Górnictwo: Plan, który ma zapewnić przyszłość PGG

fot: Maciej Dorosiński

Prezes WUG spotkał się z przedstawicielami PGG i PKW.

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd Polskiej Grupy Górniczej przedstawi we wtorek, 28 lipca, założenia planu restrukturyzacji spółki. Prócz związkowców w spotkaniu, które odbędzie się w Katowicach udział weźmie wicepremier Jacek Sasin.

Rozmowy przedstawicieli reprezentatywnych związków zawodowych z zarządem Polskiej Grupy Górniczej odbędą się w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim. Podczas spotkania nastąpi prezentacja planu naprawczego dla PGG, który został przygotowany przez zarząd spółki w porozumieniu z Ministerstwem Aktywów Państwowych. 

 Jak podaje resort aktywów państwowych, plan spełnia kilka kluczowych przesłanek: jest realny, gwarantuje funkcjonowanie rentownych jednostek w dłuższym horyzoncie czasowym oraz zapewnia racjonalność ekonomiczną działania spółki. Ważnym elementem planu jest dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ekonomicznego zatrudnionych pracowników.

- Od powstania Ministerstwa Aktywów Państwowych prowadzimy intensywne prace nad strategią zmierzającą do transformacji sektora energetycznego i wydobywczego. Z jednej strony zapewni ona bezpieczeństwo energetyczne, z drugiej da branży długoterminową stabilność. Priorytetem jest przy tym ochrona miejsc pracy – podkreśla wicepremier Jacek Sasin.

 - Musimy wypracować akceptowalny dla wszystkich model organizacyjno-ekonomiczny funkcjonowania, który pozwoli przetrwać spółce czas pandemii i odbudować potencjał po czasie kryzysu. Dziś nie ukrywamy przed pracownikami, ani przed stroną społeczną, że sytuacja jest kryzysowa - mówi prezes PGG Tomasz Rogala. 

 Jak podaje resort, przychody PGG spadły o 2, 7 mld. To konsekwencja m. in. przestojów w kopalniach spowodowanych pandemią koronawirusa oraz spadkowego trendu cen na rynkach europejskich. W tej sytuacji, spółka aby przetrwać musi wdrożyć plan oszczędnościowy i zadbać o bezpieczeństwo finansowe rodzin górniczych.

- To sytuacja niezależna zarówno od pracowników, jak i zarządu PGG. Na tak znaczy spadek przychodów złożyły się: zmniejszone zapotrzebowanie rynku na produkowany przez nas surowiec oraz wyłączenie z pracy kilku zakładów wydobywczych z powodu skali zakażań COVID 19 naszych pracowników - wyjaśnia prezes Rogala. 

Realizacja gwarantującego spółce przetrwanie planu naprawczego zakłada m. in. restrukturyzację zakładów oraz czasowe obniżenie wysokości wynagrodzenia pracowników, ale tylko w wymiarze pozwalającym na przetrwanie Polskiej Grupy Górniczej. Oszczędności spółka chce szukać także w renegocjacjach kontraktów z dostawcami, ograniczeniu inwestycji i redukcji kosztów związanych z zakupem materiałów, energii oraz usług zewnętrznych.

- Wszystkie konieczne oszczędności pozapłacowe zostały już wdrożone. Zaproponowany przez nas plan naprawczy to jedyna możliwa droga pozwalająca na przetrwanie Polskiej Grupy Górniczej w ekstremalnie trudnych warunkach rynkowych, które wywołał kryzys - mówi wiceprezes ds. finansowych PGG Andrzej Paniczek.

To nie jedyne problemy, z którymi będzie musiała w najbliższym czasie zmierzyć się Polska Grupa Górnicza. Europejskie oczekiwania odejścia od produkcji i spalania węgla kamiennego (Zielony Ład) muszą wpłynąć na optymalizację produkcji i dostosowanie jej do popytu. Kolejnym elementem jest dostosowanie poziomu kosztów do warunków rynkowych ze szczególnym uwzględnieniem cen węgla importowanego oraz zmian na rynku uprawnień do emisji CO2.

- Rząd robi wszystko, aby z jednej strony ograniczyć import surowca z zagranicy, a z drugiej by odsunąć w czasie regulacje związane z realizacją narzuconego przez Unię Europejską tzw. Zielonego Ładu - stwierdza Tomasz Rogala.

- My jednak jako spółka musimy robić swoje i walczyć o przetrwanie, w tak trudnym otoczeniu, zarówno rynkowym, jak i regulacyjnym - dodaje prezes. 

Spółka wnioskuje obecnie o pomoc finansową w ramach Tarczy Antykryzysowej przygotowanej przez rząd w porozumieniu z PFR.

- Mówimy o ogromnych środkach, bo o 1,75 mld złotych z PFR. W ten sposób tymczasowo zasypiemy „dziurę” spowodowaną spodkiem przychodów oraz znaczącą korektą cen. To kolejna pomoc ze strony rządu i kolejny gest wykonany w stronę spółki - wyjaśnia wiceprezes Paniczek.

- W myśleniu o przyszłości PGG trzeba jednak brać pod uwagę, że ta pomoc nie będzie trwała wiecznie, a dług, który generowany jest w czasach kryzysu trzeba będzie zacząć spłacać już w przyszłym roku – dodaje.

Plan ratowania największego producenta węgla kamiennego w Unii Europejskiej nie powiedzie się bez podpisania porozumienia ze stroną społeczną oraz nakładów ze strony Skarbu Państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport we wrześniu ponad 915 tys. pasażerów

Ponad 915 tys. pasażerów obsłużyło we wrześniu 2026 r. katowickie lotnisko. Był to najlepszy wrzesień w historii tego portu - wynika z poniedziałkowej informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgodnie z nimi we wrześniu w ruchu ogółem odnotowano 915,4 tys. pasażerów, o 28,2 tys. osób (o 3,2 proc.) więcej rdr.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.