazało się, że tak.

Skuteczność płynu - na zlecenie PGG - zbadali naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach. Z wydanej opinii wynika, że roztwór z kopalni Ziemowit może być skutecznie stosowany do dezynfekcji powierzchni zanieczyszczonych mikrobiologicznie w obiektach zakładu górniczego. Ma działanie wiruso- i grzybobójcze.

Do przechowywania odkażacza kopalnia przeznaczyła na początek dziewięć przewoźnych zbiorników IBC typu Mauser o pojemności 1000 l każdy. Lekki zbiornik z tworzywa sztucznego, zabezpieczony specjalną siatką, spoczywa na palecie, która ułatwia transport cieczy. W piątek w ciągu zaledwie dwóch godzin w Ziemowicie napełniono 5 pojemników. Płyn jest już wykorzystywany na potrzeby zakładu, a od poniedziałku, 23 marca, będzie dostarczany także dla innych kopalń PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.