Górnictwo: PGG liczy na przychody dzięki wyższym cenom węgla

fot: ARC

- Chcemy pójść w kierunku ujednolicenia prawa wewnętrznego w całej Polskiej Grupie Górniczej. Nie udało się tego zrobić w ciągu 13 lat funkcjonowania Kompanii Węglowej. Z punktu widzenia prezesa zarządu przekłada się to na zarządzanie czterema czy pięcioma regulacjami wewnętrznymi, które źródłowo pochodzą z dawnych spółek węglowych - stwierdza prezes PGG Tomasz Rogala

fot: ARC

Polska Grupa Górnicza (PGG) osiągnie w tym roku ok. 700 mln zł dodatkowych przychodów w związku z wyższymi cenami węgla w nowych kontraktach z odbiorcami - poinformował w poniedziałek prezes PGG Tomasz Rogala. Grupa zamknęła 2016 r. z 300-milionową kwotą wolnych środków.

Prezes PGG przedstawił sytuację spółki i postępy w jej restrukturyzacji podczas poniedziałkowego posiedzenia sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, która omawiała m.in. planowane w pierwszym kwartale br. połączenie PGG z Katowickim Holdingiem Węglowym (KHW).

Rogala poinformował, że spółka wstrzymała sprzedaż węgla najniższej jakości, osiągającego niskie ceny, koncentrując się na gatunkach lepszych jakościowo, których cena wzrosła. Punktem odniesienia dla wzrostu cen były z jednej strony rosnące ceny węgla w europejskich portach ARA, z drugiej - możliwości rynkowe w kraju.

- To dało 700 mln zł dodatkowych przychodów w kontraktowaniu na przyszły (2017) rok - powiedział prezes, wskazując, że 700 mln zł to "ostrożny" szacunek dodatkowych przychodów. Dodał, że jedynie 8 proc. produkcji zostało zakontraktowane poniżej 9 zł za gigadżul uzyskiwanej z węgla energii; w pozostałych kontraktach ceny są wyższe.

Rogala poinformował, że zakładane zwiększone przychody PGG, w połączeniu z wypracowanymi oszczędnościami (wynikającymi m.in. z optymalizacji procesów technologicznych oraz zmniejszającego koszty o ok. 230 mln zł rocznie zawieszenia wypłaty 14. pensji), oznaczają zrównoważenie firmy i doprowadzenie jej do stanu, kiedy nie będzie zmuszona stale poszukiwać gotówki.

- Na 31 grudnia 2016 r. na kontach (PGG) było 300 mln zł wolnych środków do dyspozycji. To pierwszy raz od wielu, wielu miesięcy - podkreślił Rogala, wskazując, że to efekt prowadzonej restrukturyzacji. - To wolne środki wynikające z różnicy między przychodami a kosztami - sprecyzował.

Rogala poinformował, że w ostatnim czasie produkcja węgla w kopalniach spółki zbliżyła się do 100 tys. ton na dobę, a zatrudnienie zmniejszyło się do 31,4 tys. osób - spadek zatrudnienia oznacza zmniejszenie kosztów o 186 mln zł rocznie. Nastąpił też wzrost średniej ceny węgla, która w październiku i listopadzie (nie ma jeszcze ostatecznych danych za grudzień - PAP) po raz pierwszy przekroczyła (o ok. 90 groszy na tonie) jednostkowy koszt produkcji.

Średniomiesięczna strata spółki na sprzedaży węgla - jak poinformował prezes - w odniesieniu do lat 2014-2015 zmniejszyła się o 40 mln zł. Koszt produkcji węgla obniżył się o ponad 200 mln zł, a wydajność pracy w przeliczeniu na jednego pracownika w 2016 r. wzrosła o 20 proc.

Mówiąc o osiągniętych oszczędnościach prezes PGG przypomniał, że w lipcu ub.r. z 11 kopalń, przejętych z początkiem maja 2016 r. od Kompanii Węglowej, w wyniku zmian organizacyjnych pozostało pięć, z których trzy to tzw. kopalnie zespolone.

W ostatnim dniu 2016 r. PGG przekazała do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) wydzieloną części kopalni Ruda - tzw. ruch Pokój 1. Wraz z jego majątkiem (m.in. zakładem przeróbczym, szybami wydobywczymi i bocznicami kolejowymi) do SRK przeszło 1,1 tys. osób, które skorzystają z instrumentów osłonowych wynikających z tzw. ustawy górniczej - urlopów górniczych i jednorazowych odpraw. Złoże kopalni Pokój będzie nadal eksploatowane z wykorzystaniem infrastruktury (m.in. zakładu przeróbczego) sąsiedniego ruchu Bielszowice, który w grudniu zyskał podziemne połączenie z Pokojem. Połączenie ruchów Pokój i Bielszowice przyniesie - według wyliczeń PGG - ok. 67 mln zł oszczędności rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.