Górnictwo: pieniądze na likwidację

Likwidacja ma potrwać do 2021 r. W tym czasie równoległe mają toczyć się prace na dole i na powierzchni.

fot: Maciej Dorosiński

Wchodząc do łaźni od razu zwraca się uwagę na dużą liczbę pustych haków do wieszania ubrań.

fot: Maciej Dorosiński

Likwidacja zabrzańskiej kopalni Makoszowy ma kosztować maksymalnie 490 mln zł. Prawdopodobnie wydatek będzie to mniejszy.

- W trakcie postępowań przetargowych uzyskujemy kwoty niższe, czasami znacząco, od określonych w kosztorysach inwestorskich, względnie w szacowanych kosztach zadań - wyjaśnia Witold Jajszczok, rzecznik Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA.

Z zatwierdzonego przez ministra energii programu likwidacji Makoszów wynika, że proces potrwa do 2021 r. W kwocie 490 mln zł mieszczą się wszystkie elementy likwidacji, nie tylko te związane z aspektem technicznym. Wliczone są także wypłaty, odprawy, opłaty środowiskowe, usuwanie szkód górniczych, rekultywacja terenu, podatki, niezbędne nakłady na przekierowanie wody do kopalni Sośnica. Na ten rok Ministerstwo Energii przyznało SRK 77 mln zł.

Aktualnie z kopalni wydobywa się na powierzchnię wszelkie maszyny i urządzenia przedstawiające jakąkolwiek wartość, choćby złomu. Ponadto prowadzone są prace związane z utrzymaniem kopalni – wentylacja, odwadnianie oraz zapobieganie niekorzystnym czynnikom związanym z zatrzymaniem kopalni.

Przypomnijmy, że Makoszowy zostały przekazane do SRK 1 maja 2015 r. W ubiegłym roku kopalnia Makoszowy otrzymała ok. 130 mln zł dopłat do strat produkcyjnych. Mogła je otrzymywać wyłącznie do końca zeszłego roku.

- Konieczne było sprawne przeprowadzenie akcji polegającej na proponowaniu zatrudnionym nowych miejsc pracy. Był to element realizacji umowy społecznej zawartej 17 stycznia 2015 r., która na wypadek niepowodzenia procesów inwestorskich gwarantowała pracę wszystkim pracownikom kopalni - przypomina Witold Jajszczok.

Rodowód kopalni sięga 1890 r. Od kwietnia 1945 r., gdy Armia Czerwona przekazała częściowo zatopiony, opuszczony przez niemiecką załogę zakład władzom polskim, kopalnia nosi obecną nazwę. Przez 10 lat była połączona z gliwicką kopalnią Sośnica.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kluczowy fragment A4 do remontu. Start prac jeszcze w lipcu

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę na kompleksowy remont nawierzchni autostrady A4 na odcinku od granicy województw opolskiego i śląskiego do węzła Łany. Prace mają się rozpocząć w ciągu dwóch tygodni i potrwać trzy miesiące.

Osiągnięto ważny etap w pracach nad Pakietem o Europejskich Sieciach Energetycznych

Polski Komitet Energii Elektrycznej pozytywnie ocenia fakt, że instytucje unijne dostrzegają kluczowe znaczenie zapewnienia bezpieczeństwa systemu elektroenergetycznego.

Czas, który ratuje życie

W sytuacji zagrożenia pod ziemią każda dodatkowa minuta może zwiększyć szanse na bezpieczną ewakuację.

Oddali krew w cieniu kopalnianego szybu. W sumie 52 litry

116 dawców i ponad 52 litry krwi – taki jest wynik letniej edycji zbiórki „Podaruj krew, podaruj życie” w Kopalni Soli "Wieliczka".  Pierwsi kandydaci na krwiodawców pojawili się przy szybie Regis już wczesnym rankiem.